Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Zaraz wychodzę do domu i wstawię - z pracy nie mogę obrobić fotek. Bęzie w ciągu godziny na allegro - i jeszcze moge go w inne fory wstawić
  2. Ja absolutnie, nigdy w życiu nie dogaduję. Żle mnie zrozumiałeś :evil_lol: . TYlko - przeciez po prostu one musiały to podpatrzec i tyle. I ten błogostan na pysiu. Oj Ewkaa, że też w Lesznie Ci się za dokładnie nie przyjrzałam :lol: :lol: :loveu:
  3. My tam swoje wiemy i się Ciebie nie boimy. Hahaha. Cos jednak w tym wszystkim jest, skoro nam się Ewkaa zdenerwowała. Czyżby prawda w oczy itd.
  4. Suczynka na eurocity i 4łapy. Tylko gdzie poszukac tego jedynego. włsanego człowieka.
  5. :shake: Oj Ewkaa Ewkaa, tak nęznie to tłumaczysz, zamiast sie po prostu przyznać, że troche tej obsceniczności podpatrzyły. W końcu w domu masz prawo do frywolności. :evil_lol:
  6. Ależ obleśniki superaśne. I jakie nieprzyzwoite ojojoj - skąd one to podglądają. Suczyna kołami do góry - Ewkaa - to u Ciebie widziała. A fe!
  7. Jak psiul będzie na allegro wstawcie link, to będe miała dane wszystkie i info o nim, powstawiam do netu w różne fora, gdzie jestem zalogowana.
  8. Ja też niestety nie wierzę, aby Pajunia maczała w tej sytuacji palce. Ja sądzę, że gdzies na linii nastapiło nieporozumienie, niezrozumienie - i jakieś mylne informacje poszły. A sa ludzie - intryganci, który dorobili do tego ideologię (nawet na forum niemieckim na pewno sa tacy) - a ponieważ może jakis niezbyt z Pajunią zaprzyjaxniony się znalazł, to namieszał. Teraz najważniejsze, aby Ptysiowi sie poprawiło. Popytam jutro naszego weta, zobaczę co powie.
  9. Potrzebuję pilnie jakieś namiary kontaktowe w sprawie psiaka i w sprawie kota. Psiaka mogę wstawić na eurocity. Kota wstawiła koleżanka na miau, jak go jej kiedys z początku wysłałam. Teraz prosi o namiary - jakie teraz podawać, to będzie podnosic wątek. Gdzie jeszcze wstawić psiaka. Czy są jakieś fotki kota - a może allegro?
  10. Przeczytałam ten wątek i krew jasna mnie zalała. I takie słownictwo, żen ban murowany. Boniko - wygląda, że świetnie sie zabawiłaś kosztem tej umierającej suczynki, zrobiłas na dogo sporo szumu swoja wspaniałomyślnościa, postawą, nie mówiąc o szczegółach. Sądziłaś może, że na noszach wniosą Ci mumię - taka bez ruchu. I teraz masz sumienie informować wszystkich że zawieziesz ją do schronu, szantażować terminami. To ohyda - i sorry, możecie mi tłumaczyć, że za ostro do sprawy podchodzę, ale to jest moje zdanie. Gdyby nie targano suni do Sanoka - byłaby w znanym miejscu i teraz szukałoby się wyjścia - zawsze łatwiej do doddy i lavinii - dziewczyny pokazały jak zwykle serce. Boniko - powiem tak, jeśli odwieziesz to biedne, kończące życie zwierzątko do schronu, to czyn ten wróci do Ciebie kiedyś. I sądzę, że na dogo się pewnie wtedy nie pokażesz. A jeśli zostało w Tobie choć trochę litości (bo o głębię uczuć nie podejrzewam) - to zawieziesz ją do Myszona, bo to Twoja wina, ta cała sytuacja. To Ty rozbudziłaś w suczce nadzieję - a teraz brutalnie ją odebrałaś, choć wiesz, że schron ją zabije. Jak będzie trzeba Cię wtedy nazwać. Więc może pomyśl - i zawieź sukę do Myszona.
  11. Nie załamuj się, może cos mi wpadnie jeszcze to wysle, bo na dzis naga jestem jak święty turecki. Jestesmy z Toba Asiu - iz Wiktorkiem. Musi być gdzies ten dom, tylko dlaczego się tak głęboko schował./
  12. Dostałam emaila od Pani, która swego czasu wyraziła zamiar adoptowania Wiktorka - wyjasnia dlaczego do tego nie doszło. Wklejam go, żebu można było w jakims stopniu Pania zrozumieć - nie zapomniała, nie żartowała. Tak się złozyło. Oto tekst: Witam! Mam na imię Agnieszka.Kiedyś chciałam zaopiekować się Wiktorkiem. Niestety juz nie mogę Go wziąć. Pozstanowiłam napisać bo męczy mnie sumienie, że ten wspaniały piesek jeszcze nie znalazł domku:( Mam oczywiście powód dla którego nie moge Go adoptować.Otóż przybłąkał sie do mojego domu pies.Był w tragicznym stanie.Jacyś okropni ludzie przywiązali mu tylną łapkę do szyi. Sznurek tak bardzo poranił jego szyje ze miał łysą i zaropiałą.Miał też spuchnięte oko i był bardzo wychudzony. To jest duży czarny pies i baliśmy sie go ale dał przy sobie zrobić wszystko. Weterynarz powiedział ze ma 8 lat, nie widzi na jedno oko i jest przeziębiony ale przy dobrej opiece wyjdzie z tego...Być może nie uwierzy mi pani ze tak było ale to prawda...Nie wymyśliłam sobie tego...Zresztą nie muszę się tłumaczyć... ale chce. ..Zawsze chciałam wziać jakiegoś potrzebującego pieska,np. Wiktorka... ale nie mogłam przecież wygnac tego biednego przybłędy lub odwieźć Go do schroniska bo pewnie od razu byłby skazany na uśpienie. Daliśmy mu na imię Max i jest z nami...Wiem, że obiecałam Wiktorkowi ale przecież to bezsensu, żebym odwiozła Maxa do schroniska i wzięła Wiktora...Przynajmniej takie jest moje zdanie...Myślę , że mnie Pani rozumie...Mam nadzieje , że Wiktorek znajdzie kochający dom.Życzę mu tego z całego serca. Pozdrawiam! Agnieszka! GDyby nie ta sytuacja Wiktorek miałby dom. Ale czy mimo wszystko nie stało się dobrze, że ten nieszczęsnik trafił do Niej. Ja rozumiem. Wiktorku - nie martw się, szukamy nadal!
  13. ['] ['] ['] dla Balbinki Psiaki - trzymajcie się - dacie radę. Wspaniałe dziewczyny Wam pomagają. Ja moge jedynie być z Wami myślami - to bardzo mało. Prosze o konto, postaram sie troche pomóc choc kasą.
  14. Moja suka ma 3 lata i też choruje na serce i to poważnie. Bierze leki i chodzi na spokojne spacerki. Poza tym wszystko ok, więc i Pan Psiak ma szansę na długie zycie. Jeśli ludzie sa odpowiedzialni, to ich nie powinno zniechęcić. Powiedzcie o tych pozostałych super wynikach - to ważne
  15. Super wieści. Czyli mogę Lunę z neti pozdejmować. Takie sprawy daja siłę do naszych wszystkich działąń, każdy psiak w domku - to siły do pracy w tym temacie. Dziewczyny, gratuluję serdecznie i ciesze się bardzo.
  16. Na eurocity było dzis takie ogłoszenie - dotarło do mnie. Może jest u Was taki psiak w potrzebie, bo ogłoszenie z warszawy. Pewnie w domu dziecko, to lepiej nie zarażony lub już zdrowy. Jeśli jakieś bzdury pisze wybaczcie, bom już zmęczona nieco. Ale pomyślałam, że wstawię bo a nóż. Przyjmę szczeniaczka od 2 do 4 miesięcy,nie musi to być pies rasowy bo i tak będzie bardzo kochany,najlepiej jakby był nieduży.Niestety nie stać mnie na kupno psa a dzieci bardzo by chciały mieć przyjaciela. Proszę o kontakt:Ewa Zellah nr telefonu 0 604 872 804. Bardzo dziękuję. Nr 77752 Zellah Tel.: 0 604 872 804 Mail: [EMAIL="martyna31@buziaczek.pl"][COLOR=#0000ff]martyna31@buziaczek.pl[/COLOR][/EMAIL]
  17. Trzymajcie się Ptysiu i Lavinio. Myślami będę jutro z wami - musi sie Wam udać. Tyle ludzi myśli i trzyma paluchy za Ptysia. Nas cały dom też.
  18. Czy mam Żabcię w związku z tym ponowić na Allegro - bo aukcja się skończyła i w necie, czy na razie poczekać. Bo rozumiem Wasze wątpliwości i też nie wiem co powiedzieć.
  19. Aniu ja też z Wami myślami i fluidami na tyle mocnymi na ile mogę. Pigwa ma Ciebie, kocha Cię, wie, że jst kochana, to takie ważne. Ze nie jst teraz sama i samotna. Trzymaj się i ucałuj łebek Pigwuni od poznańskiej Ciotki.
  20. Ja Karmelka ma na allegro od lutego. Ale poniewaz nie może byc ta sama aukcja dwa razy - to ja go usune, bo moga usunąć konto - jak sie przez przypadek dopatrzą. Szkoda, że czasem jakos może nie aktualizowałam, ale pisałam, że jest i cały czas był.
  21. Czy Klusiek ma ten domek pewny, bo dziś znów ktoś mnie pytał o niego. Coś sie ruszyło, ale niestety głównie na szczeniaki
  22. A jak Klusiu, jest zdrowy - pojedzie do domku. ['] ['] ['] - biedne psiaki, których już nie ma . Trzeba walczyc o te, które są.
  23. Wiecie tak czytam i czytam i te czarne posty Ewy jakoś tak na mnie źle podziałały. Przeciez Nero to dzieciak, do tego bez włąsnego domu i pana. To jaki ma być. Nie ma w nim szału agresji, nie kuli się na sam widok człowieka, ma troche swoich problemów, ale nie są one jakieś takie potworne, aby nie znalazł sie dom. Nie takim psom udawało się w zyciu. Moja suka, u mnie od maleństwa - lała w domu do 10 m-ca zycia i to robiąc tak, abym widziała co robi. Czy to znaczy, że powinnam była skazać ją na stratę. Teraz ma 3 lata i oddzielając sprawe jej chorób , jest wspaniałym psem. Więc i Nero znajdzie swego człowieka, tylko chyba opisy trzeba trochę złagodzić, aby nie zniechęcać. I tak wywiad szczegółowy będzie.
  24. A co z sunia szczeniunią Almerka - czy wreszcie ma dom. Tylu si e pytało, ale ja mówiłam że ma domek, bo taką miałam wieść i zdjęłam ją z netu. Więc napiszcie co u niej./
  25. Napiszcie na emaila lub gg - na pewno podadzą telefon. Wydawali sie mili i totalnie zachwyceni piesiem.
×
×
  • Create New...