Kochani, wcięłó mi wątek ,nie mogłam go odnaleźć.
Co prawda u Sinuska nie byliśmy, bo czas nie pozwolił, ale jesteśmy w stałym kontakcie z państwem.
Sinus ma się bardzo dobrze, trochę dokuczają mu stawy, bierze leki. Humorek i apetyt dopisują.
Jest bardzo kochany przez swoich ludzi i przez Fionę.
{Postaramy się wpaść w listopadzie i zrobić jakieś fotki.
Pozdrawiamy fanów naszego olbrzyma ;-)