Tak jak pisałem wczesniej - nie kuleje, biega az łeb odskakuje, wstaje normalnie, wchodzi na sofę ( musi za pomocą tylnych łap podnieść dupke na wyzszą wysokość niż na schodach i to by ją dopiero bolało i by nie wchodziła).
Zapytałem o wiek psa, bo w tym okresie psy dojrzewają i moga pojawiac sie takie akcje, co zresztą tez zdarza sie i u nastolatków (jest tu podobno analogia). Poza tym czytałem, że po sterylce tez na skutek zachwiania hormonalnego cos sie moze dziać. Zalezy mi na radach jak sie do tego zabrać, zeby psu do konca nie obrzydzić schodów, bo dopiero bedą problemy.
Nie wiem czy sie jakoś mocno poslizgnęła czy nie, czy spadła czy nie. Dziś jedziemy wieczorem do jej siostry w odwiedziny, może jak zobaczy, ze ona wchodzi oo schodach to się przełamie. Mam nadzieje. Najwyzej bedziemy to powtarzac.