Jump to content
Dogomania

HebaNova

Members
  • Posts

    1576
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by HebaNova

  1. Mufka zjedzona na obiad :cool3:
  2. podbijam temat, w ostateczności hotelik...
  3. dzien dobry Mufeczko, co słychać?
  4. jeszcze się przekona i do nóg mu sie w nocy wepchnie hehe
  5. a to sie dziewczyny wybawią :multi:
  6. zapowiada się ciekawy weekend :evil_lol:
  7. widzę Żyrafko że się wciągasz :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  8. jakby się komuś zgubiła i ten ktoś chciał ją odnależć to by wykazał minimalny wysiłek i ją przynajmniej poogłaszał w codziennej prasie, plakatami na słupach albo przynajmiej zadzwonił z informacją do schroniska. na moje plakaty wiszące w okolicy nie było żadnego odzewu. teraz ona jest wasza i resztą się nie przejmujcie, potencjalnym czipem te nie, ja nie miałam gdzie sprawdzić, wy pewnie też nie :cool3: zamiast czipu bardziej polecam wytrzymała obrożę z metalowym medalikiem - adresówką z nr telefonu. bardziej praktyczna jest.
  9. podbijam, szczeniory w potrzebie !!! u mnie niestety DT zajęty a w dodatku nieszczepiony dziadeczek.
  10. to chyba jakieś zbiorowe wspominane było:lol: bo jak się z rodzicami spotkałam w święta to mój tata tak sobie głośno myślał że jakby był trochę młodszy to by sobie małą chciał zostawić :cool3: niestety kondycja na takiego energicznego pieska już nie ta :shake:
  11. to jest cena która dziad wam podal bezposrednio? moze specjalnie chce zawyżyć? a mozeby podeslac kogos podstawionwgo ze "niby chce kupic szczeniaki" bo slyszal ze dziad ma i za ile sprzeda - moze bedzie taniej i warto by bylo odkupic przez figuranta? co mysliccie? trzymam kciuki za suczunie, oby im sie teraz dobrze wiodlo. kciuki za szczesliwe domki.
  12. wierzymy na słowo :lol::loveu:
  13. niebawem będzie ciągnąć brzuszkiem po ziemi :lol: oooo słyszałam że są takie specjalne wózeczki dla psów jak mają łapki sparalizowane, Zuzia będzie sobie brzuch wozić :eviltong::evil_lol:
  14. podnosze Pandeczke Tinka, masz złote serce !!!!
  15. szkoda... ale byłaby radocha jakby to ten :cool3:
  16. jak dobrze pójdzie to za rok będziecie ją kulać do weta hehehehehe słodzinka moja najdroższa, dobrze że ma apetycik :)
  17. wydaje mi się że to nie ten, porównajcie łatkę na tyłeczku, mam wrażenie że ten zabrzański ma ją wyżej, ten katowicki ma bardziej brązową pupkę i nóżkę, niech się wypowiedzą dzieczyny które go widziały na żywo.
  18. wątek trzeba przenieść "za tęczowy most", Amikat zmień tytuł żeby nie było nieporozumień niestety dziadeczek jakiś czas temu zmienił miejsce swego bytowania :roll:
  19. czesc brysiaczku pokaż sie jaki ładny jesteś :lol:
  20. spróbujcie ją ignorować przed waszym wyjściem jakieś 15 - 20 min. nie żegnajcie się z nią, nie dawajcie wtedy smakołykówo, olewka totalna, żadnego nawet odzywania się do niej itd, spróbujcie robic inne rzeczy w innej kolejności niż zwykle. ona czuje że zbliza się moment wyjścia bo: dostaje smakołyk, coś do niej mówicie zamykacie, bierzecie klucze i bach zostaje sama. dla niej to proste skojarzenie. trzeba jej pokazać że wychodzenie to normalna rzecz jak przechodzenie z pokoju do pokoju i za to nie ma nagrody z wy nigdzie nie znikacie. btw wg niektórych fachowców ona jęczy bo ma lęk separacyjny, uważa się za przewodnika stada i nawołuje was - (swoje stado) którego po waszym wyjściu nie może juz pilnować. jak wracacie to też przez kilka minut żadnego witania, zupełna obojętność, nawet na niąnie patrzcie, jak zacznie po was skakać to nie odtrącać jej, tylko zignorować, odwrócic się tyłem trzeba. spróbujcie też ją troszkę oszukiwać. zamknijcie w pokoju żeby was nie widziała co robicie po południu i za jakiś czas udawajcie że wychodzicie, dzwońcie kluczami, trześnicie drzwiami a potem chwile bądźcie cicho, potem niby wracacie, otwieracie drzwi itd, przy tym całkiem ją ignorujcie. róbcie też takie ćwiczenia jak ona jest w przedpokoju z tym, ze wychodźcie na klatkę naprawdę. oczywiście w obu ćwiczeniach stosować ignorowanie.
  21. dziadunio dalej szuka domku, apetycik wrócił, lubi gotowane albo malutkie suche, dużych i średnich chrupek nie umie pogryźć. niczego nie niszczy, jest bardzo mało kłopotliwy, na początku sikał troszkę po domu bo się stresował jak wychodziliśmy ale teraz już jest lepiej, wpadki prawie się nie zdarzają, Kubunia to stary zazdrośnik, szuka domku bez innych piesków, chce być trzymany na kolankach bez innej konkurencji ;) jest bardzo przytulaśny i łagodny, ślicznie się bawi zabaweczkami, mimo wieku jest energiczny i wesolutki, nowy domek będzie miał z niego wiele uciechy! potrafi dawać buzi :eviltong:
  22. widać jak na plaży szalała :multi: a do wody próbowała wchodzić? czy za zimna? :cool3:
  23. sliczne minki :) a jak tam sprawy z kotem? omijają się z daleka? dalej bobki kocie są obiektem zainteresowania ? :evil_lol:
  24. bardzo sie cieszę że Zuzinka taka szczęsliwa jest, wet dobrze ją ocenił, ona własnie około 2 latek ma :loveu: młodziutka dziewuszka jeszcze wyściskaj ją od nas bardzo mocno
×
×
  • Create New...