-
Posts
3115 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Beata_Dorobczyńska
-
WYGŁODZONA DOŻYCA- już w nowym, kochającym domu ! :)
Beata_Dorobczyńska replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Głupie pytanie ale rozumiem, ze dostała rozmoczona karme ? Madame jest piękna. -
Rufusowa , bede dzis w ogrodniczym po rudbekię , kocimiętke , bodziszka itp to moge kupić wrzosy , po 4 pln ale w doniczce albo skrzynce one sie nie utrzymają. Ogród mam mały, zaczęłam szukac wiekszej działki :) Pozdrowienia od rybek z oczka : [IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y198/BeataDoro/Obraz216oczko.jpg[/IMG]
-
Asiu, jestem pełna podziwu dla Ciebie . Cieszę się, ze wszystko wróciło do normy.
-
Mowisz i masz. Jutro jestem pod telefonem jakbys miala pytania .
-
Z Ediii ? Ediii, mieszka koło mnie .
-
Trzymam je wlasnie na wrzosowisku , proces tworzenia trwal dwa dni ale juz dawno posadzone . Podlewa sie rzadko , jak juz naprawde jest sucho. Wrzosy lubia miejsca sloneczne z duza iloscia torfu i koniecznie kory do zakwaszania gleby. [IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y198/BeataDoro/Obraz178.jpg[/IMG] [IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y198/BeataDoro/Obraz184.jpg[/IMG] [IMG]http://i5.photobucket.com/albums/y198/BeataDoro/Obraz186.jpg[/IMG]
-
Kolejny Amstaff OCALONY !!! A to dzięki komu?! :)
Beata_Dorobczyńska replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='kometa']To mało powiedziane ze ja Cię nie lubię. nigdy nie lubiłam złośliwych prostaków którzy cwaniactwem dorabiają się "magicznych domków":angryy:[/quote] Heheheh, dobre , ty chyba nie masz lustra , hehehehehe. A " magiczny domek " no coz dla niektórych nieosiagalny mimo wielkich staran i niektorych przyjazni ( patrz Krzyczki ). -
W okolice czyli dokąd ?
-
Uważaj, zeby smieciarze nie podjechali w tym czasie :evil_lol:
-
Czytaj ze zrozumieniem albo zacznij zastanawiac się zanim cos napiszesz. EOT
-
Tak, tak zapomniałam , ze czytanie ze zrozumieniem to duza sztuka. Tłumaczę - w tym poscie nie ma nic obrazliwego wobec nikogo . I nadal podtrzymuje, ze powinny byc licencje na prowadzenie hodowli psów tak samo jak sa licencje na posiadanie broni .
-
[quote name='Karmi']Aaa zaciekawiło mnie zdanie:,,[I]Jego żywotność bardzo przydaje się na wsi, gdzie oczyszcza on teren ze szkodników."[/I][/quote] Z tego to sie niezle usmialam . Moim zdaniem aby byc hodowca powinno sie miec licencje i przejsc odpowiednie testy. Poki co to niestety " brzytwa w reku małpy ". [B]Ania od Bory[/B] - a gdzie ? Zebym juz nastepnym razem była przygotowana ?
-
[quote name='gops']wsumie to szczeniak czuje tak samo ..niewiem.. mysle ze jak by to tak bardzo psa bolalo to zaden wet by tego nie robil..[/quote] Kasa uśmierza kazdy ból , szczególnie jezeli nie dotyczy to bezpośrednio poddanego bólowi. Zapewniam Cie , ze boli i to bardzo , Szczeniaki piszczą i robia kupę z bólu ale wetom to jakos nie przeszkadza . W sumie w rzeźni tez ludzie pracuja i tez im to nie przeszkadza.