Malawaszko Droga, jak to CK nie jest kolorowe? A właśnie, że jest :lol: (zaraz wrzucę fotki). Wygląd CK leży nam ( mnie bardzo) na wątrobie i chcielibysmy, żeby było ładniej. Ale to ma znaczenie tylko dla ludzi, bo dla psów przecież nie.
[b]Tradycja Cichego Kąta jest taka, że jesteśmy dla zwierząt, nie dla ludzi. [/b] Wszystkie pieniądze ładujemy w leczenie psów i kotów oraz w ich utrzymanie. Nie oszczędzamy na dobrych środkach i lekach, bo ma być skutecznie a nie tanio. Tego gołym okiem nie widać, to widać w zeszycie pani doktor). Nie widać, że wszystkie suki są sterylizowane (no, widać, że nie chodzą w ciąży), nie widać, że wszystkie psy i koty są szczepione przeciwko chorobom zakaźnym (odpukać, prawie nie mamy przypadków nosówki itp, odpukać, tfu, tfu). Jedzenia mamy pod dostatkiem, tak że i psy i szczury sobie pojedzą :wink: Nie chcemy ich tępić, truć, bo większość z nas to wegetarianie z długim stażem, którzy nie zabijają żadnych istot. I tak nie pozbędziemy się ich, bo jesteśmy w szczerym polu, a u nas jedzenie zawsze w miskach podane :D