Jump to content
Dogomania

paszula

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa (kiedys Katowice)
  • Interests
    zwierzeta, psychologia, sport i muzyka, ale czynnie
  • Occupation
    Logistyk

Contact Methods

  • WWW
    http://

paszula's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='_Niva_']Wydarzenie na FB: [URL="http://www.facebook.com/events/466694653401450/"]www.facebook.com/events/466694653401450/[/URL] Proszę o udostępnianie![/QUOTE] Udostępnione!
  2. Już zmieniłam tytuł. Na innym forum gdzie długo byłam moderatorem nie było opcji zmiany tytułu nawet przed założyciela wątku... mógł to zrobić jedynie moderator. Stąd moja opieszałość. Przepraszam.
  3. [quote name='Kociabanda2']super :) Mam nadzieję, że z czasem polubią się z Szakalem :)[/QUOTE] Na pewno ale przecież nie da sobie staruszek od razu wejść na głowę. ;) Dystans trzeba trzymać, bo potem trudno odkręcić zbytnie spoufalenie. :D
  4. A to relacja bezpośrednia: "Sunia ma się dobrze, spała obok wersalki (sama sobie wybrała to miejsce) rozciągnięta na całą długość. Rano została sama na 2 godz i M. zastała ją po powrocie na parapecie (oczywiście z parapetu wszystko zjechało na podłogę). Jak tylko oswoi się z szakalem udostępnimy jej parapet w salonie aby mogła oglądać świat. Rano wparowała do łóżka M. i wylizała ją na powitanie. Jest radosna i najchętniej poszłaby spać do szakala ale on się nie zgadza (wystawia zęby). Na razie w mieszkaniu było czysto, siku i kupę robi na dworze. Oby tak dalej. Pozdrówka"
  5. [quote name='Kociabanda2']Paszula co do sterylki suni nie możesz być pewna czy już nie jest ciachnięta. Przecież tego na czole nie piszą :) Trzeba by to sprawdzić przed zabiegiem, bo rozumiem, że nowy domek został zobowiązany do zrobienia sterylki dziewczynce?[/QUOTE] Nie no po mojej suce, która ma lat 6, 5 i miała sterylkę mając rok ciągle widać, że ją miała. A ta jest taka młodziutka, że jeśli byłaby sterylizowana to nie dość, źe blizna byłaby widoczna bardziej to jeszcze brzucho mniej owłosione po goleniu by miała. Myślę też, że wet wie co robi i jeśli ma info, że znajda to zanim będzie ciął to sprawdzi. :) Nowy domek został jak najbardziej zobowiązany do sterylki. [quote name='malagos']wiecie, ci ludzie są niemozliwi :) Wiga, chylę czoła - ale tak to jest z tą nszą Marynią, sama sie przekonałam, trzeba zawieźć, to bez pytan i zastanawiania, po prostu sie wiezie......... :p :loveu:[/QUOTE] Też jestem pod wrażeniem i bardzo ale to bardzo jestem wdzięczna!!!!!! [quote name='Kociabanda2']Czekając na wieści z nowego domku czarnej panienki pozwolę sobie zaprosić wszystkich na bazarek przygotowany przez Natusię dla dzikuska Ciapka z Jabłonny (banerek do wątku w moim podpisie): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213233-Zabawki-breloczki-ciuszki-akcesoria-dla-dzieci-na-dzikiego-Ciapka-do-10.09[/URL] Paszula, może go znasz? :) Kręcił się po okolicy bardzo długo. Na bazarku znajdziecie wszystko czego mniejszym i większym małolatom do szczęścia potrzeba! :) Maskotki, puzzle, obrazki, ciuszki i superman na wrotkach! :D oraz harem plastikowych panienek ;) :D [B]ZAPRASZAMY![/B] :)[/QUOTE] Psiunia już w nowym domu. Ma się dobrze. W nocy poprosiła o spacer na siusiu a rano wycałowała nowe właścicielki. Poczekajmy na wigę, która odpoczywa i się regeneruje po podróży. Niech sama opowie co i jak, bo ma wiadomości z pierwszej ręki. Na pewno to wymarzony dom dla psiuni. Acz ciągle dajemy jeszcze szansę poprzedniemu właścicielowi!!! W licytacji udział właście wzięłam. Pieska nie kojarzę, bo pracuję pod Jabłonną a mieszkan na Ursynowie. Mniejsze mam szanse na zwiedzanie okolic północnej Warszawy w związku z tym.:)
  6. [quote name='Gosiara']P.Witek ma wprawę w wożeniu psiaków na śląsk:D[/QUOTE] :cool3: :) Oby bezpiecznie dojechali i wrócili. Mnie podróżowanie stresuje i czekam z niecierpliwością na wiadomość, że psia dotarła do domu a wiga wróciła do domu!!
  7. Ja właśnie mmska z jej tj psiuni pięknym pyszczkiem dostałam. :) Straszne korki niestety na trasie Katowice - Warszawa. Oby nie jechali za długo!!
  8. [quote name='Nutusia']Oby już na ZAWSZE![/QUOTE] Tu nie mam wątpliwości. Będzie tam na zawsze! :)
  9. W związku z problemami organizacyjnymi dzisiaj musiałyśmy podjąć decyzję. Wiga właśnie pojechała z psiunią do Raciborza. Bardzo dziękuję za pomoc i wsparcie. Kolejny pozytywnie zakończony wątek!!!!!
  10. [quote name='megii1']A co to za 6 - letnia ze szramą po sterylce?[/QUOTE] Podobno taka psia komuś zaginęła. [url]http://warszawa.olx.pl/zginela-labradorka-iid-219022621[/url] Ta na pewno nie jest po sterylce.
  11. [quote name='wiga138']nie jest za młoda ! Sterylkę powinno się robić PO PIERWSZEJ cieczce :) Moje suczki były sterylizowane kiedy miały 9 miesiecy[/QUOTE] Z tego co wiem duże psy później dojrzewają. MOja miała koło roku. Jej siostra rok i 3 miesiące. W sumie to ciężko określić jej wiek. Pewnie weterynarz zrobiłby to fachowo. Na moje oko roku nie ma.
  12. [quote name='megii1']Czy suczka nie ma na brzuchu pozostałości po niedawnej sterylce?[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Nie umknęło Wam to pytanie? Co prawda nie wiem dlaczego Megii o to pyta, ale może być ważne...[/QUOTE] Ona za młoda na sterylkę raczej. Wczoraj dostałam maila w tej sprawie. Ta suczka - meiszaniec labradora ze szramą na brzuchu po sterylce miała około 6 lat. A nasza to młodziak.
  13. :) ależ nasza psiunia ma wzięcie. Młoda, szczupła, ładna bez obciążeń... kto by takiej nie chciał!! ;) :D Szkoda, że nie wszystkie psiaki takie szczęście mają. Kora tak jak napisała wiga. Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęto, bo przede wszystkim psiunia jest dalej u nas. Dopóki nie trafiła do nowego właściciela casting trwa. ;) Dla mnie osobiście najważniejsze jest to gdzie otrzyma najwięcej miłości a skoro można przebierać we właścicielach to wypatrujemy gdzie tej miłości najwięcej.
  14. [quote name='jojo']wrzuce na forum kocie[/QUOTE] Dzięki jojo. Widzę, że i na FB u siebie udostępniłaś. Może się właściciel odnajdzie, bo teraz to bardziej właściciel zagubiony niż psia. Mam bardzo dobrą wiadomość. Jeśli się właściciel ten stary nie odnajdzie to psiunia ma nowy dom. Czeka na nią nowa pani w Raciborzu. Będzie miała za kompana sędziwego (chyba mieszańca) owczarka niemieckiego. Nowa pani to miłośniczka zwierząt i koleżanka mojej Mamy. Już po rozmowach z Wigą.... rozmowa a raczej test adopcyjny wypadł pozytywnie z tego co wiem. ;) Bardzo się cieszę, bo to nie jest pies podwórkowy i do kojca ale domowa przylepa. A tam jej będzie dobrze. Wiga działa i jest tak wspaniała, że organizuje transport psiuni. Tak się cieszę, że pozytywnie się wszystko układa. :) Dajemy jeszcze szansę staremu właścicielowi ale obawiam się, że być może psiunia padła ofiarą sezonu urlopowego. Ech...
  15. [quote name='Gosiara']A na FB wydarzenie jest?[/QUOTE] Jest na moim profilu tj kliknęłam "lubię to" a potem udostępniłam.
×
×
  • Create New...