[quote name='szaraduszka']
Ale to zajęcie na 7 dni w tygodniu i nienormowany czas pracy. Koni nie obchodzi, że są święta, okropna pogoda, czy rozkłada Cię grypa...
A sianokosy suuuper sprawa :mad: najpierw musisz być Napoleonem i ustalić strategię przewidując pogodę (prognozy nie zawsze chcą się sprwdzać)... potem koszą... przerzucają... aż w końcu prasują w baloty... i wtedy potrzeba już więcej rąk do pomocy... baloty muszą trafić na przyczepę... potem do stodoły... jeśli nie uda się znaleźć kogoś do pomocy... nie uda mi się wykręcić... wojna z balotami to super zajęcie... szczególnie, że robi się to w najwiękrzy upał (bo siano musi być suche)... baloty nie są lekkie... kłują... ma się uczulenie... apsik! :lol:[/quote]
Próbowałaś nas zniechęcić? :razz:
Udało Ci się... mnie rozmarzyć :lol: Przypominają mi się te zapachy, ten kurz, ten ból w mięśniach :p
Bambi przesłodki!