ma 4 mies. ale dzis wyszłam i spuściłam ją rano i zauważyłam tego samego psa chciałam się dowiedziec co sie stanie wiec powolutku szłam spacerkiem w druga strone i raz zawołałam : ,,Tasza,, popatrzyła na psa i pobiegła za mną... noi sie z tehgo bardzo ciesze tylko ten kolega byl zawiedziony...