Jump to content
Dogomania

Monika*CK

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Tarnowskie Góry

Contact Methods

  • WWW
    http://www.cichykat.progline.pl

Monika*CK's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Szczurki pozdrowię :D
  2. Aha, no i młodzi wolontariusze znają wszystkie psy (z kotami gorzej, większość to psiarze :lol:). Codziennie ktoś z nich pyta się mnie na gg, jeśli akurat nie był w CK, jak się dziś czuł ten a ten piesek, a co z innym, a czy ktoś poszedł do adopcji, a czy przyszły nowe psy. Wiedzą o wszystkich chorujących psach, wiedzą, że trzeba podać leki. Wiedzą, kiedy trzeba uśpić psa - muszę im wyjasnić dlaczego i dać znać, kiedy już go nie będzie. Biorą udział w całym życiu azylu. Bez nich to by nie był Cichy Kąt. [img]http://img23.echo.cx/img23/5773/kolotowo4002zp.jpg[/img]
  3. A tak przy okazji, to muszę pochwalić naszych nastoletnich wolontariuszy. Codziennie przychodzi ich od 4 do 8 i codziennie właściwie to oni zajmują się wszystkim - sprzątają, karmią, wyprowadzają na spacery, no i malują. Kiedy widzę, jak ich cieszy przebywanie w tym miejscu, nazwanym przez pewną osobę 'obrzydliwym kątem', wiem, że oni się nie poświęcają, ale pożytecznie i w wartościowy sposób spędzają czas. Nie tylko aktywnie pomagają zwierzętom, ale sami zdobywają nowych kolegów, wiele się uczą - malowania :lol:, obowiązkowości, odpowiedzialności, pracy w zespole. I to wszystko z własnej woli, bez przymusu (no, ja czasem jestem poganiaczem :D) Kilkoro z nich zaadoptowało od nas psa. Nikt z nich nie pali papierosów, wielu jest wege. Dobrze, a nawet bardzo dobrze się uczą. To wspaniała młodzież. [img]http://img206.echo.cx/img206/5268/wesoekojce4000zv.jpg[/img]
  4. Od początku wakacji nasi wolontariusze malują starą część azylu, tzw. sad. Dla naszego oka milej, ale dla psów, to żadna różnica, naprawdę. Nota bene, nasze psy ćwiczą jogę. Ta mała ruda na dachu, to Doris, rezydentka. Właśnie wykonuje pięknego psa (asanę). A Lolek śpiewa... [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img23.imageshack.us/img23/9577/doris4002rn.jpg[/img][/URL]
  5. Malawaszko Droga, jak to CK nie jest kolorowe? A właśnie, że jest :lol: (zaraz wrzucę fotki). Wygląd CK leży nam ( mnie bardzo) na wątrobie i chcielibysmy, żeby było ładniej. Ale to ma znaczenie tylko dla ludzi, bo dla psów przecież nie. [b]Tradycja Cichego Kąta jest taka, że jesteśmy dla zwierząt, nie dla ludzi. [/b] Wszystkie pieniądze ładujemy w leczenie psów i kotów oraz w ich utrzymanie. Nie oszczędzamy na dobrych środkach i lekach, bo ma być skutecznie a nie tanio. Tego gołym okiem nie widać, to widać w zeszycie pani doktor). Nie widać, że wszystkie suki są sterylizowane (no, widać, że nie chodzą w ciąży), nie widać, że wszystkie psy i koty są szczepione przeciwko chorobom zakaźnym (odpukać, prawie nie mamy przypadków nosówki itp, odpukać, tfu, tfu). Jedzenia mamy pod dostatkiem, tak że i psy i szczury sobie pojedzą :wink: Nie chcemy ich tępić, truć, bo większość z nas to wegetarianie z długim stażem, którzy nie zabijają żadnych istot. I tak nie pozbędziemy się ich, bo jesteśmy w szczerym polu, a u nas jedzenie zawsze w miskach podane :D
  6. Wstałam dziś zaspana, ale właśnie się obudziłam :evilbat: Jeżeli ta kobieta po wizycie u nas pojechała do Miedaar, to nie mam wątpliwości, że została w ten właśnie sposób nastawiona przeciwko nam przez miedarską ekipę. "walka o przetrwanie Cichego Kąta" - to typowe pranie mózgu. Wmówili kobiecinie, ze nam chodzi o pieniadze i dlatego trzeba zniszczyc Miedary. Oczwyiscie, ze nie jestesmy "opłacani z podatków", nadal jestesmy społeczni bez dotacji z UM. Chciałam się trzymac od tego z daleka, ale chyba się dycko wkurzyłam. Muszę pogadać z naszymi szczurami, w razie czego razem opanujemy Tarnowskie Góry i weźmiemy zakładników :lol: :lol: :lol:
×
×
  • Create New...