Kochani, mam 'problem' ze swoim 5 miesięcznym psiakiem, otóż gdy zostaje sam, to strasznie wyje, piszczy i szczeka, nie wiem jak nauczyć go, zostawania samemu w domu, czasem mam ochotę wyć razem z nim, nie potrafię być stanowcza, jak widzi, że idę do drzwi to już zaczyna piszczeć, a jak każę mu zostać, to szczeka na mnie, nie wiem już jak go nauczyć. Mam też problem, taki, że gryzie, ma charakterek, i też nie wiem, czy to minie, podczas zabawy potrafi drapnąć zębami (a ma jeszcze te pierwsze kły), tak mocno, że pojawia się krew, martwi mnie to, bo nie chcę żeby był agresywny, jak drapie, gryzie, to odpycham jego mordkę, bo to naprawdę boli. Mam też problem z jedzeniem, to już w ogóle masakra, jest chudy, bo je tylko to, co mu 'odpowiada', polega to na tym, że zje tylko to, co widzi, że jem ja, karmę je z wielkim 'bólem', mięso też tak średnio, bardziej owoce i warzywa, a jak mu nie chcę dać, to szczeka na mnie. Dodam jeszcze, że jest to mieszaniec. Błagam, niech ktoś coś doradzi. Pozdrawiam.