Jump to content
Dogomania

jo-jo

Members
  • Posts

    4661
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jo-jo

  1. [quote name='Teklunia'] O głowa Pana Psa :loveu:
  2. jo-jo

    .:: A X E L ::.

    [quote name='Gosiek'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/131/0c8fbc05df531366.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/123/dabafcdea73b9049.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/131/a86ab30dcbec60a4.jpg[/IMG][/URL][/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Gosiu rewelacja:loveu:
  3. Dzięki, dzięki :oops:
  4. [quote name='paula_z']Dzien Dobry :kaffee_2: [IMG]http://i58.photobucket.com/albums/g253/paula_z/072006/100_7452.jpg[/IMG][/quote] :loveu: :loveu: :loveu: Dzień Doberek :multi:
  5. Dzięki Dziewczyny
  6. Locersiątko Wszystkiego Najlepszego :multi: :loveu:
  7. [quote name='shangri_la'][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/zeszla%20jesien/100_1117.jpg[/IMG][/quote] Piękna mordka :loveu:
  8. [quote name='bigos'][CENTER][B]Polowanie na łosia:evil_lol:[/B]:evil_lol::evil_lol:[/CENTER] [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/3153/tapetkizwierzeta016yp3.png[/IMG] [SIZE=1]Zdjęcie dzięki uprzejmości *luthien*[/SIZE][/quote] Świetne :multi: :multi: :multi:
  9. [quote name='Poświata'][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/1615/obraz4kb9.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/1954/obraz7fh4.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/8285/plaza15el2.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/250/plaza17yw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2452/obraz5ce5.jpg[/IMG] [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/6055/zachod11ff9.jpg[/IMG] [/quote] Ale fajne :diabloti: Dzień Doberek Poświatoo:multi:
  10. [quote name='carragan'] Maleństwo :loveu: Carr wydrap maluszka, i nei ugotujcie się tam :shake:
  11. [quote name='Pysia']Kilka fotek Zmoroszelm ;) Moj aparat nie nadąrza... [IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/goopawka65.jpg[/IMG] Kolejna Wielka Gonitwa ;) [IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/goopawka66.jpg[/IMG] Szelmusia:loveu: [IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/goopawka69.jpg[/IMG] I.... [IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/goopawka72.jpg[/IMG] Zabawa :) [IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/goopawka74.jpg[/IMG] Jak zwykle ;) [IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/goopawka75.jpg[/IMG][/quote] Moje ścigające się niufeczki :loveu: Witaj Pysiu :multi:
  12. Przepraszam bardzo czy tu doszło do jakiejś adopcji ? :evil_lol: :evil_lol: Dzień Dobry Alu :multi:
  13. [CENTER]Kolumb miał być błękitną suczką... tak przynajmniej wymarzyli sobie moi rodzice kiedy zdecydowali się na doga..ale po tym jak dojechaliśmy do Pani Moniki Dowgiałło do hodowli "Herbu Zadora" i zobaczyliśmy dwóch przepięknych 3 miesięcznych chłopców postanowilismy że któregoś z nich pojedzie z nami...Był Kolumb, Kolumb Odkrywca (czarny) i Kasper (płaszczowy wtedy kolor nie uznawany na wystawach)... Wybór padł na Kolumba.[/CENTER] [CENTER]Kolumb był przepięknym samcem, ale o wystawianu go nigdy nie myśleliśmy, był to pies do Kochania, o wystawach nie mieliśmy po za tym co myśleć, bo Kolumb bardzo lubił jadać inne pieski, a na wystawach jest ich przecież nie mało... Kiedyś pojechaliśmy odwiedzić wystawę na Wyścigach w czasie gdy mógł być wystawiany w klasie szczeniąt, i to był jedyny raz kiedy odwiedziliśmy z nim wystawę. [/CENTER] [CENTER]Kolumb zawsze miał charakter dominanta, ale nigdy w domu nikogo nawet nie próbwał zdominować czy nawet warknąć na niego... Każdy spacer, był dość nie przyjemny, Kolumb zawsze chodził w kagańcu i kolcztce, bo każdy pies na dworze był jego wrogiem. Tak więc tak naprawde nie zaznał takiej prawdziwej wolności, jedyne co to mógł biegać na naszej działce bądź na wyjeździe u znajomych gdzie była suczka, jamniczka, która jako chyba jedna jedyna ustawiła sobie Kolumba.[/CENTER] [CENTER]Największym problemem zdrowotnym u Kolumba, były jego oczka, jedna, dwie, trzy teraz już sama nie pamiętam ile operacji, lecz zawsze pomimo tych wszystkich operacji uwielbiał weterynarzy. Za każdym razem gdy przechodziliśmy w pobliżu weterynarzy, Kolumb zawsze wciągał nas tam aby przywitać się z każdym po koleji...[/CENTER] [CENTER]Gdy pojawił się mój brat, Kolumb za bardzo nie wiedział "Co To Jest?", lecz po dość nie długim czasie uznał Kajtka za członka rodziny. Od tamtej pory stali się moge to powiedzieć przyjaciółmi. Kolumb opiekował się młodym i pokazywał jak dog potrafi kochać, i jak odpowiednim zwierzęciem jest dla małego dziecka. Pozwalał mu na dosłownie wszystko, chodzić po sobie ciągnąć za uszy, i nigdy nic nie nie powiedział...[/CENTER] [CENTER]Kolumb, był moim ukochanym psem, był dla mnie kimś więcej niż tylko psem, był dla mnie jak brat, Kochałam go jak nikogo, i nigdy go nie zapomnę...[/CENTER] [CENTER]I tak dzisiaj mija już drugi rok jak go ze mną nie ma, odszedł w wieku prawie 9 lat, Mieszka teraz razem z Negrą, Tundrą, Olivią, Makiem, Tosicą i innymi wspaniałymi dogami, ale również z innymi mniejszymi równie wspaniałymi psami po drugiej stronie Tęczowego Mostu, gdzie ma wszystkiego pod dostatkiem i gdzie na zawsze pozostanie wolny... [/CENTER] [CENTER][B]Z Kolumbowej Sfory - Zaczeło się od Kolumba, dlatego zawsze to będzie jego sfora, jak i poczatek..[/B] [IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/Kolumb.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/widok.jpg[/IMG][/CENTER]
  14. Kolumb miał być błękitną suczką... tak przynajmniej wymarzyli sobie moi rodzice kiedy zdecydowali się na doga..ale po tym jak dojechaliśmy do Pani Moniki Dowgiałło do hodowli "Herbu Zadora" i zobaczyliśmy dwóch przepięknych 3 miesięcznych chłopców postanowilismy że któregoś z nich pojedzie z nami...Był Kolumb, Kolumb Odkrywca (czarny) i Kasper (płaszczowy wtedy kolor nie uznawany na wystawach)... Wybór padł na Kolumba. Kolumb był przepięknym samcem, ale o wystawianu go nigdy nie myśleliśmy, był to pies do Kochania, o wystawach nie mieliśmy po za tym co myśleć, bo Kolumb bardzo lubił jadać inne pieski, a na wystawach jest ich przecież nie mało... Kiedyś pojechaliśmy odwiedzić wystawę na Wyścigach w czasie gdy mógł być wystawiany w klasie szczeniąt, i to był jedyny raz kiedy odwiedziliśmy z nim wystawę. Kolumb zawsze miał charakter dominanta, ale nigdy w domu nikogo nawet nie próbwał zdominować czy nawet warknąć na niego... Każdy spacer, był dość nie przyjemny, Kolumb zawsze chodził w kagańcu i kolcztce, bo każdy pies na dworze był jego wrogiem. Tak więc tak naprawde nie zaznał takiej prawdziwej wolności, jedyne co to mógł biegać na naszej działce bądź na wyjeździe u znajomych gdzie była suczka, jamniczka, która jako chyba jedna jedyna ustawiła sobie Kolumba. Największym problemem zdrowotnym u Kolumba, były jego oczka, jedna, dwie, trzy teraz już sama nie pamiętam ile operacji, lecz zawsze pomimo tych wszystkich operacji uwielbiał weterynarzy. Za każdym razem gdy przechodziliśmy w pobliżu weterynarzy, Kolumb zawsze wciągał nas tam aby przywitać się z każdym po koleji... Gdy pojawił się mój brat, Kolumb za bardzo nie wiedział "Co To Jest?", lecz po dość nie długim czasie uznał Kajtka za członka rodziny. Od tamtej pory stali się moge to powiedzieć przyjaciółmi. Kolumb opiekował się młodym i pokazywał jak dog potrafi kochać, i jak odpowiednim zwierzęciem jest dla małego dziecka. Pozwalał mu na dosłownie wszystko, chodzić po sobie ciągnąć za uszy, i nigdy nic nie nie powiedział... Kolumb, był moim ukochanym psem, był dla mnie kimś więcej niż tylko psem, był dla mnie jak brat, Kochałam go jak nikogo, i nigdy go nie zapomnę... I tak dzisiaj mija już drugi rok jak go ze mną nie ma, odszedł w wieku prawie 9 lat, Mieszka teraz razem z Negrą, Tundrą, Olivią, Makiem, Tosicą i innymi wspaniałymi dogami, ale również z innymi mniejszymi równie wspaniałymi psami po drugiej stronie Tęczowego Mostu, gdzie ma wszystkiego pod dostatkiem i gdzie na zawsze pozostanie wolny... Z Kolumbowej Sfory - Zaczeło się od Kolumba, dlatego zawsze to będzie jego sfora, jak i poczatek..
  15. [quote name='Bardotka']SUPER!!! To bez nerwów już:) Byłam u weta może będzie dobrze:)[/quote] To dobrze :multi: Ja mam szczęście z tym numerkiem, bo gdyby nie to to znowu stanie w dłuugiej kolejce tak jak to było w Gdynii, a tak to dzisiaj kurierem dostałam całą pocztę :lol:
  16. jednak mamy potwierdzenie :multi: Numerek 577, ring 6 godzina 10.45 ;-)
  17. [quote name='Bardotka']Idę po robocie do weta, zobaczymy co mądrego powie:roll: Teska miała mieć dzieci ale nie wyszło:shake:[/quote] Ale myślałam że jeszcze można bylo zgłaszać po tym :shake: Szkoda, bo tego mini doga uwielbiam :loveu:
  18. Ehh, miejmy nadzieje że wydobrzeje łapka, a narazie pooszczędzaj ją ;-)) A dlaczego Teski nie zgłosiłas?
  19. [quote name='Diamant']Prosze o info o której i na jakim ringu bedą sędziowane Dogi Niemieckie - bedzie tam osoba razem z psiakiem której dawno nie widziałm i zależy mi na tym aby razem się spotkać............:cool1: Pozdrawiam.[/quote] Wystarczy sprawdzić na stronie związku Gdyńskiego, dogi są sędziowane od godziny 10 na ringu 68)
  20. [quote name='Musiałek']Koleżanka jest w Sopocie i mówi że wystawa ma być z wielka pompą :lol: prezydent miasta i bilety w jakichs loteriach rozdaja i na ulicach o tym glosno :lol: chyba bedzie tłoczno :lol: I mówiła że dziś już słonko świeciło i na weekend ma być łądnie !!:lol: a u mnie za oknem własnie leje juz od paru godzin :shake:[/quote] Kochana, u mnie od wczoraj słobneczko i cieplutko i cały czas z balkonu obserwuje Sopot i wczoraj coś ciemno tam było ale dzisiaj wygląda jakby była tam bardzo ładna pogoda :multi:
  21. Ja się z tym spotkałam np. w Katowicach w tym roku, oraz na wystawie Warszawskiej we wrześniu w zeszłym roku.
  22. Myśle że na Światówce nie będa tak sprawdzać, w zeszłym roku w Poznaniunie prawzali nam żadnych papierów płaciło się przy wjeździe na parking i tyle
  23. Marta, co tak mało Skiperka:mad:
  24. [quote name='madzia i medor']A włąśnie [B]jo-jo[/B] , czy na prostatę mają wpływ jakieś czynniki:roll: :roll:[/quote] Nie jestem Ci w stanie powiedzieć jakie czynnik mają wpływ bo najnormalniej świecie nie pamiętam :roll: , jedyne co pamiętam to późniejsze objawy i wygląd przebywania tego, i tak naprawde to jest nie do zauważenia (w naszym przpadku przynajmniej tak było) jedyne co to nie pokojąca krew w moczu była...I po tym doszliśmy że to prostata.
×
×
  • Create New...