-
Posts
1164 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zebra
-
Mamo.. trzymajcie kciuki wszyscy co mozecie i chcecie, Semisi spadła temperatura rano, ale jest spokojna i nie wariuje. Nianki siedzą z nia w domu, a ja gzdie, no gzdie w pracy!!! Ale mój poziom adrenaliny to sobie mozecie wyobrazic. Wogóle to jestem chyba mocno jednak spanikowana jak to będzie, napewno bardziej niż sama rodząca.
-
Dzisiaj BIS Krajowej Wystawy Terierów w Lubieszynie wygrała Cezaria Ivory, czyli piękna suczka z Rosji. Resztę wyników wstawi Czapla jak wróci, bo na innych to nie ma co liczyć...... Mam nadzieje , że opisze także swoje wrażenia z obu wystaw, jak to staramy się robić od jakiegoś czasu. Wczoraj zapomniałam dopisać że Elitka z Płockiego Wzgórza ukończyła Młodzieżowy Championat Polski.
-
Czapla świetnie bawi się w Szczecinie, a ja siedzę i pilnuję ciężarnej suki, ehhhh, czas leci nieubłaganie... Semisia grzeczniutka leży już dużo, choć nadal na spacerku bryka po trawkach i szuka kamyczków, patyczków i ciągle chce się bawić nie rozumiejąc dlaczego jej nic nie rzucam. Brzuszek okrąglutki, kojec dla malusiów i mamusi ustawiony, pomoce zgromadzone i czekamy, został już tylko tydzień, pogoda nam nie doskwiera, wiec czekamy spokojnie, hahaha, jeżeli tak mogę wogóle powiedzieć..........ale przyjaciele wspierają nas myślami i telefonami i jakoś idzie do przodu mam nadzieje.
-
Kerraki górą, nasze czy nienasze, ale górą, w Szczecinie na międzynarodowej dzisiaj: Niunio Czapli, czyli Camry z Płockiego Wzgórza BIS Weteran, hodowla z Płockiego Wzgórza 2 miejsce na grupie hodowlanej, a grupę terrierów wygrała przepiękna rosyjska suczka Cezaria , także oczywiście kerry blue terrier.
-
Za nasze "polskie " psy trzymam mocno kciuki, aby wszystkie, bez wyjątku pokazały sie pięknie, w pięknych fryzurach i super kondycji, a własciciele potrafili sobie podać rękę.........
-
do europejskiej jeszcze bardzo, bardzo dużo czasu... narazie przygotowuję się do narodzin Semisiowych dzieci, a co będzie później zobaczymy ;) Mimo tej panującej ciszy:p widzę, ze forum jest odwiedzane i czytane, tak więc życzę mimo wszystko bardzo sympatycznej i udanej wystawy w Szczecinie, mam nadzieję, że dąsów nie będzie, wszak konkurencja to fajna sprawa ( i nie pamietam, aby ktoś komuś mówił, ze nie wolno mu wystawiac tam czy gdzieś indziej;)) . Bawcie sie dobrze i niech wygra lepszy ( a w to , ze bedzie to zapewne piękność z Rosji- nie wątpię) .
-
Gratulacje dla Beltka!!!!! Ja bezczelnie odpowiem za Czaplę, bo jak sądzę, jakiś drobny wpływ na jej wyjazd bądź niepojechanie mieć mogę :evil_lol:, a nie wiemy i wiedzieć pewnie nie będziemy, bo tutaj taka cisza..... że widzę w tajemnicy należy wszystko trzymać do ostatniej chwili, co i Czapla mam nadzieję uczyni:diabloti:
-
Za tydzień dwie wystawy w Szczecinie, myślę, że będzie super popularyzacja rasy, zgloszonych 8-9 sztuk, cały przekrój, od malusiów poprzez młodzież do pięknej championki światowej klasy. Zazdroszczę okrutnie tym co mogą pojechać i choćby pooglądać.
-
Beltek bardzo ładnie teraz wygląda , ma piękny kolor, trzymam kciuki za jego dzisiejszy występ w Lublinie.
-
No jak widać szanownemu towarzystwu w ogromnej części przyszły Semisiowy miot "stanął kością w gardle". Mimo wszystko mam nadzieję, że jakoś to przeżyję :evil_lol:. Semisia ma się dobrze, troszkę zwolniła tempo, a brzusio ładnie rośnie. Pilnuje mnie jeszcze bardziej niż zwykle, pewnie obawia się że zacznie rodzić, a ja gdzieś się zapodzieję ;). Wyposażenie prawie zgromadzone, nerwy już w rozsypce, przejmuję się chyba bardziej niż własnym porodem.
-
Mi to obydwa zwierzaki podobają się najbardziej na żywo:lol:, w szczególności ich temperament:evil_lol:, a teraz zaczynam się zamartwiać , jak to mam w zwyczaju jak ta ciąża przebiegnie i jak poród i maluchy i całokształt:roll:. Ale ja to tak mam normalnie, ze martwie sie wszystkim, to teraz nie moze byc inaczej:roll:. Narazie Semisia je jak należy, wariuje jak zwykle, tylko moze ciut więcej leży koło moich nóg ale juz chyba wyczuła, ze bardziej sie nad nią rozczulam.
-
No to Czapluniu, serdecznie Ci gratuluję występu i frajdy z pokazywania Twojej Elanki, oby tak dalej:klacz::klacz::klacz:.
-
Poniewaz wybrałam sie do Bytomia na wystawę ze względu na chęć pokazania Semi długoletniej hodowczyni rasy , a jak sie później okazało, takż epo to, by zawieźć zgromadzone dary dla zalanego schroniska w Kedzierzynie Koźlu- zdaję króciutką relację. Zgłoszona została tylko Semi, liczyłam na konkurencje ze Słowcji i , a raczej głównie z Czech, ze wzgklędu na bliskośc wystawy, to niestety sie przeliczyłam. Kerry sędziowała pani Zuzana Cyganikowa. Semisia bardzo sie podobała, dostała śliczny opis, dosk, CWC i BOB. Na finały nie chcieliśmy początkowo zostawac, bo obawialismy się zmienności pogody, ale wyszło słoneczko, powiewał wiaterek i zostalismy, wyspana Semisia zostałą doczesana i wyszła na ring honorowy cudnym krokiem zdobywajac BOG u sedziego ze Szwecji -[SIZE=1] Svante Frisk , bardzo przyjemny i konkretny sedzia.[/SIZE] Fotek raczej nie ma, choć coś tam moje dziecię które przyjechało sie z nami zobaczyć ponoc fociło,,zobaczymy.... Tym bardzo miłym akcentem Semisia konczy narazie sezon wystawowy i idzie na urlop macierzynski:lol:
-
Soft miał być jeden KHOLA Top of Ben Nevis, ale nie dojechali.. kerraki, foksy i inne terriery sędziował pan Jarosław Grunt.
-
No niestety, zawsze komuś coś się nie spodoba, taka jest nasza mentalność. Ja często ejstem przy organizacji wystaw i [B]zawsze[/B] ktoś ma do nas pretensje. Czekam, bo moz ete ringi sie jednak dadzą otworzyć, bo chciałabym wiedzieć, gdzie będą kerry blue, neistety perspektywa przemoczonej, albo zalanej trawy na stadionie jest dla mnie starszna przy sierści naszych psów.. ale zdaje sobie sprawę, ze organizatorzy nie mają na to żadnego wpływu.
-
Taaaaa, panowie to zawsze maja pewne opory w tym temacie, ale cóż, bądź sobie kim chcesz, oby maleństwo zdrowo rosło zgodnie nadal z tym wzorcem.
-
Widzę, że na naszym forum większość tylko zagląda, jakoś nie może im przejść przez palce choćby malutka gratulacja, cóż... takie życie, tacy ludzie. Ja mimo wszystko zdam relację z tradycyjnie przez nas odwiedzanej wystawy w Krośnie, mam jak na moje odległe zamieszkanie bliziutko, tylko ok. godzinki drogi. Pogoda zapowiadała się paskudnie, deszcz i burze w każdej prognozie na niedzielę dla podkarpacia, jak wiecie na wystawianie kerraka- to porażka, ale już na miejscu okazało się, że nie jest tak tragicznie, owszem trawa była mokra i łapy za chwilkę obie panny miały wyciapane w resztkach ściętej mokrej trawy, ale deszcz nie padał i to już był sukces. W miarę dobra pogoda, właściwie z różnymi jej odsłonami, utrzymała się do rozpoczęcia BIS-ów. Natomiast w trakcie BIS Junior już nieźle padało, ale ku naszemu miłemu zaskoczeniu- tylko chwilkę, później była leciutka mżawka, bądź jej nie było, nam sie udało wystąpić tak pomiędzy, mżawką i już dobrym deszczem. Na ścisły finał padało już całkiem nieźle. Wystawiałam obie panny i to były jedyne dwa kerraki zgłoszone tym razem na krośnienską wystawę, panu sędziemu bardziej podobała się Semi, której dał BOB, a następnie na grupie wybrał ją na 2 miejsce zaraz po pięknym AST. Było bardzo sympatycznie , wielu znajomych, a i dziewczyny bawiły się dobrze. Semisia ugrała dla mojego małżonka ogromną "szklankę do piwa" ( taka na 7-9 piwek) bo puchary na krośnieńskiej wystawie zawsze są szklane z Hut Szkła w Krośnie, dla siebie i Qu ugrała woreczek karmy, co też mi wydało się miłe choćby dla portfela;). Dla ścisłości dokładne wyniki- sędzia Jarosław Grunt [I]suki klasa otwarta[/I] Lakki Kerri SALOMEYA TRIUMPH -dosk, CWC,NDSwR,BOB,BOG-2 [I]suki klasa champion[/I] QUEEN Braudag - dosk.CWC
-
No ja właśnie dotarłam do domku z majowego wypadu w lasy leżajskie, mogę więc już teraz oficjalnie na forum pogratulować tak występu jak i a raczej ponad wszystko sukcesów, a że to sukcesy nie z jakiejś małej wystawki, a z międzynarodówki z kwalifikacją na Crufta, to tym bardziej cieszy występ naszych kerraków. BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gokaiba , no jak tam Kasia Twoja? Jesteś już dziadkiem? Czekamy na wieści i trzymamy kciuki za szybkie rozwiązanie i najlepiej bezbolesne.
-
Kerry- chłopaki pięknie rosną, już z nich powoli tacy psi młodzieńcy zaczynają wyrastać, naprawdę śliczne maluchy , znaczy już nie maluchy, ale bardzo fajny miocik.
-
Faktycznie -usunieta, szkoda, śliczna fota była:placz: Mnie dzisiaj po pracy powitała w skrzynce bardzo miła niespodzianka- doszedł właśnie dyplom Champion Słowacji naszej Semisi, taki brzydki dzisiaj dzień, a tu masz taki miły akcent, ja wiem, dla niektóych to drobiazg i głupota, ale mnie bardzo ucieszył.
-
Kamilka, bardzo dziękuję za wstawienie foteczek. Semisia całkiem ładnie wyszła , a przy okazji widać , ze bawimy się obie świetnie, ehh, te brykanka po tarasie i skakanie na składanym już torze do agility, ubaw miałam i ja i Semi i widownia szczególnie jak kilka razy wychodziła nie z tej strony tunelu co trzeba:evil_lol:
-
Ja powolutku odzyskuję głos, gardło przestało mnie już prawei całkiem bolec i prawie nie kaszlę, wiec jest szansa, ze na święta choć troszkę będę mogła mówić. Życzę wszystkim zdrowych i spokojnych świąt. Aluwis, czy ty ją w te kwiatki włożyłaś? Śliczne malenstwo i te oczy, ehhhhh
-
Nieee, no to zmienia postać rzeczy tak w wyjazdach na wystawy jak i zainteresowaniu naszym forum;), gratulacje dla przyszłych rodziców i dziadków:lol:.
-
Gokaiba- na 100% masz rację, pewnie już swoje wyjeździłeś, i wydałeś na to kupę kasy i pewnie czasu sporo poszło, bo wystawy to jednak drogie hobby, tyle, że o ile pamiętam, to w naszym gronie oprócz Ciebie jest jeszcze parę osób które mają kerry i jakoś im także się pokazywać nie chce, a szkoda, bo napewno jest co pokazywać, mam nadzieje, że nie tylko Czaplowa młodzież wreszcie wkroczy na ringi i frekwencja sie zwiekszy, bo ja Semisi nie podzielę, żeby było ich wiecej, ani Interkerry swojego Richardo, ani Czapla Niunia;)