-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Viris
-
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
Viris replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='MyrkurDagur']Ale ja zobowiązałam się wziąć na siebie odpowiedzialność za utrzymanie Kropki. To ja będę płacić Megii za utrzymanie suni i to ja będę musiała się postarać o zabezpieczenie finansów suni. Miałam już u Megii psa, którego wyciągnęłam z przytuliska i również byłam odpowiedzialna za jej utrzymanie, zbieranie pieniędzy i opłacanie hotele. W sytuacji gdyby brakowało pieniędzy dołożyłabym z własnej kieszeni. Bardzo zależy mi na Kropce...[/QUOTE]Tak tak, ja pisałam odnosząc się do postów z całego tematu (bo dopiero mogłam przeczytać wątek - brak czasu). Bardzo się cieszę że padła twoja propozycja - bo bez niej niestety nie mogłaby sunia jechać do hotelu - my po prostu nie wyrabiamy. Mam nadzieję że sunia szybko wydobrzeje i znajdzie najwspanialszy z możliwych domek. -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
Viris replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Z tego, co się orientuję nie ma hoteli w Ostrowcu Św. , najbliższy w Mielcu, nie wiem, czy znalazłoby się miejsce. Warunki bardzo dobre, mam tam i psa i kota, koszt za psa 300 zł za miesiąc plus karma! Podałam wcześniej telefony, może ktoś się dodzwoni![/QUOTE]Jest hotel w Ostrowcu, ale trzeba by ustalić cenę bo nie pamiętam ile mi powiedzieli ostatnim razem. Co nie zmienia faktu że na psy już umieszczone w hotelach, mamy kasę na ok miesiąc - a co dalej? tego psa uratujemy i wrzucimy na dwa miesiące na płatne miejsce a potem wszystkie do schroniska... Dobrze że goldenka zabrana, przeczytałam już cały jej wątek. Może teraz Kropka będzie mogła więcej zjeść, bo ta goldenka jej odbierała jedzenie, sama widziałam. -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
Viris replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']majqa nie wiem jak ci wytłumaczyć: Kuba: 450 zł Kropka 300 zł Bolo 300 zł Dziadeczek - koszty leczenia, jest bardzo schorowany Karma itd. dla Aresa i Diany. My nie mamy skąd brać pieniędzy bo na powyższe psy nie mamy ŻADNEJ stałej deklaracji. Dziękuję bardzo więc za propozycje płatnych tymczasów, ale jest to wykluczone...[/QUOTE]Na Bolo mamy jedną stałą deklarację 10 zł..... Byłybyśmy delikatnie mówiąc "nie teges" jakbyśmy brały kolejnego psa na płatny DT!!!! Do tej pory nie udało się zebrać deklaracji na psy które mamy od kilku miesięcy. A ich wątki odwiedzane są teraz raz na kilka dni, więc będzie ŹLE! -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
Viris replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
O tych psach pierwszy raz informował Kuba, pojechałam z nim, zabraliśmy tam karmę. To chyba było w listopadzie. Ale psy nie były w aż tak złym stanie. Uradziliśmy że będziemy je doraźnie dokarmiać. Ale też był strach, wrzucaliśmy jedzenie od strony lasu. Z tych zdjęć widzę że sytuacja jest o wiele gorsza niż wtedy, poszukam zdjęć które udało nam się zrobić za pierwszym razem. We czwartek jadąc do szczeniaków co śpią na mrozie przejeżdżaliśmy tamtędy i wsypaliśmy wór karmy przez ogrodzenie, wylazła baba (nie wygląda jakby nie miała na chleb...) i miała pretensje, twierdziła że psy są dobrze karmione. Goldenka jest mocno dominująca, pierwsza do żarcia, resztę odganiała. -
BOLO - Genialny ONek ma cudowny DOM!!!!!!!!! Rudolf ma osobny wątek :)
Viris replied to Viris's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Bolusia.. -
Alicja zamawiała pakiety ogłoszeń - trzeba by spytać czy już są zamieszczone. Mamy jeszcze jedną sunię szczeniaczkę do adopcji, ale to później wkleję. Ona jest w Ostrowcu w kojcu - ale pilnie szukamy domku. Jak zostanie 3-4 maluchy z mrozu to może uda nam się przewieźć je do tego kojca na terenie miasta. Dziękujemy za wpłatę 150 zł forum [url]http://buldog-angielski.org.pl[/url]
-
Na razie dwa mają DT (u Dudziaczek), jedna sunia być może jutro będzie miała DT u wolontariuszki, do Jagi jeśli uda się transport załatwić i maluchy będą zdrowe, odrobaczone, odpchlone - mogą pojechać dwie laseczki. Na chwilę obecną 8 szczeniaków jest dalej na mrozie. Karma dotarła, bardzo dziękujemy!!!!
-
BOLO - Genialny ONek ma cudowny DOM!!!!!!!!! Rudolf ma osobny wątek :)
Viris replied to Viris's topic in Już w nowym domu
To Ares nie jest w pakiecie z Dianą? Bo jak niedawno był facet chętny na Dianę to pewna "mundra" pani stwierdziła że Diana nigdzie nie pójdzie bez Aresa. Rozumiem że to działa w obie strony :lol: Jola mi powiedziała potem przez telefon to samo. Jeden pies do stróżowania to JEDEN pies do stróżowania, ludzie nie są chętni do podwójnej adopcji niestety. Ja mimo wszystko ciągle jestem świadoma które psy mamy do wydania i jak tylko mam telefon w sprawie adopcji to przedstawiam wszystkie. Ewentualnie kieruję osoby do Joli bo obecnie nie mogę przeprowadzać wizyt i nadzorować jeszcze tego wszystkiego. Dodatkowo Bolo jest na płatnym DT, a Ares nie jest nasz tylko tej "mundrej" tak dosłownie - skoro ona takie decyzje wydaje niech bierze odpowiedzialność za zwierzę które "ratuje" - ostatnio do OSPZ uderzyła po kaszę i ryż - dramat po prostu - uważam że patrzeć po tym jak topnieją nasze oszczędności - lepiej by było znaleźć dom chociaż jednemu z płatnych psów ;/ -
Dziękuje za info o karmie, we czwartek jedziemy na dłużej do maluchów ocieplimy im trochę miejscówkę damy wodę i jedzonka. Postanowimy też co z odrobaczaniem. W czwartek jedna z najmniejszych dziewczynek pojedzie do DT do Ostrowca. Po obserwacji będzie odrobaczona oczywiście. Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o odrobaczanie całej ekipy - ryzykować czy nie? Odpchlić też lepiej by było w ciepłym DT niż na mrozie. Sił nie mam :( Odnośnie zaginionej w Ostrowcu suni to my o tym wiemy - i z tego co udało się ustalić dzięki jednej osobie ze stowarzyszenia to jest szansa na odnalezienie tej suni w jej poprzednim domu (pani przygarnęła ją z ulicy, a sunia miała dom - nie do końca dobry bo wałęsała się samotnie - ale możliwe że tam wróciła).
-
Ale Ania jest ze Starachowic, więc trzeba by jeszcze skołować transport do Ani - ja za kilka dni będę mogła już w miarę jeździć. Jest jeszcze jedno rozwiązanie, ale to na dniach się wyjaśni. Ewentualnie czy istniałaby możliwość odebrania maluchów na dworcu w Katowicach, jakby ktoś przejeżdżał pociągiem??
-
[quote name='bamaba']fioletowe forum buldoga angielskiego jest chętne do pomocy. proszę o dokładne dane : numer konta kto patronuje pomoc szczeniakom. numer telefonu. czekam na info[/QUOTE]Witam, witam - dane są takie jak przy poprzedniej Waszej pomocy - dla psiaków z Ostrowca Świętokrzyskiego. Napisałam na fioletowym w "moim" wątku biedaków. Mam problemy z wysyłaniem prywatnych wiadomości, jutro postaram się wszystko wysłać (numery kont itp).
-
Fajnie że ludki postanowiły z psem pracować. Oby nie przysparzał więcej problemów ;)
-
No niestety często się takie sytuacje zdarzają, ale to i tak dobrze że ludzie chcieli adoptować a nie kupili szczeniaka i go wywalili jak się "zepsuł". Może po rozmowie osobistej udałoby się wywnioskować czy ludzie są OK, może trzeba im powiedzieć że dziecka trzeba nauczyć że pies to nie zabawka, że boli takie ściskanie. Ludzi trzeba niestety informować że dziecko nie może zostawać samo z psem - nie dla wszystkich to oczywiste - a potem są tragedie..
-
Dobrze że już po wszystkim. Bira bardzo zapadła mi w sercu - ale niestety nie mogę jej pomóc ;(