można pomarzyc.tym bardziej ,ze ta sunia nie była najmłodsza bo miała 7 lat ( wg mnie stara też nie była ,ale wiadomo jak to jest )..Aria została wypatrzona na owczarki.eu przez bardzo fajną Panią z Łodzi..w ostatnim momencie ,ze tak powiem bo suczkę w schronisku zobaczyłam w czerwcu 2014, od czerwca była ogłaszana ( w schronisku od października 2013) . w sierpniu została zrobiona na nią rezerwacja,na koniec sierpnia miała iść do domu. Z różnych przyczyn rezerwacja była przesuwana i tak pod koniec wrzesnia Aria miała w schronisku sterylkę i miała iść do domu. Po czym nie została odebrana... I wróciła do kojca, popłakałam się ze złości. W 2 dni później zadzwoniła Pani z Łodzi ,5 dni pożniej pies trafił do REWELACYJNEJ rodziny. Oby wszystkie historie tak się kończyły :)