badanie stężenia jest ważne przy każdym leczeniu luminalem (mono czy multiterapii). przynajmniej raz w roku, bo to poziom stężenia leku w surowicy, a nie ile mg pies dostaje ma działanie lecznicze. nie bez przyczyny jest podane w zaleceniach, żeby bazować na stężeniu, a dawkowanie jest jedynie drogą do uzyskania prawidłowego stężenia. poziom mógł spaść (mimo stałej dawki), bo niestety do luminalu organizm się przyzwyczaja. na stężenie może wpływać nawet dieta. dawkę leku musicie faktycznie zmniejszyć pod okiem lekarza), bo działania uboczne w leczeniu luminalem są gorsze niż występujące (niezbyt często) ataki. nawet specjalista (nie pamiętam nazwiska) od neurologii, a przy tym od padaczki u psów pisał, że lepszy jest sporadyczny atak niż narkotyczny ciągły stan i zatrucie toksyczne (co za tym idzie- poważne skutki uboczne luminalu). malwaszko, cieszę się, że dałaś się przekonać do badania poziomu, bo jak sama widzisz mogła wyniknąć duża tragedia gdybyście nie wykryli tego w porę (a poziom 62 to już naprawdę niebezpieczne). stan, który opisałaś to typowe skutki uboczne fenobarbitalu. może podpytajcie o podawanie wit b6 (na początku przez miesiąc 150 mg/ doba, później 100 mg/doba) do codziennego leczenia. znacznie zmniejsza wystąpienie ryzyka obrzęku mózgu, który jest bardzo często przyczyną śmierci u psów podczas ataku.