:eviltong: Moja sunia nazywa się Mona Lisa Annahkeri. Nazywamy ją Moną. Właśnie siedzi na kolanach i strasznie się kręci. już poszła do posłanka :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :eviltong: :eviltong: Gdy wracaliśmy do domku dwa razy rzeżygała(raz na kocyk który dostaliśmy w wyprawce, drugi na bluzę mojego taty) raz nasiusiała na kocyk. Spała że mną w łużku po obchodzie całego domku :multi: :multi: :smilecol: :smilecol: :laola: :laola: :cunao: :laugh2_2: :Dog_run: :sweetCyb: :bigcool:
Rano zesikała się troche na dywan i trochę na gazętę(w moim pokoju). Wziełam ją na spacer i jak schowałam do kurtki to strasznie się trzęsła, więc wróciłyśmy do domu. Jest bardzo ciekawska i jest małą wariatką, pierwsza do mnie podeszła. Na śniadanko zjadła troche sera białego. Zrobiła dwie kupki na płytkach:laola:
Jutro jadę kupić jej wszystkie potrzebnee rzeczy :sweetCyb: :sweetCyb:
Jest bardzo fajna. Trafiliśmy do bardzo dobrego hodowcy, po którym było widać że kocha te sunie (w miocie było je 4, a dwie były córka z piewszego miotu, Matka 1 i 2 miotu):Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!:
Jak przyjechaliśmy było tylko dwie sunie na sprzedaż. Pierwszą kupili przed nami druga została przez nich wzięta trzecia była strasznie spokojna a ja chciałam wariatkę :bigok: :bigok:
Spróbuję wstawić jutro zdjęcia :eviltong: :Dog_run: