[quote]A jak tam między dziewczynami? Cały czas o was myślałam i mam nadzieję, że wypracowałaś jakieś pozytywne zmiany[/quote]
Powoli, pomału, do przodu :)
Nigdy nie myślałam, że się będę cieszyć z tego, że się kobiety ignorują.
Dużo jeszcze pracy przed nami :mad:. Pozytywnej, rzecz jasna :p. niedlugo na szczęście zaczynamy urlop - będziemy mogli zintensyfikować wysiłki.
Opieramy się w dużym stopniu na intuicji, lekturze, lepieniu różnych faktów, rozmowach i dywagacjach - oraz na obserwacji zachowań psin - bo nie udało nam się nikogo namówić do pokierowania naszą "sprawą" - czy to na odległość, czy bezpośrednio. NIe ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - w ciągu ostatniego miesiąca dowiedziałam się o swoich psach więcej, niz w ciągu ostatniego roku.
[quote]
a czemu wszystkiego dwa razy więcej???:-o [/quote]
dwa razy więcej, bo do tej pory wszystko robliśmy z nimi na raz - szkoliliśmy, wychodziliśmy na spacery. Teraz ponowne oswajanie kobitek i eliminowanie niechcianych zachowań wymaga dużej, że tak powiem, "indywidualizacji", która dość męcząca jest