-
Posts
6792 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Owieczka
-
[quote name='Nutusia']Rób, rób... Jeśli pod malamuta się go da podciągnąć, dam Ci namiary na osobę, która może będzie mogła pomóc.[/QUOTE] No własnie w Nowym Mieście błąka się biały Husky z kolorowymi oczami , chudy podobno też czekam na foty :( Jak bym ogła prosić o namairy do kogoś kto może pomóc... :(
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Poczekajmy na Owieczke.Na pewno poda konkrety i bedziemy wiedziec co i jak :lol: Fiziu :lol: Wielkie dzieki za podtrzymywanie kontaktu z pania Paulina :lol: Byloby cudownie gdyby przekonala rodzicow, bo drugiej takiej Jadzienki nie ma :loveu: a ona tak bardzo pragnie byc juz w rodzinie i tak sie stara :lol: ta nasza kochaneczka :loveu: Handziu :lol: Dziekuje za wyrazenie opinii,rowniez - Funi. W poniedzialek zadzwonie do Owieczki. Do zobaczenia na forum za tydzien :multi:Trzymajcie sie babeczki :cool3: P.S. Pamietajcie kochane, ze Jadzienka ma worek karmy wiec gdyby miala jechać do Funi to musi ze soba zabrac.[/QUOTE] Ciocia nie mogłyśmy się zdzwonić :placz: Mój telefon jest w stanie rozpadu :( polepiony taśma izolacyjna i na gumki recepturki... Gubi zasięg, ciągle pada bateria i w ogóle nie da się już z niego za bardzo korzystać :-( No nie moge sobie darować że nie pogadałyśmy :placz::placz: Tak czekałam na Twój telefon... Próbowałam oddzwaniać ale miałam w telefonie głuchą ciszę :( Co do Dziuni: Jadzia będzie konsultowana dzisiaj jednak więc trzymajcie kciuki. Niestety nie da się bez narkozy poniważ przy badaniu muszą być mięśnie wiotkie inaczej może wyjść błędna diagnoza. Po konsultacji będziemy wiedziały czy jest sens w ogóle operować i może jakieś przybliżone koszty. Nasza dobra dusza Jadziuniowa nie może nam rozłożyć kasy na raty ale może za to przyjąć Jadzie drugi raz pod swoje skrzydła jak uzbieramy kase :) Jedyny warunek- jeszcze w tym semestrze ( semestr kończy się ze styczniem ) Jak cos będe wiedziała to oczywiście dam znać. -
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
Owieczka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
O Losie... :( -
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
Owieczka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czy ktos ma kontakt do Basi ?? -
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
Owieczka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czy nie można do Basi zadzwonić ?? Pliisss :( -
[quote name='erka']Jak by przyszły do Owieczki, to kiepsko, bo ona ma ograniczony dostep do netu. Dziękujemy bardzo Ziutce, oby tym razem Bartowi sie poszczęściło:).[/QUOTE] Jeśli namiary przyszły na mnie to nic do mnie nie doszło. No kiepsko z netem i jeśli będą nastepne ogłoszenia to bardzo bym prosiła żeby już nie były na mnie :( Boję się że coś przeoczę i nie wiem jak dalej będzie z moim czasem w necie :( [quote name='wojtuś']Bartusiowi podoba się nowe miejsce w hoteliku:) Dzięki Figu za transport:) Dziekuję Izie za dotychczasową opiekę nad Bartem i Owieczce za dodatkowy worek karmy, Bartuś zabrał ze sobą 40 kg karmy:) Pierwsze wrażenia hoteliku co do Psiaka są pozytywne, p.Małgosia pytała o jego historię. Ania fotograf też odwiedzi wątek i wstawi zdjęcia Barta- może jutro, jak jej czas pozwoli będzie nam też opowiadała o Psiaku:)[/QUOTE] Nie mi należą się podziękowania za karmę tylko dzieciakom ze szkoły podstawowje w Zagościńcu ;) Uzbierały sporo w tym i dla Barta :) Ja musiałam się trochę pogimnastykowaćż żeby skombinować transport z kierowcą i dowieźć to przed zabraniam Barta :) Przyłączam sie oczywiście do podziękowań :)
-
[quote name='wojtuś']Owieczko Kochana;);) [B]W tą niedzielę 27.11[/B] Barcik jedzie do hoteliku Mokry Nosek- [B]zawozi go Figu :)[/B] Czorcika z Guliwerem prosiłem o zdjęcia, mizianie Barcika- jak będą kiedyś w Nosku z odwiedzinami u Psiaków:):)[/QUOTE] [quote name='wojtuś']Figu Kochana jedzie z Tobą:) Owieczka nie doczytała wcześniejszych postów, że to Ty zawozisz Barcika:)[/QUOTE] Tak, dokładnie tak i przepraszam za zamieszanie. Ja wpadam tu z nienacka i po cichaczu żeby kierownictwo nie widziało... Nie doczytałam :oops: W takim razie Barcik dostanie od cioci owieczki wyprawke w postaci dodatkowego wora karmy :D Dzisiaj specjalnie gnałam po dary od dzeiciaków ze Szkoły podstawowej dla Barta i kilku innych psiaków które są z Bartem :) więc o karmę nie będziemy musięli się martwić przez jakieś 2 miesiące :D
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
Zadano mi pytanie na które nie umiem odpowiedzieć :shake: więc proszę Was o pomoc. Dotyczty operacji Łapki Jadziuńki. Prześwietlenie będzie w poniedziałek ok południa. Jadzia będzie pod narkozą i teraz pytanie od pana dr. czy w razie co ją operować od razu. Jadzia drugi raz będzie pod narkozą, jest starszą psiną i trzecia narkoza w ciągu kilku dni nie będzie dla niej dobra :shake: dlatego trzeba się zdecydować już teraz. Do tego Jadzia jest na fundacje, jest to po znajomości i jeśli zdecydujemy się na operacje to część kosztów poniesie klinika, jednak pan dr nie umie mi odpowiedziec na pytanie [B]ILE[/B] to będzie kosztowało... :( Ogólnie takie operacje są w granicach 1000 - 1500 zł a my byśmy zapłacili ( tak na moje oko coś w granicach 300- 600zł) Wszystko zależy od tego co wyjdzie na zdjęciu no i jestem w kropce... Dla mnie najważniejsze jest czy i w jakim stopniu poprawi to komfort chodzenia ( poruszania się ) Jadzieńki. Jeśli jest szansa na normalne chodzenie bez kulenia to ja bym się pisała, jeśli jednak poprawi to nieznacznie coś lub może poprawi a moze nie to ja bym się w to nie bawiła. Oczywiście jest to ogromna szansa dla Jadzi bo nie dość że jest na fundacje i prawie za nic nie płacimy, jest w klinice za freeeko to jeszcze jest pod opieką specjalistów i nie trzeba nigdzie z nią jeździć itp. Druga taka szansa moze jej się nie trafić. No to teraz czekam na Wasze sugestie. Ja najbardziej obawiam się braku fudnuszy. -
[quote name='Czorcik']Guli jak to za tydzień w sobotę .??? za tydzień w sobotę , to mamy uczelnię :)[/QUOTE] O Losie ! To kiedy Barcik będzie mógł pojechać do hoteliku ?? :(
-
kot mi łazi po klawiaturze i próbuje upolować mojego avatara :mad:
-
[quote name='Guliwer89']Wyczochramy obfocimy i zobaczymy jaki jest z niego wściekły uciekający pies :):) za tydzień w sobotę wizytacja kolegi :):)[/QUOTE] Tylko pamiętaj że to jest agresywny pies !! ;P Żeby przypadkiem Cie nie zalizał na śmierć bo niczego innego sie po nim nie spodziewam :P
-
[quote name='erka']Wojtusiu, skoro karma była kupiona dla Barta, to chyba oczywiste ,że powinien z nią pojechać:razz:.[/QUOTE] Ja też nie widzę innej opcji :P To nie Iza za nią płaciła tylko dogomaniacy :)
-
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
Owieczka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']dusje - masz pełną skrzynkę z PW[/QUOTE] [quote name='agusiazet']W obronie Basi, choć ona wcale obrony nie potrzebuje, mogę napisać tylko, że jest osobą o ogromnym sercu dla zwierząt, kocha zwierzęta i one kochają ją. Warunki ograniczają każdego i nie nam to oceniać![/QUOTE] Spokojnie. Nie wiem czy dusje będzie teraz miała dostęp do netu więc cierpliwosći. Poczekajmy a na pewno wszystko się wyjaśni :) Jadzia jeszcze zostaje w klinice więc mamy trochę czasu. -
[quote name='wojtuś']Ale się już nic Owieczko nie martw:) Mamy Kochani transport:) na niedzielę 27.11 Pojedzie Figu:) Koszt transportu 70 zł. Rozmawiałem już z Mokrym Noskiem i Izą - Barcik pojedzie z książeczką zdrowia i własną obrożą, nie ma smyczy, Powinniśmy też od razu pomyśleć o karmie dla Barta- nie wiem czy Bartowi coś zostanie od Izy. Piszę szczegóły do Figu i proszę o nr konta na przelew za transport:)[/QUOTE] Wojtusiu, Karmy Bart ma ok 20 kg bo dopiero co była zamówiona. W tamtym tyg dotarła do Izy więc spoko, wystarczy mu na pewno na ok miesiąc czasu :)
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
Cioteczki kochane. Mamy jeszcze trochę czasu, bo dzięki dobrej duszy Jadzia zostanie jeszcze na parę dni w klinice za free i będzie miała prześwietlenie oraz konsultacje ( nie wiem jeszcze za jaka kwotę ), jednak trzeba to zrobić pod narkozą a Jadzia dopiero co ją miała więc trzeba odczekać. Czas działa na naszą korzyść bo możemy coś zorganizować w tym czasie. A tak ogólnie o Jadzi: Dziunia to psina ze stali :D Bardzo szybko wybudziała się z narkozy i jako pierwsza zaczęła rozrabiać :P Mimo swoich ok 10 lat ( bo tak ją oceniło dwóch wetów ) to ma radości życia i energii więcej niż nie jeden młody psiak. Jadzia będzie miała jutro szczepienia na wirusówki, ponieważ do szpitala trafił psiak z parwo to nie chcę ryzykować, tym bardziej że Jadzia już starsza pani jest :) Tyle na dziś . Koszty sterylki sa w granicach 50 - 100 zł :) Niestety faktury nie uda mi się złatwić :( -
[quote name='wojtuś']Ja jeszcze nie znalazłem transportu, A może Owieczka mogła by zawieś Barta w ten weekend? Możesz Owieczko?[/QUOTE] Bardzo bym chciała ale nie dam rady :( przykro mi.
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
Właśnie wracam od Jadzi. Mała Dziunia dopomina się o człowieka, nie chce siedzieć w klateczce jak widzi ludzi, piszczy, szczeka i się cieszy. Wypuszczona robi 1555 kółek od ludzia do ludzia i w pełni szcześliwa szuka wszędzie smakołyków :) Cudowna jest. Czekam na wieści co z jej łapką. Jadzaiunia to mała wiercipieta :) Zdjęła sobie kołnierz, kubraczek i jeszcze raz kubraczek spod szelek choc szelki zostały... Jak Ona to zrobiła to wszyscy zachodzą w głowę ;P Na szczęście wszystko Ok. Czekam na wieści co z ta łapką... -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Owieczko, napisałaś, że operacja sterylka była zrobiona na fundację, co to znaczy? Nie trzeba za nią płacić?, bo nie wiem czy zgłaszać na skarpetę sterylkową...[/QUOTE] handziu. Wszystko na pw :) -
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
Owieczka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Waderciu, ja nie zarządzam tymi sprawami, ale myślę, że z nowym tekstem. Nikt nie zadzwonił na ten numer, który nam proponuje ten tani DT? Jutro zadzwonię, choć to dla mnie zbyt piękne, żeby było prawdziwe...Ale zadzwonić trzeba.[/QUOTE] handziu nikt nie dzwonił więc dzwoń kochana !!! Trzeba szybciutko bo ktoś sie w końcu rozmyśłi albo weźmie innego psiaka i co wtedy :( Trzeba sprawdzić warunki itp... -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Dzieki Owieczko za wiesci :lol: Wymiziaj malenka juterkiem :loveu: Nie wiem, co robic :shake: Na operacje przydaloby sie zebrac pieniazki, ale jak to wszystko teraz ogarnac? Czy wogole ta operacja ma sens i jakiego rezulatu mozna sie spodziewac,jakie koszty? Wyjezdzam na tydzien juz w te niedziele i nie bede miala dostepu do kompa. Podlamalam sie :-([/QUOTE] Spokojnie dusje, najpierw skonsultujemy i ewentualnie zrobimy niezbędne badania. Dowiemy się jakie to koszty i będziemy dumać. Moze nie da sie juz tego zoperowac i taka będzie jej uroda. Nie ma co z góry zakładać i od razu gdybać. Pozyjemy- zobaczymy. -
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
Owieczka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']Taka propozycja padla na fb : " [B]jedyne co mogę zrobic to zaproponować o połowe tańszy DT 500649910 to tel kontaktowy do DT powodzenia dziewczynki filmiku nie oglądam bo nie daje rady nigdy nie oglądam :( " [/B][/QUOTE] Cudownie !!!! to było by 200 zł za obie siostry !!! Cioteczki dzwońcie !!! Pliiissss s -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Ciekawa jestem jak nasza maluchna? Pewnie jutro dowiemy sie czegos wiecej. Handziu, jesli skarpeta chcialaby pomoc to byloby cudnie no i troszke latwiej :lol: Zapytaj prosze :lol: Owieczko :lol: Jesli uda Ci sie wydrukowac ten plakacik to superowo.Moze ktos zauwazy malenka i da jej domek? Czy ona moze pozostac w klinice do sciagniecia szwow?Dzieki za wszystko. Teraz juz wiadomo,ze musimy ja najszybciej szukac transportu.Malo czasu :-([/QUOTE] Jadziunia czuje się dobrze po zabiegu, na spacerkach załatwia sie ładnie więc nie powinno być komlikacji. Nie wiem czy uda mi się zdobyć fakture ale popytam i pokombinuje. Poprosiłam o konsultacje tej jej nóżki i Pani dr własnie miała mnie o to zapytać bo Jadzia tą nóżkę ma sztywną jak by dostawała paraliżu. W takim stanie nie wyadoptujemy jej :( Teraz pytanie kto za to będzie płacił więc powiedziałam ze ja :( musi być jakas osoba odpowiedzialna za psa. Sterylkę miała robioną na fundacje ale nic więcej nie wskóram. Jadzia może zostać do zdjęcia szwów ale do piątku ma pobyt za darmo natomist nastepne dni będą naliczane za dobę :( Pogadam jeszcze z technikami czy coś się jej uda załatwić chociaż na kilka dni. -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Owieczka replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Dusje, kochaniutka mój TZ trochę w tej branży robi i wydrukowałby nam, tylko, mówi mi właśnie, że nie opłaca się przesyłać tego pocztą w tym formacie. Lepiej by było, zapłacić Owieczce i ona tam na miejscu wydrukuje. Co Ty na to? A raczej co Owieczka na to?[/QUOTE] Myśle że dam radę :) Tylko musze zgrać ten plakacik na pendriva i poszuakć gdzie mogą mi to wydrukować. Dziś popytam :) Dziunia już w klinice, pieknie cichutko, czyściutko i grzczniutko przejechała całą droge do Warszawy do kliniki. Jak zwykle jest radosna i upasiona :P Waży 7,8 kg !! Boi się śliskich posadzek ( chyba nigdy po czyms takim nie łaziła jak terakota) schody tez budzą w niej niepokój więc w bloku mieszkać nie mogła :) Teraz będe kombinować zeby tą noge jej prześwietlić jakoś i skonsultować. Trzymajcie kciuki bo o 14 Jadziunia ma być krojona ;/ Troszke się denerwuję :(