Jump to content
Dogomania

Glapa30

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Glapa30's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Byłam juz u weterynarza jest wszystko w porzadku, moja sunia juz sie zaaklimatyzowała i jest najkochanszym psem na swiecie. Zadzwoniłam do tych pseudo hodowców i co powiedziałam im to moje, choc nic nie trafiło. Jestem zła na siebie, że nie zareagowałam inaczej na te sytuacje. Moja Sonia jest świetna, czuje sie tak jakbym miała znów małe dziecko w domu, teraz jestem w pracy a cały czas o niej myslę. Zwariowałam na jej punkcier:))) i dobrze mi z tym Pozdrawiam wszystkich serdecznie
  2. Z ogłoszenia zadzwoniłam, bo od kilku tygodni szukałam swojego ukochanego pieska. Zadzwoniłam, umówiłam sie i pojechałam, zanim dojechałam na miejsce to zabłądziłam, ale twrdo dążyłam do celu. W końcu mocno spóźniona dotarłam do zabitej dechami wiochy, do miejsca urodzenia mojej Soni. Zobaczyłam bardzo zaniedbane podwórko a na nim 40 psów, dorosłe i szczeniaki, wszystkie małe "ala" pinczerki. ja zadzwoniłam z ogłoszenia, żeby kupić terriera walijskiego, ale jak zobaczyłam otoczenie to wiedziałam, że nie bedzie to opisywany mi przez telefon piesek. W końcu przyniesli mi suczkę, bardzo zastraszoną, wyciagnietą z metalowego pojemnika, jak tylko ja zobaczyłam, to wiedziałam, że nie moge jej tam zostawić i mimo, że to nie był terrier to ją szybko kupiłam (za 90 zł, ale dałabym im kazde pienąidze) i odjechałam. Moja Sonia aklimatyzuje sie do nowego domu, troszczymy sie bardzo o nia i chcemy, żeby zapomniała o poprzedanich właścielach. :agrue:
  3. Pojechyałam po rasowego terriera walijskiego, a wróciłam z mieszańcem pinczerka i moze terriera, ale nie oddałabym jej za nic na świecie. Nasza kochana Sonia ma 8 tygodni wazy juz 1,9 kg, jest bardzo madra i juz widać, że będzie charakterna, ale słucha w nocy i miała dopiero jeden wypadek z siusianiem w domu. Nie zamieniłabym jej na zadnego papierowca. Teraz ma biedulka małą kwarantannę, bo była bardzo zapchlona i cierpiała katusze przez te pchły, ale szybka wizyta u weterynarza i bedzie miała spokój na 6 miesiecy. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy piesków :)
  4. Witam. Od wczoraj jestem bardzo szczęśliwą posiadaczka terrierka walijskiego, to mój pierwszy taki piesek, a raczej sunia. Ma na imie Sonia i jest sliczna. Kupiłam ja od ludzi, którzy chyba bardzo ja krzywdzili, bo trzymali w jakimś metalowym niewiadomo czym, samą, biedną, trzymali w sianie na dworze. matki nie widziałam, bo wydali ja tydzien wczesniej. Moja sunia jest bardzo nie ufna i zapuszczona. tak sie zastanawiam, ma podobno 8 tygodni, a jest jeszcze bardzio malutka i do tego jest gładziutka tylko kilka dłuższych włosków, więc sie zastanawiam, czy mnie nie oszukano, choc to jest mało wazne, bo i tak nie zostawiłabym jej w tamtym domu.
×
×
  • Create New...