A wystarczyło nie rozpowszechniać fałszywych informacji i błędnych domysłów
Jeśli była Pani ciekawa co u nas słychać wystarczyło zapytać
Czasem warto oprócz pracy nad psem (szkolenia, socjalizacja itp.) popracować troszeczkę nad sobą
Uniknęło by się takich niemiłych sytuacji
Czuję się dotknięta bo z dużym entuzjazmem umówiliśmy się z panią i z pani suczką na spotkanie - skończyło się tak jak się skończyło a pani na dodatek wypisuje takie brednie
Krzywdzi pani co najmniej trzy osoby: Hodowcę - bo nie zasługuje na taką opinię, mnie jako właściciela i Gandalfa - bo to na prawdę uroczy psiak.
Zdecydowaliśmy się na psa takiej rasy po dogłębnym przestudiowaniu jej cech. Czerpiemy prawdziwą radość z jego posiadania Nie nastawialiśmy się ani na czerpanie korzyści materialnych z jego rozmnażania ani na realizcję ambicji uczynienia z niego Championa.
Tak jak wspomniałam wcześniej mam troje dzieci i troszkę inne priorytety życiowe.
Ale skoro jesteśmy już na tym wątku chcę napisać kilka słów na temat hodowli Las Kornas.
Tak jak wspomniałam całą rodziną świadomie wybraliśmy rasę. Wybór hodowli był dość przypadkowy - wybraliśmy najbliższą;) I mieliśmy dużo szczęścia!
Pies jest bardzo ładny, zrównoważony, przyjacielski, otwarty. Jest jeszcze młody (nie ma skończonego roku) więc jest jeszcze dość niesforny. Uwielbia zabawy z dziećmi i innymi psami.
Po odebraniu psa z hodowli właściwie od razu nauczony był czystości. Świetnie wszedł w nowe środowisko.
Każdy mój kontakt z hodowlą: zapytanie odnośnie wychowania, rozwoju, zachowań nie pozostają bez odpowiedzi.
Hodowca organizuje spotkania swoich wychowanków w których chętnie bierzemy udział. Wywołuje to spore zainteresowanie spacerujących - taka pokaźna wataha białych psów robi wrażenie!!!
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze swojego wyboru (chociaż przypadkowego;) )Mieliśmy dużo szczęścia.
Pozdrawiam całą rodzinę Państwa Kornak i ich białych pupili!