Jump to content
Dogomania

Ksana

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Wrocław

Contact Methods

  • WWW
    http://

Ksana's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='paolcia'] Niestety tak się raz wydarzyło i było to całkiem bez powodu. Dziecko siedziało na dywanie, obok niego pies. Zaatakował raz (chciał ugryźć w twarz), myśleliśmy, że dziecko coś mu zrobiło (pociągnęło za ogon, nadepnęło itp) dlatego obserwowalismy psiaka i dziecko gdy znów zaatakował, absolutnie bez powodu:([/quote] Musimy tu uściślić, czy mówimy tu o agresji jako o niepochamowanym ataku w którym pies wykorzystuje jak najsilniejszy nacisk szczeki - cos jak przy polowaniu dopadam by zabić ? - bo mi sie to wydaje najmniej prawdopodobnym scenariuszem. Ja wiem ze dla ciebie atak na dziecko to atak, z punktu widzenia rodzica każde zachowanie psa gdzie warknie on lub bedzie pozorował atak jest odbierane duzo silniej. Nie koniecznie pociągniecie za ogon czy zrobienie krzywdy jest przyczyna ataków twój pies tuz przed wysyłał sporo sygnałów, których dziecko nie potrafiło zinterpretować (choćby na tle zabawek lub czegoś z otoczenia) a pies zareagował zgodnie z tym co powiedział mu instynkt - zwiększeniem bodźca. Wydaje mi sie że podłożem problemu może byc to, iz twój pies ma wrażenie że oddaliście mu władze w domu. Słowem dotychczasowe wasze działanie mogło zasugerować juz 4 mies szczenięciu, że oddajecie mu dowodzenie w domu.(choc wydaje sie to bardzo wczesnie) To jest bardzo częste podłoże konfliktów - a tym bardziej jest trudne dla kompletnie nieprzygotowanego do tej funkcji psa. Atak niekoniecznie był atakiem na tle zdobycz - zagryśc, raczej mozna sądzić iz pies próbował przywołać dziecko do porządku w jedyny znany sobie sposób (i nie chodzi tu o hałasowanie czy ogólne niepokojenie psa przez dzieci - moze to chodziło o oddanie zabawki lub po prostu chec wymuszenia ustąpienia miejsca) Jezeli to może byc tło konfliktu to polecam szybkie zapoznanie sie z książkami - Turid Rugas : Sygnały Uspokajające, oraz Jan Fennell : Zapomniany jezyk psów. A takze Zofia Mrzewińska : Po Obu Końcach Smyczy Zgadzam sie z tym, co zostało napisane wcześniej - Żaden pies nie atakuje bez powodu (bardzo rzadkie sa przypadki chorób i zaburzeń psychicznych gdzie nic sie nie da zrobić) W waszych relacjach występuje duże niezrozumienie i należało by to jak najszybciej zmienić. I nic nie da tu izolowanie - nie chodzi o to by przymusowo kontrolować psa, lecz by pies umiał kontrolować sam siebie. Musisz zadziałać w taki sposób by pies z własnej woli zaniechał tego działania. [FONT=&quot]Jednak za pomocą porad internetowych nie da sie wiele naprawić – to jak by prosić chirurga o wycięcie wyrostka, najlepiej zwrócić sie do jakiegoś szkoleniowca, który pokaże ci, w jaki sposób to osiągnąć. Bardzo pomocne będzie tez podstawowe szkolenie. Pamietaj jedno - wszystkie kłopoty, jakie człowiek ma z psem sa wina człowieka.[/FONT]
  2. [quote name='gosikf & dogs']Cześc Ksana, jesteś może z kozanowa???[/quote] Tak, jak najbardziej ;)
  3. A może by tak w lasku koło tamy na Kozanowie ? (pomiedzy ogródkami działkowymi ? - polanka duza jest, po lasku i nad odra mozna pochodzic :) - dojazd na petle Kozanowska :) Zalety, mało ludzi i zupełna dowolnosc :)
  4. Ksana

    Karma ORIJEN

    Mój pies jest już po duzym worku Orijena. Wcześniej jadł lamb and rice bo ma lekkie uczulenie na kurczaka. wnioski: - uczulenia nie było, qupy takie sobie, ani duzo ani mało. Karma fajna i chętnie jedzona, ale jednak po rozwazeniu za i przeciw wypadło że zmieniamy.
  5. Ksana

    Karma ORIJEN

    Mam do was pytanie, czy któryś z waszych psów (przestawiony obecnie na Orijen) wykazywał wczesniej alergie na kurczakia w karmie?? Jezeli tak, to jak jest podczas karmienia Orijen ?
  6. Czytam, czytam.... I prosze o wiecej ;)
  7. Ksana

    Ozzy - Pozegnanie

    ['] ['] ['] [']
  8. Ksana

    Ial # 1/2006

    Hej jej Na IAL -u było super (szkoda że troszke zimno i mokro) Jak tylko zmniejsze zdjecia zrobione przezemnie, to zaraz je wstawie :D
  9. [quote]Babcie z oscypkiem sie przegania, bo handluje nielegalnie. To dla czego do jasnej cholery nie przegania sie rozmnazaczy?[/quote] Wiesz Pati...bo Policja się boi. Wola zgarnac babcie z oscypkiem (w statystykach ładnie to wyglada) niż dresa ze stafem. :evil: sama widziałam jak straz miejska wlepiła mandat wlascicielowi Beagla a juz do Amstafa nie podeszła.( bo tenze był agresywny)
  10. [quote]Skoro Twoim zdaniem NIC nie zależy od genetyki, a wszystko od wychowania, to dlaczego nikt nie wychowa charta do zaganiania owiec (w końcu szybki jest), dalmatyńczyka do psich walk, psa od urodzenia bojacego się huku wystrzałów nie wychowa do udziału w polowaniach z myśliwym z bronia palną? Jeśli wszystko zależy tylko od wychowania, to dlaczego (jak sądzę) masz bulla? Tylko ze względu na wygląd? Czy może ze względu na konkretne cechy charakteru, z którymi powinien się urodzić (hmm, czyli jednak geny?) [/quote] Ifat całkowicie sie z toba zgadzam !! Nie da sie przeskoczyc genów !! Popatrzcie na wyglad, popatrzcie na charakter !! Człowiek od szympansa rózni 0,3% genów A spróbuj wychowac małpe na człowieka..... A swoja droga jakim ignorantem trzeba byc aby tak łatwo zmieszac z błotem dziesieciolecia pracy i doswiadczenia pani Zofii.
  11. Program był jak widać bardzo potrzebny. dziwią mnie jednak osoby które sa świecie oburzone na Pania Zofie. Ale tak to jest kiedy nie chce sie przyjąć do wiadomości czegoś co jest bolesne , wtedy słuchamy poprzez ta mgiełkę niechęci i słyszymy to co chcemy. Jeszcze raz dla osób, które nie słuchały: -Usypiane maja być TYLKO TE PSY KTÓRE JUŻ KOGOS ZAGRYZŁY. Taki pies w podobnych warunkach powtórzy swoje zachowanie Miejcie litośc nad nimi, ich psychika jest juz tak nastawiona na agresje że w nikim nie zobaczą juz przyjaciela....:( (nie ma zmiłuj sie genów nie przeskoczysz. Większość wyżłów tropi, większość owczarków zagania a większość psów hodowanych do walk bedzie walczyć.) -Ja całkowicie zgadzam sie z postulatem o sterylizacje mieszanek - bo to one stanowią największy problem. Tak samo z odpadami hodowlanymi pod względem psychicznym. (Co prawda ja także popieram to aby całkowicie zakazać Hodowli tego rodzaju psów w Polsce) - Psy tych ras, zazwyczaj są przemiłe do ludzi (takie niańki do dzieci prawie) Ale ich zachowanie diametralnie zmienia się przy innych psach. Czy widzieliście kiedykolwiek jak jakiś pies (z tych ras) dostaje szczękościsku na innym psie?? Czy wiecie ze wtedy człowiek już nie wiele może zrobić?? Na jednym z forów miłośników tych psów Wyczytałam jak ludzie próbują sobie z tym radzić (po odpowiedziach wyglądało na to, iż jest to poważny problem) – Bicie po głowie, trzymanie psów za tylnie nogi i podwieszanie do góry, są nawet specjalne przyrządy do rozwierania szczęk, ale osobiście najbardziej dla mnie przykrym sposobem było duszenie psa….. Dlaczego zajmuje takie stanowisko?, bo ja także zostałam ugryziona przez Amstafa, (który nota bene atakował mojego psa - wtedy 3,5 miesięcznego malca - I powiedzcie mi jak bardzo taki pies musiał być wyprany z zachowań socjalnych i naładowany agresja żeby wyrwać sie właścicielowi i zaatakować szczenie ?? Ale najlepszym podsumowaniem chyba będzie to co krzyczał do mnie właściciel tego psa : - Niech Pani ucieka, bo ja go nie utrzymam.........!!
×
×
  • Create New...