U mnie to za przyjemnie nie wygląda. Duke poluje na wszystkie koty (niestety jednego udało mu się kiedyś zagryśc :-? ). Gdyby tylko miał okazję to... Kiedyś miał z pewnym kotem taki incydent, że zaczął go gonic, a ten (kot) nie wiem jak - wskoczył mu na głowe ( :lol: ) i złapał go za uszy... Ależ to były piski! Udało się je oddzieli, a wrogośc mojego Duke'a do kotów znacznie się zwiększyła. :(