-
Posts
177 -
Joined
-
Last visited
blacky's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Na wstępie chciałabym podziękować wszystkim, którzy mi pomogli z Bunią, a w szczególności Magdzie Halinkowej za wsparcie oraz Marcie Orinkowej, która wybrała się ze mną w dłuuuuuuuuuugą podróż :hug:, dodatkowo właścicielom hodowli de Miranko za sprawdzenie domu i nieustanne monitorowanie sprawy oraz hodowcy Buni za wyprawkę dla małej. Jak już dziewczyny powyżej napisały, Bunia jest w nowym domu i mam nadzieję, że będzie tam szczęśliwa. Do swojej dyspozycji ma duży dom, jeszcze większy ogród (kilka hektarów), dookoła same pola i lasy, towarzystwo w postacie malutkiego Pieska, suczki Tosi oraz kaczuszek (którym już zdążyła podjeść jedzenia i opanować ich basenową sadzawkę) oraz przede wszystkim bardzo miłych i własnych ludzi :) Mam ogromną nadzieję, że lepiej trafić nie mogła :yes: Poniżej wklejam kilka zdjęć z jej nowego domu :) Dziewczyny [img]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn2/1174937_10200346603295800_978115670_n.jpg[/img] Kaczuszkowo [img]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/644295_10200346603055794_1461918121_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/1003914_10200346602935791_2084038227_n.jpg[/img] Tosia [img]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc3/971055_10200346621576257_1490022098_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/1175454_10200346621776262_1163142790_n.jpg[/img]
-
Dziękuję Alla za uświadomienie mnie, nie miałam pojęcia, że można wklejać tylko po 5 zdjęć :shake: W związku z tym, poniżej c.d. fotek :) Dzięki temu Bunia gubi kilogramy :) [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/556797_10200327302413290_1354034739_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc3/1185921_10200327302173284_1862714183_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/602030_10200327303653321_2056467307_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/1185817_10200327304453341_1652372894_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/555535_10200327304253336_604587250_n.jpg[/IMG]
-
Poniżej wklejam nowe, jeszcze "świeże" zdjęcia Buni :) [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc3/1186755_10200327304373339_1421810551_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/545201_10200327303533318_118614853_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/1175544_10200327303333313_233131646_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/1002365_10200327302893302_1298888035_n.jpg[/IMG]
-
Głupia dziewczyna i bardzo się cieszę Aniu, że kategorycznie odmówiłaś jej adopcji Buni. W życiu nie oddałabym jej do pannicy, która pozjadała wszystkie rozumy. Sama mam dogi od prawie 10 lat oraz wsparcie osób, które się znają na rasie, szkoleniu i weterynarii, a nadal mi ciężko momentami zapanować nad stadem. Nadal mam masę wątpliwości i nadal nie do końca jestem pewna, czy każde moje postępowanie jest dla psa jasne, zrozumiałe oraz przede wszystkim dobre. Wątpliwości jednak nie mam co do jednego, mam alergię na wszystkowiedzących "jeb.aków teoretyków" i kolekcjonerów, bo zawsze robią więcej złego, niż dobrego. PS. Martwi mnie to, że tak wiele oszołomów interesuje się Bunią. Mi to się nawet momentami na maile nie chce odpisywać, dlatego tym bardziej wielkie dzięki dziewczyny, że dajecie radę i macie do nich wiele cierpliwości i kultury.
-
Jak już pisałam na innym forum, obrastam przez Was dziewczyny w piórka, jak nigdy :) [COLOR=#333333]U nas wszystko w porządku, Bunia ładnie chodzi na smyczy. Na spacerach również jest fajna. W stadzie rozrabia i dokazuje, jednak nie daje sobie w kaszę dmuchać, więc lepiej żeby nie trafiła do domu z inną charakterną suczką. Z wariatkami i dominującymi samcami dogaduje się super [/COLOR][IMG]http://www.pupileo.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][COLOR=#333333] Kiedy zabieram ją samą to jest bardzo grzeczna, trochę pobiega, a później zaczyna mnie zapraszać do zabawy. Bardzo lubi piłeczki, biega za nimi jak szalona, więc nowy właściciel bez wysiłku może ją nimi zmęczyć [/COLOR] [COLOR=#333333]Była z nami dzisiaj na spacerze znowu moja chrześnica i dogadywały się dziewczyny świetnie. Bunia przynosiła Karoli piłeczkę, przy czym nie wpadała na nią (a na mnie jej się zdarzyło). Wpatrzona była w nią jak w obrazek. Nie rozumiem tego, dlatego będę musiała to dokładniej poobserwować.[/COLOR] [COLOR=#333333]Na koniec chciałabym podziękować hodowcom, zarówno Mirce jak i Mateuszowi za ofertę pomocy w wyżywieniu Buni oraz tradycyjnie już Magdzie :)[/COLOR] [COLOR=#333333]PS. Z ciekawostek: Bunia po spacerze chrapie tak, że niejeden mężczyzna by jej pozazdrościł ;)[/COLOR][COLOR=#333333] Dodatkowo jej była właścicielka jest ze mną nadal w kontakcie i dopytuje się co u małej.[/COLOR]
-
Mój "ulubiony" sąsiad już się aktywował i wymyśla niestworzone historie :shake: Jednak co mu się dziwić, jak mu wmówiłam, że właśnie nabyłam bardzo groźnego, trzeciego psa :evil_lol: Poniżej wklejam zdjęcia postrachu sąsiedzkiego ;) [img]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/563979_10200300070892519_805494897_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/1095061_10200300071172526_2096170673_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/1146555_10200300070932520_1255793025_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/1012433_10200300071412532_1100806174_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc3/995991_10200300071532535_474299008_n.jpg[/img]
-
[LIST=1] [*]Mam nowe informacje z linii frontu, otóż Bunia bardzo ładnie wraca na komendę, nawet w momencie, kiedy na horyzoncie pojawia się pies lub człowiek. Dodatkowo bardzo się do mnie przywiązała (co mocno mnie martwi), więc myślę, że nowy dom obdarzy szybko wielkim uczuciem. Nie może to być jednak dom z małymi dziećmi. Przyszła do mnie dzisiaj chrześnica, która pobawiła się z Buniakiem. Cała zabawa przebiegała bardzo fajnie, do momentu, kiedy sunia się zapomniała i zaczęła szaleć. Przewróciła wtedy biedną Karolę, po czym kontynuując zabawę chciała po niej skakać. Na całe szczęście, nie doszło do tego. Widać, że w poprzednim domu nie została nauczona relacji pomiędzy dogiem, a dzieckiem. Teraz uważam, że minie sporo czasu, zanim nauczy się poprawie reagować, ponieważ na mnie również od czasu, do czasu próbuje wejść. [/LIST] PS. Z dobrych wiadomości, to zapoznanie z Brunetem miało miejsce szybciej, niż myślałam, jednak przebiegło pomyślnie. Blacky się zakochał w gamonicy ;) edit: Dziewczyny, dodajcie proszę w ogłoszeniu, że dom z małymi dziećmi odpada.