Witajcie,
postanowilam napisac pare slow o moim psie. Kiedys czesto zagladalam na forum, troszke sie "udzielalam", wspieralam psiaki jak moglam.
Sama mam malego psa, kaleke z krotsza nozka, ktory zyje juz 14 lat. Miesiac temu wykryto u niego cukrzyce. Bierze insuline w zastrzyku. Duzo pije, zalatwia sie w domu, nie chce wychodzic na podworko. Troche schudl, malo je, czasem zwroci.
Prosze o jakas rade, jak sie nim opiekowac, moze ktos mial podobnie ze swoim psiakiem.
Boje sie najgorszego, nie chce go usypiac, chce go jeszcze leczyc.:placz: