Witam :)
Mam suczkę Dianę.
Znaleźliśmy ją około 2 lata temu DZIEN PO BOZYM NARODZENIU :(
Stała na klatce schodowej.. cała mokra od deszczu(padało)...trzęsąca się...
Gdy mnie zobaczyła zaczęła leciutko machać ogonkiem...od razu nam zaufała i podeszła do nas. Wystawiliśmy ogłoszenia, że znaleziono psa, ale nikt się nie zgłosił, więc została u nas:). Zapewne jest po cięzkich przeżyciach, ponieważ do dzisiaj nie udało nam się jej oduczyć "robienia" w domu. :((może WY mi z tym pomożecie??). Czasami się obraża, nie za bardzo lubi jak się ją głaska, chyba że sama o to poprosi. Wykonuje komendy takie jak: siad, leży pies, choć, daj głos, daj łapę, daj drugą łapę(jeżeli będziemy to powtarzać, będzie dawać łapy na przemian :D ) poliż(po ręce), hop, proś(czyli stanie na 2 nogach :))
Zdjęcia Diany:
[url]http://img299.echo.cx/img299/5021/pies1lg.jpg[/url]
[url]http://img299.echo.cx/img299/6614/pies12ux.jpg[/url]
[url]http://img299.echo.cx/img299/3663/pies25yz.jpg[/url]
To moj wujek z psem :) ^
[url]http://img299.echo.cx/img299/8694/pies37th.jpg[/url]