-
Posts
689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wilczocha
-
Ja codziennie widuje psa średniej wielkości, trochę większy od Szanti przywiązanego przez starsze państwo pod kościołem i musi tam godzinę sterczeć, aż łaskawe państwo wyjdzie z kościoła.
-
Może masz racje, ja dopiero poznaje te rasę i ciągle się o niej uczę. Szanti to mój pierwszy w życiu collie i pierwszy w życiu szczeniak, ale chyba nie źle sobie radze :P Czy jest gdzieś może opis jakie są typy collie bym mogła się o nich trochę dokształcić ? :) Bo jakiś czas temu znalazłam stronkę gdzie pisało, że są 3 typy collie: Źródło: http://www.psy24.pl/2046-Collie-pielegnacja-w-praktyce.html Z tego co się domyślam powinien być jeszcze jeden typ: Typ klasyczny amerykański ? I to właśnie miała by być Szanti ? A ja jestem z Krakowa ;) Planuje spotkanie z Adiszkiem wiec możemy się jakoś umówić :)
-
Czy możecie mi wyjaśnić dlaczego nie które samce obsikują mi Szanti ? To już nie pierwszy raz kiedy idę z nią np na wybieg, podlatuje do niej pies, wącha ją i nagle podnosi nogę i sika na nią...
-
Na kundelku mojej mamy idealnie sprawdza się ta szczotka : U nas sprawdza się również taka:
-
U nas znakomicie sprawdza się obroża kiltix. Psica nie łapie, ani kleszczy, ani pcheł. Obroża działa przez 7 miesięcy.
-
Sprawdzić do weterynarza czy to na pewno pchły. A jak nie pchły to możliwe, że alergia na coś.
-
Wyniki badań na trzustkę są ok. Jest zdrowa. Ma prawdopodobnie nadwrażliwość pokarmową,
-
Ja nie chciałam takich bardzo puchatych, a takie przeważnie są w hodowlach. Szanti to typ klasyczny, ma mniej włosa i nigdy nie będzie taka puchata co mnie się bardzo podoba. :) Typ klasyczny ofutrza się bardzo długo i zastanawiam się czy jeszcze nabierze. Pewnie te rodowodowe mniej chorują. No cóż coś za coś jak to mówią :)
-
Dzięki :) No ta moja szkocka to bardzo wrażliwa jest. Słyszałam, że szkockie są wrażliwe i delikatne, ale ta moja to aż do przesady :P Ma problemy żołądkowe, problemy z alergią, z oczami, z ciągłymi przeziębieniami, infekcjami i hohoho dużo tego. Nigdy tyle się po weterynarzach nie nalatałam :P Ale dajemy radę. Dziś idzie do weterynarza na badanie trzustki, no i może mi weterynarz stwierdzi czy ma cieczkę czy znów jakąś infekcje. A wczoraj przebywała sobie u teściów na wsi. Ona uwielbia to miejsce i się nie dziwie bo cisza i spokój :)
-
Szanti chyba dostaje swoją pierwszą cieczkę. Nie mam doświadczenia, bo pierwszy raz mam szczeniaka w życiu i nie wiem jak to powinno się rozwijać, ale Od kilku dni wydobywają się z niej brązowe upławy. A od 3 dni jest tam lekko nabrzmiałe, ale nie tak jak to mają samiczki w cieczce. Na razie ją obserwuje, Szanti się tam dziś dopiero zaczęła wylizywać. Będę patrzeć co dalej.
-
elektroniczne urządzenie odstraszające kleszcze i pchły - AHP UltraX
Wilczocha replied to robaszek87's topic in Pasożyty
A próbowałaś tego urządzenia ? -
Kolejne nowe zdjęcia i nowa naklejka na samochód :D
-
Szanti też się bała spacerów. Spacery z nią były takie: Wychodzimy na dwór, ona idzie, idzie i nagle się zatrzymuje, siada na tyłku i nie chce iść dalej. Ja nie zwracałam uwagi tylko szłam dalej, czekając, aż się ruszy i pójdzie za mną to potem wstawała, szła, piszczała, trzęsła się, wyła, ryczała na całe osiedle, kręciła mi się pod nogami, siadała, zapierała się i ogólnie koszmar. Przeszło jej w 4 miesiącu. Co do sikania to Szanti sikała po każdej zabawie, każdym jedzeniu i każdym przebudzeniu się.
-
U mnie wszystkie zabawki leżą na ziemi i Szanti się nimi bawi, co jakiś czas przynosi zabawkę by jej rzucić, albo się poprzeciągać, zawsze daje jej wygrywać to zaraz wciska mi ją ponownie w ręce i cieszy się niesamowicie. Kiedy ja wygram, ona wie, że zaraz jej rzucę, to zanim rzucę, ona już biegnie xD Rzucam jej i ona leci, łapie i przynosi. Zachęcanie do zabawy jest bezproblemowe, wystarczy, że chwycę szarpak do reki, a ona już jest gotowa ;)
-
To nie jest popęd, tylko chęć dominacji. Pies skacząc na drugiego psa chce nad nim dominować. Nie które suki też tak robią.
-
Jeżeli masz możliwości to spróbuj ją wynosić na trawę za każdym razem kiedy będzie chciała się załatwić. Ja tak robiłam ze swoim szczeniakiem, a mata była tylko wtedy kiedy nie było mnie w domu, albo kiedy nie udało mi się upilnować. I mała już w 3 miesiącu przestała załatwiać się w domu. Jedzonko dostawała 4 razy dziennie, nigdy w nocy. A też miałam ją od 7 tygodnia. Od 3 miesiąca dostawała 3 razy dziennie, a od dzisiaj 2 razy dziennie, mała będzie miała 10 miesiąc.
-
Dziękuje :) Dziś nowe zdjęcia :D Szanti dostała nowe szelki z juliusa, odwiedziła plaże i była na wystawie psów w Gliwicach :)
-
Erica a weź wypróbuj to: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=19163 Może akurat okaże się pomocne ?
-
Obroża kiltix. Chodzimy po łąkach i lasach i ani jednego kleszcza. Też są takie elektroniczne urządzenia z ultradźwiękiem, ale nie testowałam i nie wiem czy działa.
-
No to obejmuje czy nie obejmuje ? Bo się zastanawiam nad szczepionką donosową na kaszel kennelowy. Chociaż mi weterynarze odradzają bo twierdzą, że nie ma sensu. I sama już nie wiem.