gdyby nie to że już mam 3 psiuty to bym ją brała od razu, mi tam sikanie nie przeszkadza, precież mój Kuba to taki szczoch kosmiczny, chodzi pod krzaczek co 3 godziny. Kuba lubi po prostu się napić, może skleroze ma i nie pamięta czy już pił czy nie i pije na wszelki wypadek, w domu mam chłodno 18,5 stopnia więc to na pewno nie przez przegrzanie, czasem może ze stresu czy wrażenia - jak przychodzą goście albo Grzesiek wraca z pracy to Kuba wybitnie pije "na pokaz". taki piesek jest super dla kogoś kto nie pracuje. chyba, że jest możliwość nauczyć ją sikać do kuwety