ja pochodzę z małej miejscowości nadmorskiej - i jedno moge powiedzieć - tam ludzi wszystko interesuje
a najbardziej to co się dzieje u sąsiada - np jakie i ile aut stoi na posesji, jakie ma kwiaty na balkonie, ile psów biega po podwórku itp.
nie daj boże zrobić coś co odbiega od przyjętych norm - np. nie narzekać, usmiechać się do sąsiadów a już będą gadać że musimy robić coś niezgodniego z prawem bo to nie normalne..
i jedno co chyba każdy mieszkaniec nadmorskich miejscowości potwierdzi - kogokolwiek nie zapytasz nad morzem jaki jest sezon - każdy powie że beznadziejny, że nie ma zamówień i ludzi itp.. tylko że 2 miesiące wystarczą żeby dobrze żyć przez cały rok - dlatego kocham morze :diabloti::diabloti::diabloti: