Moja haska ma już ponad 2,5roku , ale ostatnio zrobiła się bardzo agersywna w stosunku do innych psów. Gdy idziemy na spacer, Tami jest oczywiście na smyczy i zobaczy tylko jakiegoś psa, nieważne duży czy mały i się jej nie spodoba, to jeży się i próbuje go zaatakować, mimo komendy spokój i mocno skróconej smyczy.
Tak więc trzeba prewencyjnie na widok każdego psa skracać jej smycz. Nawet na dawnych kolegów z podwórka, z którymi się zawsze bawiła, warczy i rzuca się...jednego psa nawet dziabnęła...
Chcę dodać że pies był na szkoleniu i do tej pory nie było takich atrakcji...
Co robić???????