Jump to content
Dogomania

berni

Members
  • Posts

    359
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

berni's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

19

Reputation

  1. [COLOR=#323D4F][FONT=Lucida Grande]Przy przeprowadzce wpadł mi w ręce kontakt do Pani u której Pan Psiak znalazł Dom, opiekę i miłość. Postanowiłam zadzwonić... Pana Psiaka nie ma już z Panią. Odszedł rok temu za TM. Dopadł go rak nerek z przerzutami potem na wątrobę. Odszedł bardzo kochany, we własnym domu, przy kochającej Opiekunce- Pani nie pozwoliła się mu męczyć kiedy rak poczynił już takie spustoszenia i wezwała weta do domu, żeby Pan Psiak nie musiał się denerwować drogą. Umarł jako kochany, wspominany z wielką miłością, staruszek który dał Pani dużo radości, z którym razem chodzili dokarmiać bezdomne koty. Miał nie wiem ile lat- kiedy Go poznałam był oceniany na ok.10 albo i więcej. U Pani przeżył 6 szczęśliwych lat. Nie wiem czy przypadkiem nie były to jedne lata w których był kochany i miał dobre psie życie. Mimo że wiadomość smutna, to jednak kiedy umiera pies otoczony opieką, kochany,w spokoju i godności jest to powód do poczucia w pewnym sensie radości. Tym bardziej pies z taką historią jak Pan Psiak. Inną radością jest to że Opiekunka Pana Psiaka wytrzymała bez psa jakieś 3 miesiące...i adoptowała 7-letnią sunię ze schroniska której nikt nie chciał z powodu złego zgryzu. Już sama historia adopcji jest bardzo wzruszająca- Pani pojechała ze znajomym do schroniska, ale powiedziała że nie wejdzie bo nie zniesie tego widoku i żeby jej przyprowadzili i pokazali jakiegoś małego pieska a'la Pan Psiak. Starszego, bo Pani jak sama powiedziała nie jest już najmłodsza i nie chce żeby piesek ją przeżył. Przyprowadzono tę sunię-większą znacznie bo taką aż do kolan ( a Pan Psiak przypominam był z gabarytów kotopsem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] )...I Pani nie miała serca skazywać ją na powrót do bosku tym bardziej jak usłyszała jej smutną historię. Teraz sunia podobnie jak Pan Psiak towarzyszy Pani w spacerkach i dokarmianiu kotów [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] A Pan Psiak do końca swoich dni był przez Panią nazywany Berni [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG][/FONT][/COLOR]
  2. Jutro kolejna sunia ma sterylkę. Może ktoś się dorzuci?
  3. no cicho cicho, bo jakoś na dogo zainteresowanie tematem sterylek tych suczek minimalne... ale nie stoimy w miejscu jedna sunia już po zabiegu już wróciła do baby Sunia nr 1 zwana roboczo Hienką [img]http://lh6.ggpht.com/_BvK08O5PlX4/TJJkGwxMEWI/AAAAAAAAA1A/Bs7LwPh_DU8/s640/sunia.JPG[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_BvK08O5PlX4/TJJkH0zg4uI/AAAAAAAAA1I/KzoK0X7TMdw/s640/sunia3.JPG[/img] Już po sterylizacji. Była w wysokiej ciąży. Koszt sterylki + przechowanie= 315 zł Dzięki kochanym Ciotkom z miau już prawie spłaciłam zabieg i przechowanie suni Ryb-ka 100 zł Anita5 20 zł Mahob 30 zł Lutra 30zł Tajfuś 30 zł paw 20 zł XAgaX 8 zł (bazarek miau-paw) Slapcio 9 zł (bazarek miau- paw) Yossariana 40 zł (bazarek szalowymiau- Ryb-ki) a to poglad jak wyglada stado u baby [img]http://lh4.ggpht.com/_BvK08O5PlX4/TJJkXSM0CnI/AAAAAAAAA1Y/qnh2C_gOSyQ/s640/psy3.JPG[/img] Pozostały dwie suki do kastracji, jedna ma jakiegoś guza w pachwinie. Planowany zabieg kastracji to najbliższy wtorek. Nadal bardzo bardzo bardzo proszę o najmniejsze nawet wpłaty na rzecz tych suczek. Sterylki to przecież priorytet w zwalczaniu bezdomności i zwierzkowego nieszczęścia.
  4. jak wszystko pójdzie zgodnie z planem dziś pierwsza sunia trafi na zabieg wetka zgodziła się rozłozyc płatność na dwie raty bardzo proszę o pomoc
  5. Już tyle wtedy się udało zdziałać Teraz też musi się udać, to w sumie tylko 3 sunie...tylko!!! wtedy było 16 może ktoś chce pomóc w polepszaniu ich losu????
  6. to w sumie nie zbieraczka...tylko rozmnażaczka ona nie przygarnia tych psów,one się u niej tak mnożą i mnożą :( Od kochanej Ryb-ki z miau mam już 100 zł na sterylkę + 20 zł deklarowane od innych Dobrych Duszek. Może ktoś może dołożyć, chociaż po 5 po 10 zł...
  7. [quote name='Soema']Berni, jeśli raz zrobimy wyjątek, to później tylko takie suki będziemy ciachać.. :( A na taką patologię nie ma rady :shake: tak źle i tak niedobrze..[/QUOTE] rozumiem. dokładnie, tak źle i tak niedobrze...:shake:
  8. bardzo chciałabym prosić o pomoc w sterylizacji 3 suczek z tego wątku http://www.dogomania.pl/threads/192423-30-psów-cd..-pilnie-potrzebna-pomoc-na-sterylkę-ciężarnej-suki Nie mogę w czeluściach dogo odszukać poprzedniego wątku, ale wtedy udało się nam wysterylizować 16 (jak dobrze pamietam) suczek. Niestety współpraca wtedy się skończyła z babą, ale nastapiła reaktywacja. Jedna z suczek prawodpodobnie jest w ciąży-babsztyl mówi że się zaokrągla... Wiem że to nie są ani sunie bezdomne, ani z dt...ale już nie wiem gdzie mam szukac pomocy :(
  9. tak,,,te cholerne nieszczęsne Mazańcowice babsztyl własnie dzownił. Nie chce już szczeniąt, nie ma sił, nie ma sił pilnować tych 3 suk podczas cieczek (zresztą sobie tego nie wyobrażam kiedy wokół jest ok. 20 niekastrowanych samców).... ogólnie psów ma 38.... bardzo, bardzo, bardzo proszę o 5 zł. o 10 zł.... ziarnko do ziarnka i może się uzbiera potrzebna kwota...żeby chociaż zabrać jak najszybciej tę ciężarną... w sumie tylko kasa jest potrzebna, kasa na sterylke, na przechowanie... sunia nie bedzie szukała typowego dt... tylko tyle i aż tyla....a o ile się zmieni zycie tej suni....
  10. sama nie dam rady pomóc tym psom chociaż żeby te trzy sunie zabrać na sterylkę....
  11. [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta tamten temat. To było z dwa lata temu, dowiedziałam się o pewniej babie która w swoim gospodarstwie ma ok. 30 psów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Rozkręciła się akcja kastracji suk i zabierania szczeniaków.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Udało się wykastrować ok. 16 suczek i zabrać ok. 20 szczeniaków.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Czynny udział w przedsięwzięciu miała m.in Ciotka Halbina która tymczasowała większość z tych szczeniaków, Herspri u której suczki miały tymczas posterylkowy, Basia która woziła te suczki….i pewnie jeszcze dużo więcej osób które moja krótka pamięć zapomniała. Do tego oczywiście ogromna ilość osób które wpłacały kasę na sterylki i szczeniaki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nie mogę znaleźć tamtego wątku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]W każdym razie, współpraca z babą się skończyła kiedy odmówiła wydania kolejnych szczeniaków ( w tym małych suczek) oraz kiedy powiedziała mi że nie moja sprawa ile ma psów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nagle po dwóch latach. [/SIZE][/FONT][COLOR=#323d4f][FONT=Trebuchet MS][SIZE=4]Nastapiła reaktywacja, w poniedziałkowy wieczór, kiedy niespodziewanie zadzwonił babsztyl...i słodkim tonem zapytał się czy ją jeszcze pamiętam (jakże mogłabym zapomnieć ) i że przypomnieć że zostały jeszcze 3 suczki do sterylizacji... nie wiem co się stało że nagle baba się reaktywowała, znów chce sterylek,...nawet wspomniała coś o kastracji psów Babsztyl zarzeka się że są tylko jeszcze te 3 suczki, że już żadnej więcej. Że je pilnowała więc nie ma szczeniaków, poza 1 który urodził się rok temu...oczywiście tylko 1 i chłopak wiem że to może naiwne, ale może faktycznie to już ostatnie suczki, może babę coś przysisnęło znów (skargi sąsiadów, etc)...ale sama się doprasza o sterylki... nie wiem jak rozsądnie ugryźć temat, żeby można było tę sprawę rozwiązać całkiem, z korzyścią dla psów. Chciałabym żeby po prostu móc wejść na teren, pokastrować, poszczepić, jakoś oznakować te psy...może wydać jakieś do adopcji...ale po prostu nie wiem jak sie za to zabrać, gdzie uderzyć,nie mam na to sił ani czasu.... ale chciałabym jeszcze te 3 sunie wysterylizować. A bez pomocy nic nie zrobię, potrzebna kasa na zabiegi i tymczas posterylkowy albo kasa na przechowanie suczek po zabiegu w lecznicy. Najlepiej byłoby je wszystkie naraz wyciąć w 1 dzień, ale pewnie się nie uda ze wzgledu na to że nie ma gdzie ich przechować Baba mówi że jedna suczek zaczyna się zaokraglać. Bardzo chciałabym ją wysterylizować w pierwszej kolejności żeby te szczeniaki nie urodziły się gdzieś w gnoju, stogu siana etc. Koszt sterylizacji to ok. 200 zł Koszt przechowania to 20 zł/ dobę. cóż mogę napisać.... bardzo bardzo bardzo proszę o pomoc finansową w sfinansowaniu sterylizacji!!!!![/SIZE][/FONT][/COLOR] [SIZE=4][/SIZE]
  12. Ninti mieszkamy w Bielsku Białej. Co do psów to myślę że Bambi był zachwycony. Śnieżek nie wykazuje nadmiernej obawy przed psami, więc pewnie by się do nich przyzwyczaił. A z kotami..trudno powiedzieć-Bambi pewnie chciałaby wszystkimi rządzić :)
  13. biedna rodzinka... trzymam kciuki za Lilkę i resztę. żeby przestała wymiotować...
  14. Tak się złożyło, że jakiś czas temu trafiły do mnie kocurki: cały biały i cały czarny. Poczatkowo mieszkały w kilkukocim przedszkolu [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/274b056ef4175de7.html][img]http://images43.fotosik.pl/203/274b056ef4175de7m.jpg[/img][/url] Obecnie z tego kociego przedszkola zostały mi dwa kocurki: Śnieżek i Bambi. Patrząc na nich, robiąc zdjęcia pomyślałam sobie że może kogoś zauroczy ten czarnobiały duecik. Marzeniem byłby wspólny domek. [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2f745474c9618ff9.html][img]http://images35.fotosik.pl/114/2f745474c9618ff9m.jpg[/img][/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/690d90ca00d80fc5.html][img]http://images35.fotosik.pl/135/690d90ca00d80fc5m.jpg[/img][/url] [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1e79d5a9e3fa687d.html][img]http://images45.fotosik.pl/273/1e79d5a9e3fa687dm.jpg[/img][/url] Nie zawsze jest między nimi taka sielanka. Czasami tłuką się niemiłosiernie, gonią się zajadle, podgryzają w łapki i urządzają prawdziwą galę boksu. Ale potem się przytulają, myją sobie łepki. Pomyślałam że fajny taki zestawik :) Bambi uwielbia mojego psa, Śnieżek akceptuje go bez problemu- dlatego może na dogomanii znajdzie się ktoś kto pokocha ten duecik? :thumbs:
×
×
  • Create New...