Jump to content
Dogomania

Toller

Members
  • Posts

    2814
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toller

  1. [quote name='Pandisia']Jak Draczka bedzie miała maluszki to ja biorę drugiego psia........o ile Gola stwierdzi że jestem tego godna:evil_lol:[/quote] To już mamy 3 ludzików :evil_lol: :multi:
  2. Czy na przedostatnim zdjęciu jest Draczka? Super sunia wyrosła!! A Ty wiesz, Gosia, że już mi dwóch ludzików po tej wystawie dzwoniło i wypytywało czy nie wiem kiedy ta ładna sunieczka Draczka będzie mieć sconki? :razz: Serio! :multi:
  3. [quote name='dada90']Bardzo się cieszymy, że z Fajerkiem wszystko ok:lol: Maluszki Zuzi przesłodkie, nieprawdaż???? Niedługo wybieramy się do p. Eli HURRA:Dog_run:[/quote] Byłam wczoraj- Ela nakupiła takie mnóstwo zabawek dla maluchów z Ikei że sama chętnie bym się nimi pobawiła :cool3:
  4. Toller

    Akity Baby:)

    Obawiam sie że ją zjadło shibujące stworzenie, a może nawet i dwa shibowce? :razz:
  5. OKi, nie będzie tego migacza :cool3: a na pewno nie w tym kolorze
  6. No właśnie ja też mam mieszane odczucia... Dla zainteresowanych :cool3: - są już zdjęcia maluchów 3 tygodniowych [url]http://community.webshots.com/album/560976688ELuxwS?vhost=community[/url]
  7. Babeczki, webdesigner właśnie przebudowuje nam stronę - zostawić ten efekt ogniowy w nazwie, czy nie? [url]http://www.inferno.aplus.pl/projekty/tollery/[/url]
  8. Blanka- a masz jakiegoś zaprzyjaźnionego psiarza? Bo szczepiony psiak może spokojnie spotkać sie z Twoim - a wtedy Bono by miał przypominajkę psią :razz: My wczoraj pierwszy raz poszliśmy na tor, na razie wyłącznie na zabawę i zapoznanie z torem - mały wparadował do tunelu raz dwa, wybawił sie z 2 suczkami, radochę miał niezłą :lol:. Potem legł na balkonie bez życia :evil_lol: - wogóle to musiałam założyć siatkę na balkonie, bo bałam sie że mi wypadnie (mieszkamy na 2 piętrze)
  9. A to wczorajsze Fajerko-Dancerki - Fire już zupełnie OK, ale dziś jadę jeszcze raz kontrolnie, a za tydzień jeszcze raz full badań. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/90/195b8330e1728b9e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/98/d9972659363fe00e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/98/ef15c85cb9c16af2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/98/3a25333fa4e49549.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/98/04e7a473ef77604a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/98/b334f7c5d24d1f5d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/98/cd32372f4ca35b8c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/98/39bea200af3149f1.jpg[/IMG][/URL]
  10. Coś mi się wydaje ze deklaracja pana ze schronu, że sunia była odpcholna, była raczej na wyrost :angryy:. Fire ma pchły, jutro jadę do weta, pewnie też zapchlił się od niego mój mały szczeniak :angryy:
  11. A może mi ktoś przesłać spis z katalogu? BO rozumiem że była ALE DRAKA, była VALINKA, był CLARK, była DAJA pod Jabłonią (ta sunia czeska)? A może mi ktoś napisać tego pieska?
  12. A ja bym go nie zanosiła, tylko NATYCHMIAST zrywała kontakt. Innymi słowy- psiak sie kąsnął, ty wstajesz i odchodzisz w siną dal :cool3:. Jeśli będziesz go zanosiła na posłanie, to skojarzy że po ugryzieniu bierzesz go na ręce a nie zostawiasz- i dojdzie do wniosku ze w ten sposób zwraca Twoją uwagę. Wiem co mówię, teraz w domu mam dokładnie to samo - 2 miesięcznego sconka.:razz:
  13. [quote name='Pandisia'] Widać ,że lepiej z nim:evil_lol:[/quote] Strasznie się cieszę- zobaczysz będzie jeszcze chłopak sobie szalał!!:multi:
  14. Fajerki się już lepiej poczuwają, normalny pies szalejący jak zwykle :razz:. Wyniki wczorajsze OK, ale powtórzę mu to badanie jeszcze raz. Jeszcze ciągle nie mogę spasować, najbliższe dni pokażą czy się martwić czy nie. Nienawidzę tak wyczekiwać :nonono2:. Z milszych nowości w Anglii już urodziły się maluszki po Rudym - 4 chłopaczków i 4 leseczki- kluski tylko do schrupania!! :loveu: Trzymam kciuki za Rybniki - koniecznie proszę mi tu zdać relację okraszoną foteczkami, bo się śmiertelnie obrażę! :lmaa::nono: :lol:
  15. [quote name='Gucio'][URL]http://psy-102.blog.onet.pl/1,AR3_2007-03_2007-03-01_2007-03-31,index.html[/URL] [URL]http://cudnepsiaki.blog.onet.pl/2,ID193000451,DA2007-04-02,index.html[/URL] Gosiu, zobacz na co się natknęłam..[/quote] Jak to miło że blogi oba na Onecie- bo nei ma problemu ze zlikwidowaniem takiego, jeśli zgłoszę natuszenie regulaminu :mad::diabloti: [B]dada90 [/B]- nawet nie wiesz jak sie cieszę, że znowu będzie z Wami Rude!! Zresztą byłam dziś u klusek - są niesamowite! Już otwarły oczka, łażą na łapeczkach już porządnie, kąsają się :loveu: Juz mają początki nauki sikanka tam gdzie trzeba, dzisiaj była druga pani szkoleniowiec (druga, bo Ela oprócz tego ze jest hodowcą, również jest szkoleniowcem), i z nią już robią socjalizację. Niedługo znowu podjadę to będą sensowne zdjęcia ;) [B]Pandisia[/B]- dacie radę, wierzę że z Pando będzie wszystko w porządku!!
  16. [quote name='safarii'] Gosia ale wspaniałe zdjęcie normalnie się rozczuliłam:loveu: i też bym chciała jeszcze jednego piesa... ad.socjalizacji to jak zawsze masz rację ale zawsze jakieś psie traumy zostają. Fila doskonale radzi sobie na "imprezach masowych' z balonami, strzałami itp. ale zabrało nam to dużo czasu i cierpliwości żeby osiagnąć ten poziom - Tu podziękowania dla Pana Lisieckiego (szkoleniowca) - ale [B]prawda jest taka,z nigdy nie będę wstanie przewidzieć co ją przestraszy[/B].[/quote] Zgadzam się i jestem osobiście zdania, że jak brać starszego szczeniaka to z takiej hodowli gdzie socjalizacja się liczy i to bardzo. Co się jednak stało się już nie odstanie, a Wy kobitki dacie sobie radę z pannicami rudymi! BARDZO ważne że wkładacie sporo wysiłku w odkręcanie problemów - wyobrażacie sobie co by było gdyby Wasze sunie trafiły do kogoś kto wychodziłby na spacer na 15 za dom? Mega psia trauma, z lęku bywa że rodzi się agresja, nawet u tak łagodnej rasy jak nasza.
  17. Z ostatniej chwili- Fire czuje się już zdecydowanie lepiej, dalej biedak dostaje w tyłek ten antybiotyk, dziś miał pełne badana krwi, na wyniki poczekamy pewnie z kilka dni :rolleyes: No i zobaczymy co dalej będzie :roll: A dancer dziś skończył 9 tygodni :multi:
  18. [quote name='safarii']a z tego wszystkiego zapomniałam Ci Gosiu pogratulować nowej kluski w domu!!! Dwa psiaki to się musi dziać.....:cool3::cool3::cool3:[/quote] No dzieje się, dzieje, w sumie TV nie trzeba włączać taka rozrywka odchodzi :lol:. W sumie nawet łatwiej mieć 2 piesy - bo zajmują sie sobą (bardzo się polubiły) a jak chcę np poszkolić młodszego, to robię to gdy starszy ma dość albo jest na spacerze. Młodszy wtedy chętnie ćwiczy, kiedy kończę sesję wraca starszy, i tłuką się na nowo, a ja mam wiecej czasu :diabloti: Generalnie cieszę sie bardzo że Fire jest taki spokojny i zrównoważony- nie wiem co byłoby z mniej stabilnym psiakiem gdy mu się coś całym cięzarem uwiesza na faflu, albo tarmosi niemiłosiernie intymne okolice :p Dokładnie taki sam jest tatuś Fajerka (często nawet ładuje się sam do kojca szczeniąt i pomaga mamie czyścić maluchy :loveu:)- tu tatuś i synuś razem na zdjeciu :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/96/b81f5ef3b50c8725.jpg[/IMG][/URL] Natomiast jesli chodzi o socjalizację - powiem tak : jeśli pies czy sunia jest o mocnym charakterze, z odpowiedzialnymi i chcącymi pomóc właścicielami da sobie radę, najwyżej zostanie tylko kilka psich traum :razz: Gorzej, jak szczenię jest wrażliwsze (nawet nie ze słabsze lub histeryczne; po prostu wrażliwsze) - wtedy pewnych spraw odkręcić się już nie da.
  19. [quote name='safarii']Wypisana!!!![/quote] Chyba wpisana :cool3: :eviltong: Tu w pracy nie odbieram tamtej skrzynki formularzowej, ale po powrocie się tym zajmę. A co wogóle u Was słychać? Jak minęło lato? Więcej zdjęć sie domagamy!!! :multi:
  20. [LEFT]Się wpisuj, wpisuj, to wieczorem Cię dodam :cool3::p Co macie wspólne to Wasze babki są siostrami ;) A dokładniej, babki Waszych suń :evil_lol: Tatusiowie inni, inni dziadkowie - taka przeszywana rodzinka[/LEFT]
  21. [quote name='pierozek_monika']prawdopodobnie przywiozę szczeniaka ze Szwecji - i hodowca mi pisze, że u nich paszporty dla zwierząt są bardzo drogie.... pies jest również nieszczepiony na wściekliznę jak rozwiązać sprawę - szczepionka pewnie nie sprawi problemu, ale czy nalegać na paszport? czy też nie martwić się przewozem? będziemy jechać prawdopodobnie samochodem no i promem. Sprawdza ktoś bagaż?[/quote] Hej, ja sprowadzałam psiaka ze Szwecji zeszłej zimy. Nalegaj na paszport KONIECZNIE!! Na pewno nie jest to jakaś astronomiczna suma- my w "cenie" szczeniaka dostaliśmy i rodowód, i paszport, i członkostwo klubu naszej rasy już opłacone - niemożliwe żeby to były jakieś astronomiczne koszty :-o Wyjścia są dwa- albo bierzesz psiaka bez szczepienia na wściekliznę, (z paszportem a w paszporcie wbite odrobaczania i 1 szczepienie, a przede wszystkim np chipu) i lekko dygasz na granicy :evil_lol:, albo czekasz do 4.5 miesiąca kiedy psiak jest już zaszczepiony na wściekliznę i dopiero wtedy go sprowadzasz. My jechaliśmy ze Szwecji autem cały czas, omijając prom włąśnie z powyższego względu :p - nasz psiak miał 10 tyg, do paszportu była dołączona deklaracja hodowcy gdzie zapewniał że szczenię nie miało kontaktu z nieszczepionymi zwierzętami - czy to by wystarczyło przy upierdliwym celniku- tego nie wiem. 2 tygodnie temu przywieźliśmy psiaka z Holandii - na tych samych zasadach. Jedynie sprawdzanie na granicy było w obu przypadkach na polskiej stronie, Szwecja-Dania nic, Dania-Niemcy nic, Holandia - Niemcy nic (nie ma nawet budek, tylko tablica informująca że jesteś w danym kraju)
  22. [quote name='safarii']a jak bliska? rodzeństwo?:crazyeye:[/quote] Chili jest po Sherlocku i Georgii [URL]http://www.novascotia.pl/index.php?modules=szczegoly&menu=scotie_w_polsce&pies=281[/URL] A wy mi się Pani szanowna Safarii, nie zgłosiliście do bazy :diabloti: - niemniej z tego co sobie przypominam, jest po Kritonie, i...? Dumce?? Verze??
  23. Dzisiaj po tym antybiotyku lepiej zdecydowanie!! Około południa idziemy na pełne badania krwi - musimy to dokładnie zdianozować, zeby wykluczyć wszystkie możliwe świństwa autoimmunologiczne. Właśnie tak bywa z Tollerami - z racji tego, że możliwe są różne choroby powodujące sztywniejsze poruszanie - od SRMA po SLE, przez najrozmaitsze stawowo-mięśniowe bóle. A dokładnie te same objawy może też dawać borelioza, może to być też infekcja zwykła- ale zawsze trzeba sprawdzić na lewą stronę wszystkie możliwości. Fajerkowe gardełko też było zaczerwienione - więc może faktycznie infekcja, ale jeszcze zobaczymy. Wetka nieszczęsna ma faktycznie z nami jazdy - bo z reguły taka wizyta trwa dosć długo :diabloti: zanim nie dowiem się wszystkiego. Cenię ją bardzo- jest staranna, spokojnie wszystkiego wysłu****e, a przede wszystkim jak nei wie, to pyta i szuka dalszych informacji - i to dla mnie jest najważniejsza cecha. Nikt nie jest omnibusem, ale jak chce i wie skąd sie dowiedzieć tego czego nie wie, dla mnie ma ogromnego plusa.
  24. [quote name='Pandisia'][B]Toller-Fox [/B]tak wyszkolicie tą Waszą wetkę że za chwile wszyscy będziemy z rudymi jeździć do niej :evil_lol:[/quote] Smiej się śmiej - kobita na tapecie miała Foxa, miała tego chorego na serce Scotiego, miała jego brata, miała jedną sunię, teraz ma i Fajerka i Dancerka :cool3: Jeszcze trochę a jak zobaczy rude futro w lecznicy, to z krzykiem ucieknie w siną dal :eviltong: Dzięki za słowa wsparcia kobitki, mi też czasem ich trzeba :oops: WIem, wiem, ale powiem szczerze że mi sie zawsze teraz włącza czerwony alarm jak cokolwiek jest nie tak - a sprawdzić wszystko MUSZĘ, bo inaczej wariuję do cna - zeszłej nocy tylko leżałam i dumałam co by to mogło być- a najgorsze, że im wiecej sie wie, tym więcej jest rozmaitych możliwości. W każdym razie- jeśli to jakieś świństwo autoimmunologiczne- wyślę do Szwecji jeszcze jego krew na badania, no i najwyżej będzie chłopak żyłna lekach, oczywiście bez planów hodowlanych. Najważniejsze żeby był z nami.
  25. Na razie wróciliśmy od weta, jutro dalsze badania- w sumie oprócz sztywności Fire ma czerwone gardło. Dostał antybiotyk, jutro kolejne badania- OBY to była zwykła infekcja która też poszła w stawy, ale jutro robimy pełne badania krwi (dzisiaj tylko było na boreliozę- bo Fire nie był na czczo) i zobaczymy co dalej. MUSZĘ mieć pełną i porządną diagnozę- tu nie ma miejsca na jakiekolwiek niejasności. Super, bo hodowczyni podsyła mi różne artykuły o choróbskach - dziś jedną partię materiałów dostała wetka, jutro kolejną - kobieta nas znienawidzi :diabloti:
×
×
  • Create New...