-
Posts
2928 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BooBC
-
[quote name='evaxon'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/301/91f8f74cb1eb74de.jpg[/IMG][/URL][/quote] Z jajkiem na boże narodzienie :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam Ergulke :loveu: :loveu: :loveu:
-
Dzięki ..... Narazie maść Pimafucort, a więc będę miała z tym problemy jeszcze bardzo długo ?!? :-(
-
No a dzisiaj piątek .... miałyśmy iść razem :)
-
Mam wyniki jest to gronkowiec :-( :placz: :-(
-
Wiedziałam że źle ale nie wiedziałam jak napisać to tak napisałam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
No ale już się nie gniewamy na Berdy ..... prawda ?!? No to fotki Berdy prosimy :multi: :multi: :multi:
-
Wisz co wyślij mi foty na e-mail ([EMAIL="tekna@wp.pl"]tekna@wp.pl[/EMAIL]) i ja Ci wstawie .. albo napisz na gg (5752190) to podpowiem jak ;) :) ;) Pozdrowienia dla słodziasnego BC i jego pańci :loveu:
-
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Hmm napisałam tak ..... ale dość nerwowo :lol: :lol: :lol: No to mam nadzieję że ze wszystkimi doszliśmy do porozumienia, a więc: [I][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5936/kartka1ba2.png[/IMG][/I] [I][FONT=Garamond]Jeszcze odpisze Lavanari (wczoraj nie miałam czasu, bo szłam na spacer, teraz już po spacerku :eviltong: )[/FONT][/I] [I][FONT=Garamond]Co do badań (jest założony topick - mój) i Boogie ma zrobione badania zeskrobiny i krwi ..... dziś idę po odbiór wyników [/FONT][/I] [I][FONT=Garamond]''A ponoć tłumaczą się winni.''[/FONT][/I] [I][FONT=Garamond]Fakt, źle sie wysłowiłam .... to wszystko przez to że się spieszyłam ... miało być tak:[/FONT][/I] [I][FONT=Garamond]nie jestem wojownicza, wręcz przeciwnie naskakujecie na mnie a ja Wam tłumacze że już Boogie nie biega po parkotorze. ;)[/FONT] [/I] [I][FONT=Garamond]"Bez pozdrowień"[/FONT][/I] [I][FONT=Garamond]Trudno ..... :lol: [/FONT][/I] [RIGHT][I][FONT=Comic Sans MS]POZDRAWIAMY WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYC NASZĄ GALERIE[/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS]BOOGIE & KAROLINA[/FONT][/I][/RIGHT] -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Nie będę opisywać Lavanari ..... :) Laluna w tym roku nie, ale za rok na 100% moja mama jest bardzo słowną osobą .... dokłanie rok i 7 miesięcy temu powiedziała że będę miała rasowego BC . i dokładnie po roku go miałam :) -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Zrozumiałam :) :) :) I nie ćwiczę już z Boogie :) :) :) Mój błąd, ale już nie ćwiczę :) Na najbliższej wystawie rzucajcie we mnie kamieniami za to że ćwiczyłam :lol: Ten kto nie popełnił błędu niech pierwszy rzuci kamień ... A lalunie chciałam jeszcze raz podziękować za wskazówki :loveu: No i widzisz Ajrisz ..... co do dysplazji się nie myliłam :) Durzo czytam o tym mimo że mam 14 lat ... teraz usiłuję zdobyć książkę o genetyce aby się zgłębić jeszcze bardziej w tym temacie :) -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Ślicznego tatusia dobrałaś :) -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Aha to ty miot masz ;) :) ;) Niech się maluszki dobrze chowają :loveu: [FONT=Garamond][SIZE=1]Mam nadzieję że rodzice przebadani ;) :eviltong: ;) [/SIZE][/FONT] -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
A daczego, lubię siedzieć przy necie (nie to żart ;) ) -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
A niby dlaczego nie masz wyjścia ?!? PV wysłane -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Podać Ci numer na pv ?!? Akurat mama jest w domu, wróciłyśmy z psem z lasu, ale ty chyba siedzisz tu 24/dobe :roll: -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Może podasz moją mame do sądu że pozwala mi się psem zajmować :roll: To ciekawe że jestem niepełnoletnia a nikt nawet dowodu odemnie nie żądał w ZK .... byłam sama, a skoro nie jestem prawnym opiekunem to nie powinnam zgłaszać do rodowodu dokumentów !!! LUDZIE MOJEMU PSU NIE DZIEJE SIĘ KRZYWDA, ZAJMIJCIE SIĘ PSAMI Z ALEGRO, A CZAS NA PISANIE TYCH POSTÓW (ZBĘDNYCH POSTÓW GDYŻ PIES JUŻ NIE BAWI SIĘ NA TYCH PRZESZKODACH ... EWELINA POTWIERDŹ IM ŻE OSTATNI RAZ BAWIŁAM SIĘ Z BOOGIE NA TYM TORKU PRZED ROZMOWĄ Z LALUNĄ !!! I OD TAMTEJ PORY DAROWAŁAM SOBIE !!! Ewelina powiedź sama czy moja Boogie jest nieszczęśliwa ?!? ) PRZEKARZCIE NA PSIE SPACERKI !!! Bardziej porzyteczne !!! -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
[quote name='Ajrisz']No to zapytaj sie jej co sadzi na temat zjezdzalni... Dodam, ze juz do niej dzwonilam w tej sprawie, zeby nie byc goloslowna.[/quote] Ty mi mówisz że nie jest hodowcą Boogie, a dźwonisz do pani Ewy :lol: Powinnaś zadźwonić do pani Magdy :lol: -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
[quote name='Ajrisz'] Stycznosc z BC masz od 2000 roku, ile wtedy mialas lat... 8?! Nawet w tej chwili nie jestes prawnym opiekunem swojej Boogie. Ba, nie jestes czlonkiem Zwiazku Kynologicznego... Faktycznie nie z Toba powinnismy tutaj praktykowac polemiki.[/quote] A tu się mylisz .... ja byłam zgłosić psa, na mame bo koleżanka doradziła mi że tak będzie łatwiej ..... ale Boogie jest moim psem ...... wszystko co jej dotyczy to ja decyduję i załatwiam sama ..... gdy skończę 16 lat przepisuję Boogie na siebie ..... -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
[quote name='Ajrisz']Nie znam zadnego Mateusza ;-))) Swoja droga, jeszcze kilka postow temu zwracalas sie do Mariusza per Pan, a teraz nagla zmiana zdania? < zmienilam, bo jeszcze bym dziecko zdemoralizowala :-) >[/quote] Sorry pomyłka ....... już za dużo razy pisałam i mi się pomieszało :lol: :lol: :lol: Nie zmieniłam zdania tylko ile razy mogę wklikiwać pan, pan, pan, pan .... :lol: [quote name='Ajrisz']Nie Ewa jest hodowca Twojego psa, wiec wybacz...[/quote] Ale właścicielką ojca Boogie [quote name='Ajrisz']A to ciekawe! Teraz jest autorytetem? A kiedys straszylas ja, ze umiescisz publicznie zdjecie jak pije piwo na wystawie?[/quote] A to znaczy że nie mogła być moim autorytetem w hodowli psów :crazyeye: Była, jest i będzie moim autorytetem .... tu rozmawiamy o psach .... jest autorytem jako hodowca -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
[quote name='Madzika']Palma a co Ty taka wojownicza wobec ludzi co maja psy dlużej niż Ty i wiedzą co im sie może stać jesli przedobrzysz???[quote] Styczność z borderami mam od roku 2000 i nie jestem wojownicza, wręcz przeciwnie naskakujecie na mnie a ja się tłumacze. [quote name='Madzika']Mimo że wiele osob Cie ostrzegało na jnie jedynm forum aby zaprzestała pewnych praktyk w stosunkuu do Bogie ty to ignorujesz?? wprost przeciwbnie wprost sie tym chwalisz co Bogie robi.[/quote] Ty czasem nie jestes z Goleniowa ?!? Że wiesz że Boogie ćwiczy ?!? Ajrisz się to nagle przypomniało i wytkneła mi stary film. OD ROZMOWY Z LALUNĄ NIE WSTAWIŁAM ŻADNEGO FILMU NA YOU TOBE, bo nie miałam co wstawiać gdyż nie ćwiczy. Więc może jakieś małe przepraszam :razz: . [quote name='Madzika']przytaczasz tu przykład Opaka dośc niefortunie łamiac prawa autorskie ( nie tylko nalezy podac autora ale i zrodło)[/quote] Boshe !!! ŹRÓDŁO STRONA PANA TOMKA. Już przepraszam daje linka: [URL]http://www.borderkowo.izoo.krakow.pl/[/URL] [quote name='Madzika']Wszyscy tu chca jak najlepiej dla Twojego psa ale obawiam zsie ze przy Twoim postepowaniu beda nici z kariery bogie zarown na torze aguiility jak i wystawowym.[/quote] Dlaczego tak uważasz ... "kariera" (jest w nawiasie bo nie uznaje czegoś takiego jak kariera wystawowa) już rozpoczeła w Poznaniu z bardzo dobrym wynikiem i świetną oceną opisową..... 1/WO/NAJŁADNIEJSZE SZCZENIĘ W RASIE [quote name='Madzik']Lepiej poczekac z uprawianiem wymagajacych sportow i rozpoczac je pod okiem dosw trenerów niż zrazic psa samemu . Poza tym jak patrzalam na foty bogie jest duzo mlodsza o tych 2 psow co razem z nia "cwicza".[/quote] Pieski te ćwiczą we 2 już bez Boogie, bo posłuchałam Laluny która się na tym zna ;) [quote name='Madzika']przemysl co Ci ludzie tuy pisza na spokojnie.[/quote] Nie mam co przemyślać na spokojnie, bo wytykacie STARE BŁEY ..... BĘDZIECIE MI TĄ NIESZCZĘSNĄ ŚLIZGAWKĘ WYPOMINAĆ DO KOŃCA ŻYCIA!!! [quote name='Madzika']Pozdrawiam[/quote] Również pozdrawiam -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
[quote name='Ajrisz']Wracajac do listu Mariusza - nie znasz historii hodowcy Opaka - Justyny, wiec mysle ze powinnas sobie darowac tego typu komentarze. [/quote] Ten list czytałam już dwa lata temu, i wiele osób ten list czytało strona Tomka jest licznie odwiedzana .... [SIZE=3][COLOR=black]PAN TOMEK (I PANI EWA) SĄ MOIM JEDYNYMI AUTORYTETEAMI WŚRÓD HODOWCÓW BORDER COLLIE, [SIZE=2]w[/SIZE][SIZE=1]ięc jeżeli było by coś nie tak w liście Mateusza to Tomek napewno by go nie umieścił na swojej stronie. Nie wiedziałam kto jest hodowcą Opaka, pan Mateusz nie podał imion ani nazwisk .... więc nie miałam aluzji wobec tej pani teraz już wiem że jest to jakaś pani Justyna ..... pewnie twoja znajoma.[/SIZE][/COLOR][/SIZE] [quote name='Ajrisz']W kwestii preparatu, przykro mi ale moj pies nigdy nie mial zadnych problemow z oczami, wiec w tej kwestii nie moge Ci pomoc. Multiwitamin rowniez nie podawalam, gdyz Raisa dostaje taka karme, ktora te wszystkie skladniki zawiera. Zawsze jednak mozesz skonsultowac sie z hodowca swojej suczki, na pewno Tobie doradzi.[/quote] Boogie nie ma problemów z oczami ale nie mogę jej przemywać ?!? Ja karmię podgotowaną cielęciną, wołowiną ..... a jakbym mogła to bym karmiła jagnięciną, baraniną (ale nie mam dostępu). Boogie nie chce jeść suchacza dlatego je podgotowaną cielęcine i wołowinke + dużo warzyw i witaminki. Wiem że Ewa mi do radzi, ale ty jesteś w tym dobra, a skoro już rozmawiamy to myślałam ze mi doradzisz ;) -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Nie wiem czy mogę napisać nazwisko doktor W ( :lol: ) z Goleniowa ... jak zapytałam to powiedział że na rasie Border collie słabo się zna. Ale ja pytam Ajrisz ;) -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
Jeśleżeli pies biega to może pogłębić tą chorobę, ale jeżeli jej nie ma to nie ma jak jej pogłębić. Rodzice są badani o czym doskonale wiesz, a badanie ma umówione, ale jeżeli ma dysplazje to nawet jeśli plackiem będzie leżała to ją będzie miała, wykaże się później. Ja psa nie nadwyrężam ..... czy ty uważasz że jeżeli pies raz w miesiącu się przebiegnie przez 5 minut to będzie chora (5 minut jest napisane dosłownie) !!! Zobacz tu masz profesjonalny tor: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=W2GprY2Skiw[/URL] Do jasnej **** czemu wszyscy uważają że chcę skrzywdzić swojego psa, kto jak kto, ale jeśli ktoś tkną by Boogie to bym go widelcem poćwiartowała. Co do listu chyba podałam autora, wydaje mi się że pan Mariusz napisał ten tekst po to aby wszyscy się dowiedzieli jacy są hodowcy ([B]NIE WSZYSCY[/B]). Jeżeli coś jest nie tak, to zapytam się i przeproszę za to że bezpozwolenia zacytowałam. Jeśli jesteś tak dobrą hodowczynią to lepiej doradź mi jaki dobry płyn do przemywania oczek kupić, bo u nas w zeologicznych nie umieją mi doradzić :lol: O i czy uważasz że te witaminy są dobre Multi Vit Canis Megavit oraz Amino Biotin Megavit jeśli coś jeszcze to zaraz polecę kupić .... zrobiłaś na mnie takie wrażenie że ze wszystkim będę kierować się do Ciebie. I zapewniam że jedyną komendą aką bvędę z Boogie ćwiczyć to będzie waruj i leżeć ;) -
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
BooBC replied to BooBC's topic in Border Collie
[B]DYSPLAZJA[/B] Boli, bardzo boli. Niedopasowanie powierzchni stawowych powoduje, że kości w tym, najbardziej obciążonym stawie biodrowym nie obracają się swobodnie w stawie względem siebie tylko wzajemnie się urażają, trą powodując powstanie bardzo bolesnego, przewlekłego zapalenia w tym miejscu. Zapalenie powoduje jeszcze większe zniekształcenie współpracujących kości w efekcie jeszcze większy ból. Środki przeciwbólowe, przeciwzapalne niewiele pomagają. Pies cierpi - niesłychanie cierpi. I to border, który dla zdrowia psychicznego musi się bawić, musi pracować, musi się ruszać... A każdy ruch to straszny ból. Oczywiście jest wyjście, które da ulgę w cierpieniu ale nie przywróci psu sprawności. Bardzo cięzka i krwawa i niezwykle kosztowna operacja polegająca na obcięciu główki kości udowej - raz z jednej strony a po zagojeniu się z drugiej. Trwa to prawie pół roku. Pies niezwykle cierpi. Ale co robić. Nie ma innego wyjścia. Skąd to się wzięło? Dlaczego los tak pokarał mojego psa? [SIZE=3][COLOR=red]Otóż to nie zawsze los, a w większości wypadków nieuczciwy hodowca[/COLOR][/SIZE], który wykorzystując zupełnie niezrozumiałe dla mnie podejście Związku Kynologicznego do sprawy dysplazji nie wymaga od hodowców w tej rasie badań w tym kierunku osobników przeznaczonych do hodowli. Pozwala w ten sposób na rozmnażanie dysplastycznych psów. [SIZE=3][COLOR=red]Jest to choroba dziedziczna[/COLOR][/SIZE]. Jak dotąd nie ma innej metody wykrywania jej jak profilaktyczne prześwietlenia stawów biodrowych. Robi to cały świat. W Polsce nie ma takiego wymogu. DLACZEGO? Według badań amerykańskiej organizacji OFA (Orthopedic Foundation for Animals) dysplazja jest największym problemem w hodowli psów border collie - jest nią obarczone jest 11,3% populacji borderków czyli prawie co 9 pies!!! A tylko 11,4 % psów ma biodra "bez zmian". Dane te dotyczą co prawda USA gdzie z tą choroba walczy się już parę lat. W naszym kraju pewnie jest znacznie gorzej. Jedyną metodą walki z nią jest niedopuszczenie do rozmnażania się psów obarczonych tą wadą a także psów zdrowych, które dają chore potomnstwo. Niestety, nie ma sposobu na identyfikację takich osobników-nosicieli. Jedyne na co możemy liczyć to na uczciwość hodowców, którzy sami zrezygnują z rozmnażania psów po których zdażają się osobniki chore. A czy są tacy uczciwi hodowcy???? Pewno gdzieś ktoś taki jest - wyjątek potwierdzający regułę. Historia mojego Opaka pozwala mi to potwierdzać. Zainteresowaliśmy się z siostrą tą rasą. Szukałem szczeniaka - nigdzie żadnych ogłoszeń. Zwróciłem się z zapytaniem w psiej grupie dyskusyjnej w internecie. Znalazła się osoba, która przekazała mi jakąś wiedzę o tej rasie, dała mi mnóstwo rad na temat wychowania szczeniaka itp. Sądząc z jej listów i innych, wymienianych na forum listy dyskusyjnej osoba ta czuła się ekspertem w dziedzinie borderów. Poleciła mi znaną, renomowaną hodowlę, gdzie akurat był na zbyciu szczeniak. Pisała o tej hodowli w samych superlatywach. Według niej w hodowli używano do rozrodu psy zdrowe, badane na choroby genetyczne itd. Na swoje nieszczęście uwierzyłem ekspertowi, zamówiłem szczeniaka, pojechałem po jego odbiór. Na moje zapytanie o dysplazję hodowczyni odpowiedziała - rodzice zdrowi, żadnych problemów... Znowu uwierzyłem, nie sprawdziłem w dokumentach... przecież "ekspert" już mi mówił, że wszystko jest w porządku.... Choroba rozwijała sie u Opaka książkowo... Od początku Opak wykazywał niechęć do skakania. Ale to nie zbudziło jeszcze naszych podejrzeń. W wieku 9 miesięcy po dłuższym spacerze miał wyraźne kłopoty ze wstaniem. Natychmiast pojechałem go prześwetlić. Diagnoza weterynarza zaszokowała mnie "silna dysplazja". Na próby podleczenia stawów według weterynarza było już za późno. Można to było zrobić w wieku około 6 miesięcy ale nie teraz. Szok. Opak jak każdy border uwielbia się bawić. Biegi za piłką, patykiem, podbijanie balonika, przynoszenie rożnych przedmiotów ... Teraz to jeszcze robi ale popiskując z bólu, Czasem nie wytrzymuje, próbuje skoczyć za piłeczką... W czasie takich prób przewraca się. Jak mu wytłumaczyć, że mu nie wolno biegać i skakać??? [SIZE=3][COLOR=red]Zarówno hodowczyni jak i "ekspert" absolutnie nie poczuwały się do jakiejkolwiek winy[/COLOR][/SIZE], odpowiedzialności. Nie usłyszałem nawet słowa "przepraszam" Całkowicie obarczyły mnie winą za zaistniałą sytuację. W bardzo natarczywy sposób wyrażały pretensje do mnie, że nie zgłosiłem Opaka do ZK (a po co?, Po co miałem mu wyrabiać rodowód, wystawiać.... [SIZE=3][COLOR=red]Przeciez jest on ciężko chory na genetyczną, nieuleczalną chorobę[/COLOR][/SIZE]). Mieniły się być najuczciwszymi w branży borderów w Polsce... Zależało im na rozwoju rasy... [SIZE=3][COLOR=red]Z tego co wiem hodowczyni dalej produkuje szczeniaki po swojej suce, oczywiście nie prześwietlając jej bo i po co?[/COLOR][/SIZE] Nie ma takiego rygoru ze strony ZK.... Znajdują się ludzie, którzy nabywają od niej szczeniaka za niemałe pieniądze, cieszą się nim aż do chwili...... Nasuwa się tu parę pytań: Ile jest takich hodowli w Polsce. Ilu hodowców może udokumentować badania (z wynikiem negatywnym oczywiście) na choroby pochodzenia genetycznego rozmnażanych osobników? Jak długo jeszcze Związek Kynologiczny w Polsce będzie ignorował ten problem w tej rasie? Piszę to bo jestem rozgoryczony tą sytuacją. Nie wymieniam tu żadnych nazwisk. Nie chodzi mi o ukaranie nieuczciwych hodowców. Chodzi mi o uczulenie potencjalnych nabywców szczeniąt na ten problem. Tylko oni konsekwentnymi żądaniami dokumentów potwierdzających zdrowie rodziców szczeniąt są w stanie wymusić na hodowcach "hodowlane", zgodne z logiką i międzynarodowymi przepisami podejście do rozmnażania psów. A Związek Kynologiczny? Może kiedyś zauważy ten problem... Choć wątpię. [RIGHT]Mariusz Kościelny [/RIGHT] -
[FONT=Garamond][SIZE=1]Zdjęcie robione było 22.11.2006 ..... prawie jak grudzień ... pisze bo chce być szczera ..... odpiszecie czy przyjęte do konkursu jeśli nie to dam inne :)[/SIZE][/FONT] Autor: fotograf Model: Boogie Tytuł: World Dog Show Numer fotografi: 1 [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6290/pies1awl5.gif[/IMG]