Oprócz znęcania Ania zawiadamiała o przywłaszczeniu. Rozumiem, że skoro Funadcja Emir nie pomogła Ani w złożeniu zażalenia w tej sprawie to sprawa jest prawomocnie, raz na zawsze zakończona, a toczy się ewentualnie sprawa w przedmiocie znęcania.
W tym miejscu od razu zaznaczam, że moje wątpliwości kieruję do Fundacji Emir a nie do Tanitki, która i tak podziwiam, że zajmuje się ta sprawą i tak długo wytrwała.