-
Posts
4351 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AśkaK
-
Hej zapracowana kobito!:loveu: 13,5 godziny...łojej!:oops: No tak, przedświąteczne wariactwo. A Lalcia wszystkich terroryzuje?:crazyeye: Niemożliwe, taka kochana mordka!:loveu:
-
Ja już wiem!!!:multi: :multi: :multi: 13 lat temu 15 grudnia dowiedzieliście się że będzie Boxik!!!:multi: Tak...?:oops:
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
AśkaK replied to Milady's topic in Już w nowym domu
A czy będą jakieś nowe foteczki?:cool3: -
[quote name='Ola&Kora']A co takiego męczącego dzisiaj robiłaś? :cool3: :cool3: :cool3: [/quote] Juz Ty nie bądź taka dociekliwa!:eviltong: :evil_lol: :lol: Ale niedobra pańcia, tak śmiać się z Korusi zamiast pomóc!:evil_lol: To jak w tej piosence "wsiadł do autobusu człowiek z liściem na głowie, nikt mu nie pomoże, nikt mu nic nie powie...":lol: :lol: :lol: A tu jakie uszkaaa!:loveu: :loveu: :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/18c2b722acd921c0.html"][IMG]http://images4.fotosik.pl/248/18c2b722acd921c0.jpg[/IMG][/URL] No właśnie dziewczyny, nie zapeszajcie śniegu!:mad: ;)
-
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Hahaha, Kirusiowi z radości urosły skrzydła!:lol: Śliczna mordka, wygląda jak ONek.:loveu: -
No tak, to ja znowu gafę strzeliłam.:oops: :evil_lol: Ale co tam, życzonek nigdy za wiele!:eviltong: To pewnie były pół-urodzinki?:cool3:
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dzieeeeńdobrrry!:lol:
-
Ło jezu, to wczoraj były Bodzia urodzinki???!!!!! [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=darkorchid]:BIG: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO BODZIU !!!:tort: :new-bday: :smilecol: [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#9932cc]Duuużo psich ciasteczek i kosteczek :loveu: :loveu: :loveu: i żeby Pańcia dla Ciebie dobra była, a nie tak jak dotychczas!:eviltong: ;) :evil_lol: [/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
-
Bo to jest scseniak ;) :evil_lol: , psychicznie to Lusia zatrzymała się na wieku ok.8 miesięcy.:lol: W główce kwiatek i tylko zabawy, wariatka moja.:loveu: [quote name='Ola&Kora']Uwielbiam kiedy psy trzymają tak uszka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9166/kopiadsc04226xw5.jpg[/IMG][/URL] [/quote] TZ mówi jak ona ma tak uszka, że to warkocze.:lol: No i ona cały czas tak chodzi uczesana :evil_lol: , zawsze uszka z tyłu.:loveu: Chyba że rozrabia albo patrzy jak coś jemy, to wtedy jest nietoperz. Lecę teraz z nimi na spacer, jak wróce to wkleję Rudego. A w ogóle to kupiliśmy na allegro obraz!:crazyeye: A nawet dwa!:-o :crazyeye: :evil_lol: W życiu bym siebie ani TZta o takie ciągoty nie podejrzewała.:evil_lol: Starzeję się i to jest tego najwyraźniejszy sygnał...:roll: :evil_lol:
-
Cześć laseczki, witaj Paula!:multi: :lol: Widzę że stosujesz taką metodę jak ja - najpierw ostatnia strona, potem pomalutku reszta.:p I bardzo słusznie :lol: ! Witam w wesołej kawalerce!:lol: Oluś, dobrze mnie wyczułaś, archiwum mamy obszerne :cool3: (tak że cały E i C już nam się zapchał :roll: :evil_lol: ), ale póki co sypnę jeszcze takimi najświeższymi, z wczoraj.:cool3: Minki Lutulinki.:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/545/kopiadsc04220uk0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/286/kopiadsc04224yo2.jpg[/IMG][/URL] Uszka umiem zrobić tak... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5748/kopiadsc04225qo7.jpg[/IMG][/URL] ... i tak.:loveu: :lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9166/kopiadsc04226xw5.jpg[/IMG][/URL] Jestem damą! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1531/kopiadsc04227jd5.jpg[/IMG][/URL] No dobra, dość pozowania, teraz zabawa! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5906/kopiadsc04236ly3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6448/kopiadsc04237vd4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9819/kopiadsc04238vq2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5465/kopiadsc04243ff2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/3082/kopiadsc04246us9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8991/kopiadsc04250gu6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8499/kopiadsc04254ex3.jpg[/IMG][/URL] :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img484.imageshack.us/img484/885/kopiadsc04263sz9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8079/kopiadsc04269fl3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/377/kopiadsc04270er5.jpg[/IMG][/URL] Rudy będzie jutro.:cool3: (ekhm...znaczy dziś, tylko za pare godzin, jak się wyśpię.:evil_lol: )
-
Hahaha!!!!:-D :-D :-D :evil_lol: Wy mnie chcecie tu dzisiaj zabić!!!!:lol: :lol: :lol: To napiszę może wyraźniej:evil_lol: : TERAZ IDĘ SPAĆ. :p ;) :evil_lol: (Nie mylić z "sapać"! :evil_lol: :lol: ) Dobranoc!:lol:
-
Ronju, niekoniecznie musiałaś popełnić błąd ;) , a już na pewno nie był on zamierzony. Nasz Rudy zawsze był aniołkiem do ludzi, a od ok.3 miesięcy zachowuje się dość niemiło dla gości, jest nachalny a jak ktos mu sie nie podoba, potrafi szczypnac za nogawke.:roll: Na spacerach tez ostatnio mnie zaskakuje, gdy ktos gwaltownie obok przechodzi a Rudy jest przy mnie na smyczy to odgradza mnie od tej osoby swoim cialem i potrafi dźgnac delikwenta nosem w noge burczac przy tym. Jestem pewna, że Rudy w takich momentach się nie boi, wręcz przeciwnie. Nie wiem jak jest z Karmelkiem, może podobnie a może u Karmelka akurat działa strach...Ale gdyby się bał, to tym bardziej powinien atakować gdy jest na spacerze sam. Skoro atakuje gdy są suczki, to znaczy że broni stada i zwyczajnie odpędza intruzów. Tak to jest, psiaki ze schroniska dopiero po jakimś czasie gdy się zadomowią i odzyskają pewność siebie, zaczynają wprowadzać swoje reguły. Jeśli w odpowiednim momencie się to zauważy i zareaguje, to można złe zachowanie łatwo skorygować. Zabieraj na spacery ciasteczka i gdy ktoś was mija, przywołuj Karmelka, każ mu zrobić np.siad i daj ciastko. No zajmij czyms jego uwage po prostu, czyms przyjemnym.:p Po pewnym czasie gdy ktos bedzie was mijac, Karmelek zamiast zwracac uwage na ta osobe bedzie patrzyl na Ciebie i czekal na komende i ciasteczko.:cool3:
-
Och, daj spokój, na pewno tak źle nie jest!:evil_lol: Idę sobie w takim razie w archiwum pogrzebać!:eviltong: :lol:
-
[quote name='Pysia']Masz szczęście ze nam się berety nie poprzekrzywiały :cool1:[/quote] Łahahaha!:-D :-D :-D
-
[quote name='Pysia']Musimy bo wszystkie tu obecne kobiety goni mało przystojny Niemiec - pan Alzcheimer :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: O przepraszam, mnie tam nie goni! Ja sobie z nim pod rączkę chodzę!;) :lol: I pośladeczki mam jędrne dzięki temu:cool3: :evil_lol: , bo jak to mówią "skleroza nie boli, tylko trzeba się nabiegać" - no to biegam!:evil_lol: A Paula to po prostu suuuper relację o Maksiu dziś nam zdałaś - dwie linijki!:evil_lol: :lol: :lol: :lol:
-
I mnie kręgosłupik napier-papier :oops: . Paula, co tam u Maxia, no poopowiadaj trochę!:lol:
-
O kurcze, Karmelek agresorem?:crazyeye: Nie chce się wierzyć! Ronja, a odkąd jest ŁApka to Karmelka wyprowadzasz samego tak? A suńki oddzielnie? I od tego mniej więcej czasu zaczął atakować przechodniów?
-
Nie, nie, nie o to chodzi że po aviomarinie tak ma, nie dość jasno się wyraziłam :p - ZAWSZE tak ma, niezależnie od tego czy podamy jej aviomarin czy nie.:oops: Po prostu lek na nią nie działa, dlatego przypuszczam że przyczyna nie tkwi w fizjologii lecz w tym, że Lusia się bardzo stresuje.
-
Ludki, pomóżcie nam ratować te maluchy!:-( Bez wsparcia finansowego nic nie zdziałamy.:-( :-( :-( Pieniążki można wpłacać na konto Stowarzyszenia: [CENTER][B][FONT=Verdana][SIZE=3]Stowarzyszenie na rzecz Bezpańskich Zwierząt "NICZYJE"[/SIZE][/FONT][/B][/CENTER] [SIZE=3][FONT=Verdana]ul. Sielska 1 07-300 Ostrów Mazowiecka[/FONT] [/SIZE][CENTER][SIZE=3][B][FONT=Verdana]Numer konta: [/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Verdana][B]PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974[/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [/CENTER] [LEFT]Z góry dziękuję za dobre serce i każdą wpłatę.:oops: [/LEFT]
-
Dzień dobry Oleńko i Koreńko, ja jakaś dziś bardzo zmęczona jestem choć spałam długo i dopiero jest po 22-ej.:oops: Dlatego tylko obejrzałam foteczki, zachwyciłam się ze trzy razy i lecę spać!:sleep2: No może jeszcze coś u siebie wkleję.;) Dobrej nocki, karaluchy pod poduchy!:p
-
[quote name='bea00']Witam zgadzam sie w pełni psy z reguły dobrze ida na aviomarin, ale powinnas sprawdzić wcześnie jak na niego zareaguje, dawka zależy od wielkości psa[/quote] Ale nasza Lusia po aviomarinie wcale nie ma lepiej :oops: , myślę że u niej stres powoduje ślinienie się i później wymioty (ledwie wsiądziemy do samochodu i jeszcze nawet nie odpalimy, a ona już ma pyszczek wilgotny.:oops: ) - dlatego jeśli aviomarin nie pomoże to spróbuj Karolina przyzwyczaić psiaka stopniowo do samochodu, to na pewno pomoże.
-
Karolina, jazdę pociągiem zwykle psiaki znoszą lepiej niż samochodem, myślę że Chester nie będzie w pociągu wymiotować.:p My z Lusią mamy dramat w samochodzie, za to w pociągu czuje się doskonale. Zastanawiam się, ile w tej psiej chorobie lokomocyjnej jest fizjologicznych odruchów, a ile stresu... Mam wrażenie, że Lusia boi się samochodu i dlatego tak dramatycznie reaguje. Może Chester ma podobnie? Tak jak pisze wiska, krótkie przejażdżki na spacer po lesie to dobry sposób na to, by psiak kojarzył samochód z przyjemnością i się nie bał.
-
Hej Beatko!!!:multi: Miałam taką nadzieję że tu zajrzysz i sama coś opiszesz :p - w końcu nie ma to jak wieści z pierwszej ręki!:lol: Ja tak gwoli formalności tylko napiszę, że rachunek w lecznicy wyniósł 690 zł.:oops: Nie wiem jakim cudem, ale znalazła się osoba która zasponsorowała leczenie Klifforda!:loveu: :multi: Jednak Kliffek potrzebował nowej smyczy, p.Asia ma mu też kupić jakąś fajną karmę - czy osoby które wpłacały na leczenie Kliffka zgadzają się na takie przeznaczenie tych pieniędzy?