czesc psiuniu to juz kolejny poniedzialek bez ciebie.. wiesz jak bardzo cie kocham prawda? wiesz dzisiaj Rastusia ugryzl jakis owad..nie wiem co..ale spuchlo mu ockzo.. pojechalism ydo weta w sumie bylismy z nim dzis 2 razy bo jeszcze szczepienie itp. maly rosnie jak na drozdzach i wazy 1,45 kg ... heh tesknie za Toba piesku.. wiesz wszystko nib yzaczelo sie ukladac.. myslam,zeto twoja zasluga.. mama dostala prace.. tamta zaczyna oddawac dlugi .. pojawil sie Rastii w naszym domu ... a z T .. jakos mi sie nie uklada.. nie wiem czemu.. eh .. zle mi piesku bez ciebie nie ma dnia zebym o tobie nie myslala.. ale .. ale czekam na dzien kiedy razem bedziemy biegac za teczowym mostem.. kiedy sie znowu wtule w twoja ruda siersc.. kiedy znowu poczuje twoj zimny nosek ehh kocham cie dzekus