Witam.
To mój pierwszy post na forum :)
Pod koniec lipca pożegnałam na zawsze swojego psa (mieszaniec ON)... a jestem z tych, co uważają, że dom bez psa to nie dom, pewnie jak większość z Was.
Jakoś w sierpniu okazało się, że znajomy na wsi ma o jednego psa za dużo... Chętnie by sie pozbył, obawiam się, że jeśli będzie musiał, to nie zawaha sie przez żadną metodą...
Postanowiłam wziąć tego psa do siebie, wyglada na to, ze to jego jedyna szansa.
Otóż, jest to około dwuletnia suka, owczarek kaukaski z bazaru... Momentami obawiam się, ze mnie to przerośnie. Nie wiem, czy nie porywam sie z widelcem na czołg...
Ale w zasadzie nie mam wyjścia, a suka jest niezwykle łagodna i przyjacielska... i bardzo sobie przypadłysmy do gustu. Może nie będzie tak ciężko? :-?
Muszę jej zbudować kojec, zresztą ona nie spędziła ani minuty w domu.
Muszę pójść z nią na szkolenie.
Mam milion pytań... nawet nie wiem, od czego zacząć.
Kto mi pomoże zaplanować to przedsięwzięcie? :)
Jaki jest szacunkowy koszt budowy kojca dla takiego niedźwiedzia? Jak sie za to zabrać? Czy kaukazy kopią? Czy mają skłonności do ucieczki?
Przegrzebałam różne wątki i dalej jestem głupia, jak byłam :-?
Pozdrawiam i liczę, że ktoś mi rozjaśni we łbie :)
Agata