Jump to content
Dogomania

Goja

Members
  • Posts

    392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Goja

  1. oj yaki yaki jesli to jest duzy stadion to moje gratulacje miejsc parkingowych mnustwo miejsca do zabawy z psem tez ale jezeli masz wodolaza :lol: jak na moj gust to strasznie tam ciasno i tyle ale ty mozesz sie z tym niezgadzac a bylam tam ostatni raz w zeszlym roku
  2. oj yaki yaki jesli to jest duzy stadion to moje gratulacje miejsc parkingowych mnustwo miejsca do zabawy z psem tez ale jezeli masz wodolaza :lol: jak na moj gust to strasznie tam ciasno i tyle ale ty mozesz sie z tym niezgadzac a bylam tam ostatni raz w zeszlym roku
  3. wprawdzie nie znalam psiaka Ani-k ale tez jest mi :-( przykro z powodu jego odejscia:placz::placz::placz:
  4. lonka ja nie straszę ale zainteresowani powinni wiedzieć o wszystkim zanim się zdecydują kupić tego szczeniaka
  5. Sławek moja sunia powinna mieć biały włos na pysku miała kilka wąsów przebarwionych na rudawo brazowy kolor zastosowałam mydełko zgodnie z instrukcją a efekt jest taki że owszem te przebarwienie się zmniejszyło ale przy okazji włos przylegający do przebarwionego (ten nieprzebarwiony) zrobił się w odcieniu rudawym co można zrobić nietak przy myciu psa ;) wyczytałam że te mydełka nie tylko mojej suni nie pomogły opinie na ich temat są podzielone
  6. [B]:) [/B]mama mojej małej ma tytuly więc zaliczyła wystawy ale nie mam przy sobie jej rodowodu więc niestety nie mogę tobie powiedzieć narazie co zdobyła u tatusia zresztą też są wpisy
  7. czy weterynaż poinformował was że przy odpowiedniej pielęgnacji szczeniaczka przepuklina może się cofnąć ? zorientujcie się ile kosztować może ewentualny zabieg i wtedy podejmijcie decyzję czy chcecie podjąć ryzyko bo wiadomo że nie zawsze po pierwszym zabiegu wszystko jest ok no i wiadomo że niezawsze szczeniak czy już nawet dorosły psiak wybudzi się po narkozie ( nie chcę was straszyć ale musicie być świadomi ryzyka i kosztów) co innego przepuklina pępkowa a co innego pachwinowa z tego co się oriętuję to przepuklina pępkowa jest prawie normą u shih tzu żadko który szczeniaczek jej nie ma
  8. ja kupiłam mydełko diamentowe JSB ale niestety nie poskutkowało nawet po wielokrotnym stosowaniu a efekt końcowy był gorszy niż wcześniej jestem zawiedziona:shake:
  9. z przykrością stwierdzam że mydełko diamentowe JSB to ściema kilkakrotnie stosowałam je u mojej suni i rezultat był opłakany po kilkukrotnejkuracji jest gożej niż było :angryy: kupa kasy i kupa:mad:
  10. :Cool!::Cool!::Cool!::bigcool::bigcool::drinka::drinka::drinka::laola: carotina nasze gratulacje
  11. Gosia a sprawdź czy po użyciu wymieszanej odżywki z oliwką dla dzieci nie pujdzie tobie lepiej ale ostrzegam po pierwszym spacerku pies idzie do kąpieli
  12. moim zdaniem (nie jestem ekspertem w tej dziedzinie) hów wsobny jest najgorszą żeczą jakiej może dopuścić się hodowca, krycie suki spokrewnionym psem doprowadza do wielu dysfunkcji u szczeniąt, nawet jeżeli rodzice, dziatkowie są lub byli zdrowymi osobnikami powoduje to osłabienie lini genetycznej szczeniąt. rozmawiałam na te tematy z wieloma weterynarzami i są tego samego zdania po śmierci poprzedniej suki zaciągałam u kilku znajomych opinii na temat kilku ras którymi byliśmy zainteresowani a np w przypadku berneńczyka kategorycznie nam odradzali właśnie z powodu howu wsobnego który nastąpił w momęcie próby ratowania rasy przed wyginięciem (rasa została odrestaurowana z kilku psów) są to psy chorowite z dysplazją stawów i wieloma innymi klopotami zdrowotnymi no może nie wszystkie ale większość niestety tak zresztą tak samo dzieje się z dziećmi jeżeli rodzice są ze sobą spokrewnieni to ludzkie dzieci także rodzą się w jakimś stopniu ułomne a widoczne objawy mogą być dopiero w kolejnym pokoleniu a co do psów i suk które urodziły się z wadami to na zachodzie i w stanach jest prawo które nakazuje sterylizację lub kastrację takich psów w celu ograniczenia dziedziczności dysfunkcji zresztą dobry hodowca dbający o dobro szczeniąt i linii hodowlanej po zakupieniu psa z wadą sam powinien zaprzestać rozmnażania takiego egzemplaża no ale (znowu ale) jesteśmy w polsce i wielokrotnie spotkałam się z sytuacją gdzie hów wsobny to norma a i dopuszczanie suki 2x w roku też nie jest wyjątkiem bo czego nie robi się dla kasy
  13. ja postanowiłam odczekać te mrozy wolę nie ryzykować przeziębieniem zresztą jak jest śnieg to się mała nie pobrudzi tylko po każdym spacerze dokładnie ją wycieram ręcznikiem i szczotkuję jak były lżejsze mrozy i napadało trochę śniegu to robiły się jej kulki na brzuchu i łapach wtedy wstawiałam ją do wanny i spłukiwałam to letnią wodą żeby nie marzła zadługo no i włos szybciej schnie
  14. właśnie odebrałam przesyłkę a ringówką dla małej jest taka jakiej szukałam teraz czekam na kilka innych paczek:razz:
  15. u nas spadł śnieg moja małajest w 7 niebie do domu też nie ma ochoty wracać przez nią musiałam lepsze buty sobie kupić;) bo tamte nie nadawały się zabardzo do latania po zaspach teraz sobie śpi bo byłyśmy na spacerku aż na molo w sopocie poszliśmy plażą wylatała się i kilka łabędzi próbowała złapać ale te się nie dały po powrocie ją wytarłam ręcznikami żeby przeschła dałam ciepły obiadek i poszła spać a najbardziej to lubi szaleć w zaspach i tam gdzie jest dużo śniegu ale jeszcze nikt nie chodził biega w kółko i robi susy jak zając
  16. psa powinnaś codziennie pożądnie szczotkować i nie na sucho bo to powoduje łamanie włosa mokry włos jest elastyczny i przy czesaniu nie zniszczy się tak prędko jak wyczesywany suchy włos ja zmieniałam kilka razy szampony odżywki oraz grzebienie i szczotki tak aby dopasować do mojej suni bo te po poprzedniej małej nie odpowiadały teraz ją szczotkuję a nie czeszę grzebieniem bo tego zabardzo nie lubi robię to powoli żeby sunia się relaksowała zajmuje mi to ok 30 min ale warto poświęcić ten czas bo mała jest zrelaksowana i nie piszę tego żeby kogoś w jakikolwiek sposów upokorzyć czy zdeskredytować tylko opisuję swoje postępowanie z shih tzu mała jeszcze nie zmieniła włosa ale przy poprzednich też tak postępowałam i nie miałam klopotu z kołtunami tyle że w okresie zmiany włosa czesałam ją kilka razy dziennie
  17. ja nie napisałam że każdy kto ma psa nie zna się na nim tylko że niektórzy ludzie mają psy i twierdzą że się znają ja swoją małą jak i poprzednie psy czesałam codziennie i nie tylko tak z wieżchy dla oka czesanie zaczynamy przy samej skórze od łapek coraz wyżej aż dojdziemy do głowy przy pożądnej codziennej pielęgnacji psa nie potrzeba aż takich kosmetyków jakoś moje sunie się bez nich obchodziły nie miały kołtunów a co do kąpieli przed wystawą to gdybyś wkleiła cały post odnośnie tej sprawy a nie wybrany fragmęt to zorientowali by się wszyscy o co pytałam a nie próbowała zrobić ze mnie głupka :mad: jak rejestrowałam sunię na wystawę babka w ZK poinformowała mnie że mogę małą ostatni raz wykąpać na tydzień przed wystawą dlatego pytałam innych jak to się ma w praktyce :eviltong: zauważyłam że coniektórzy forumaniacy zachowują się jakby pozjadali wszystkie rozumy mają często po kilkanaście lat pierwszego pas w życiu, albo mianują się właścicielami psa rodziców a często klepią to co przeczytali lub usłyszeli od innych nie dając sobie nic powiedzieć ludzi o innych poglądach prubują traktować jak głópków ja wyraziłam swoją opinię na temat kosmetyków dla shih tzu i co mnie spotyka [B]DZIECINADA[/B]
  18. może i moja sunia jest młoda ale wcześniej także posiadałam sunię długowłos a rasy biszon hawański ja sama kompię czeszę i pielęgnuję moją małą robię to zawsze wieczorem po ostatnim spacerku nie suszę jej suszarką bo nie ma takiej konieczności używam kosmetyków hery (szampon i odżywka) nie używam natomiast żadnych nabłyszczaczy i innych takich pierdół bo moim zdaniem przy prawidłowej diecie jest to zbędne nie chodzi w kombinezonie ponieważ te strasznie niszczą włos byłam z nią w ZK zarejestrować na wystawę i przy okazji pokazać osoby które ją oglądały powiedziały że jak na tak młodego psa ma przepiękną szatę ładny zdrowy włos a to że ktoś posiada psa dłużej wcale nie znaczy że się lepiej na nich zna;)
  19. moja sunia jest w podobnym wieku i bez wzgledu na pogodę czy niepogodę biega bez kubraka czy kombinezonu niestety po każdym spacerku londuje w wannie ale zato nie mam klopotu z włosem sprubój preparatu hery tzw suchy szampon ale moje osobiste zdanie jest takie że nawet najlepszy preparat powinno stosować się na czystą sierść a nawet jeżeli z psem wychodzisz w kombinezonie to włos się brudzi i w takim przypadku nie powinnaś stosować żadnych odżywek lub preparatów do rozczesywania ponieważ wraz z nimi do środka włosa dostają się zanieczyszczenia co powoduje niszczenie matowienie a pużniej szybsze łamanie się włosa
  20. najgorszą moim zdaniem wystawą jest szczecin odbywa się na małym stadioniku gdzie ringi nie mieszczą sie na terenie boiska i trzeba część przenieść za trybuny i żeby odnalęźć właściwy ring lata się czasami jak głupek po boisku a potem poza a wyjsć z psem na spacer i odstresować siebie jak i czworonoga to nawet nie ma gdzie bo dookoła same bagna no i z tego powodu komary no chyba że się chce odstresować na amen to wtedy droga wolna
  21. najgorszą moim zdaniem wystawą jest szczecin odbywa się na małym stadioniku gdzie ringi nie mieszczą sie na terenie boiska i trzeba część przenieść za trybuny i żeby odnalęźć właściwy ring lata się czasami jak głupek po boisku a potem poza a wyjsć z psem na spacer i odstresować siebie jak i czworonoga to nawet nie ma gdzie bo dookoła same bagna no i z tego powodu komary no chyba że się chce odstresować na amen to wtedy droga wolna
  22. byłam na wszystkich międzynarodówkach i powiem wam że sopot jest najlepszy :evil_lol: ktoś napisał że odległości są zaduże między ringami to właśnie jest plus tej wystawy bo można potraktować to jak wypad za miasto nie ma ścisku można z psem swobodnie przemieszczać się i teren do wybiegania się psa jest też olbrzymi a widziałam też że coniektórzy wystawcy nocuję w samochodach lub namiotach na terenie no czasami trzeba uważać żeby "wielki pies" (konik) :eviltong: nie przemknoł bo można się wystraszyć ale dżokeje trzymają się w te dni drugiego końca "Wyścigów Konnych"
  23. byłam na wszystkich międzynarodówkach i powiem wam że sopot jest najlepszy :evil_lol: ktoś napisał że odległości są zaduże między ringami to właśnie jest plus tej wystawy bo można potraktować to jak wypad za miasto nie ma ścisku można z psem swobodnie przemieszczać się i teren do wybiegania się psa jest też olbrzymi a widziałam też że coniektórzy wystawcy nocuję w samochodach lub namiotach na terenie no czasami trzeba uważać żeby "wielki pies" (konik) :eviltong: nie przemknoł bo można się wystraszyć ale dżokeje trzymają się w te dni drugiego końca "Wyścigów Konnych"
  24. z tą kąpielą to też wydaje mi się dziwne jak można pokazać brudnego psa ja swoją pożądnie kąpię raz a nawet dwa razy w tygodniu ( bo śpi ze mną na poduszce) a itak wydaje mi się że to zamało ale nie robię tego częściej żeby się nie rozchorowała jak spadnie śniego to będzie można żadziej a narazie u mnie szaro i ponuro ale mróz trzaskający ( przy takim mrozie nie pada śnieg :shake: ) i to niedobrze bo mała brudna lata
  25. co z tymi kąpielami bo powiedziano mi że ostatni raz to na tydzień przed wystawą no ale jak to pisaliście potęcjalna konkuręcja
×
×
  • Create New...