Owszem wychowanie wychowaniem, ale ja nie polecam AA do taki licznego grona. Można liczyć że nasz egzemplarz będzie super spokojny , przyjazny i ,,pokocha " wszystkie zwierzaki. Sa akity co tolerują własne koty, nasza mimo że wychowywana od małego ich nie toleruje ( jakby miała okazje zjadłaby je ), a poprzedni pies naszych kotów nie tykał. Ale ja osobiście nie wzięłabym sobie AA do takiego ,,stada ".Trzeba cały czas mieć się na baczności. Instynkt łowiecki nawet w akicie typowo kanapowej często odzywa się w mało oczekiwanych momentach, zwykle wtedy kiedy pies postanowi udać się na łowy.