Hebulka, ja też bardzo się cieszę, że Cię poznałam. Szkoda tylko, że nie widziałam Hebe, ale niestety moje Małe się darło i trzeba było się ewakuować.
Mam nadzieję, że znajdziemy jakiś wspólny termin spacerku, a poza tym jestem pod dużym wrażeniem całej wystawy. I nie tylko ja, bo mój monż to latał i co chwilę wykrzykiwał - patrz to CC, albo patrz Amstaf - co oczywiście nie koniecznie było zgodne z prawdą - no ale cóż, to też jego pierwszy raz............
Nata:Twoja drużyna super klposów-na medal