dzieki za namiar, wyslalam juz do nich maila z prosba o porade i ew umowienie sie. Nie wiem, czy mala jej cos zrobila - ale wiesz jak to jest z dziecmi - niekiedy za nia chodzi i ja przytula, ale nie zrobila jej nigdy krzywdy. Nie wiem skad wynika jj agresja. Z sunia jest wiecej problemow "wychowawczych" - i odwieczny problem z niejedzeniem. Dotychczas dostawala tylko surowe mieso - nic innego nie chciala, ostatnio probujemy ja rzestawic na cos innego - puszki, gotowany kurczak, ale pies 'strajkuje' i malo co je. Jesli chodzi o agresje, szczegolnie wybucha wtedy, gdy Natalia chce sie z nia pobawic pilka - problem w tym, ze ona sama jej ta pilke porzynosi, ale gdy mala chce ja zabrac (by jej rzucic) ona warczy ze zloscia - tego typu zachowan nie prezentuje w stosunku do nas doroslych. Dluga droga przed nami, ale natenczas nie wiem, jak sobie poradzic i jak zakazac agresji w stosunku do dziecka. Wiesz - zwyczajnie sie boje, ze ja w koncu pogryzie - tyle sie o tym ostatnio slyszy