:cry: :cry: Jestem ZAŁAMANA!!!
Mój poprzedni piesek czasem coś zjadł gównowatego, ale raczej gustował w padlinkach (tarz/żanie obowiązkowo w zestawie! :evil: )
Mam teraz 4 miesięcznego w typie terierka irlandzkiego i dziś myślałam, że go zamorduję :evil: :evil: i byłam bliska, bo zamiast wyjść do roboty to musiałam psa SZOROWAĆ w wannie bo znalazł ludzką kupę, pożarł ją i się w niej wytytłał! A jest tydzień po szczepieniu przeciw wściekliźnie, więc nie powinien się kąpać, ale tego smrodu nie da się wytrzymać, nie było innej opcji :(
Myślałam, że po moim wybuchu "radości" opamięta się, ale na wieczornym spacerze w PARKU znalazł jakąś kolejną w torebce i ją z radością wszamał. Co ja mam robić!!! Nie chcę mieć psa, który przeczesuje krzaki i szuka wszelkich gówien, odpadów żarcia, martwych wron, chleba dla ptaków i woli to od ekanuby czy royal canin (bo do polędwicy sopockiej to może nie...)
POMOCY! Wyjaśnijcie proszę co to
- rumen tabs i czy to to?
[url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=55333555[/url]
- żuwacze (ja kupuję mu świńskie ucha i takie tam, to to? Bo pachnie padliinką trochę, ale on je uwielbia)