O ile wiem to sopocka wystawa zawsze jest pod gołłym niebem. Wprawdzie ostatni raz byłam coinajmniej 3 lata temu, ale nie sądzę żeby coś się zmieniło w tej kwestii. Pamiętam, jednak okropne oberwanie chmury w roku 1999. Mam PONa więc wszystkie folie, parasople i kurtki poszły na jego przykrycie, ja z mamą natomiast byłyśmy całe przemokniętę, jeszcze tak mokra nigdy nie byłam, pies za to spał sobie spokojnie suchutki....no i ostatczenie zakończył Ch.PL i rozpoczął intera, więc Bogu dzięki nasze moknięcie nie poszło na marne :wink: :grins:
Teraz czekam na internetowe potwierdzenie zgloszenia, mam nadzieje, ze zaraz dojdzie :roll: