Jump to content
Dogomania

Ka-ka

Members
  • Posts

    860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ka-ka

  1. PIIIIKAAAAAA....Ty żyjesz :D:D:D a tak poza tym- w 100% się z Tobą i Alą zgadzam-zabawa dwóch molosów jest cudna....choć asher i Sabina mają pewnie inne zdanie na ten temat 8) Prestona bardzo bawiło, jak Sabina odganiała go z zębami....o rety, jaką miał rozrywkę :lol: ubaw po psie pachy :roll: 8) ale ja to lubię - te zębiska na wierzchu, łubudubu, kilkadziesiąt kg w rozkosznej zabawie :lol: ale zauważyłam, że rottki lubią gryźć nogi przeciwnika, a boksery z reguły celują wyżej - fafle, uszy itd... dlatego Press po zabawie ze swoją ukochaną boksereczką wygląda, jak prostu po prysznicu :wink: [quote name='dbsst']A masz cos jeszcze z tego wieczoru [/quote] no ba.......ze 100 będzie-bo to tak od strony technicznej patrzyłam, ale jednocześnie się w pewnym sensie wyżywałam.....dlatego tak dużo. ale to chyba wstyd tutaj wstawiać :oops: to nie to, co portrety Wind :oops: :roll: a'propos......dbsst.....tak naprawdę wszystko, co daje porywający efekt opiera się na ciężkiej pracy...... robisz naprawdę fajne fotki. ostatnio się przyglądałam i masz coraz więcej ciekawych ujęć....a technicznie nie można mieć talentu-technicznie musisz sie nauczyć, a talent może Ci w tym pomóc, ale napewno Cię nie wyręczy 8) to tak, jak z jazdą konną, do której nareszcie wróciłam po kilku latach....z boku ludzie myślą, że to tak: pach, wsiadasz i jedziesz.... a tu guzik...jak schodzę z konia, to mi się po czole leje, jak z Niagary, a mięsnie, to wołają juz tlyko gorącej kąpieli....nie wspominając, jak dziś pięknie spadłam w galopie i się potłukłam :evilbat: ale przydała się siła wyrobiona na Prestonie-jak się już pozbierałam z ziemi, wyhamowałam konia biegnącego na wprost i dopadłam, to złapałam z taka siłą, żeby się zatrzymał, że aż się wyraźnie zdziwił :o :lol: anetta, to niestety....wiesz, Warszawa taka stresująca.....życie go przytłoczyło i juz tlyko głowę widać...reszta się skurczyła :lol: nie no, czekaj cierpliwie, pojawią się pełniejsze fotki :wink:
  2. psy tak mają :o zeszłej zimy byłam na spacerze z moją koleżanką, właścicielką ukochanej boskereczki Prestona 8) szłyśmy czymś, co wygląda jak taki bardzo szeroki wał czy nasyp :hmmmm: wokoło śniegu przynajmniej do kolana....i boki tego wału zasypało....w pewnym momencie psiaki nadleciały, a tam miejsca na szerokość było tylko na jednego ludzia....bez psa :evil: przeleciały jak burza, uderzając od tyłu w moje kolana. pech chciał, że zgieło mi je w kierunku tego spadku z nasypu....tak mi wygięło kręgosłup, że moja kumpela zbladła, a ja przez moment miałam wrażenie, że straciłam łączność z nogami :o oczywiście nasze kochane pieski, zwłaszcza mój filigranowy Prestonek, który ma wybitną tendencję do podcinania i przewracania ludzi, nawet tego nie zauważyły :roll: :evil:
  3. kobieto !!!!! jak Ty to robisz, że on taki napakowany???? czym Ty go karmisz???? bo mój taki anorektyk :-? ostatnio powoli trochę się nareszcie poprawia, ale mu to idzie, jak krew z nosa :evil: pomijam, że go z tej racji ( i jego ogona) od kundli wyzywają :lol: (bo tak się ludzie znają - "a bo Pani...on ma ogon, i szczupły taki....i głowę ma taką inną :o " :lol: 8) ale po prostu trochę bym go chciała uformować, a tu kij...nic nie wychodzi...nie wiem, co on z tą energią robi :roll:
  4. [quote name='asher']Mnie tam Preston nie przeszkadza. Ale nie wim, co by na to Boogie powiedział :wink:[/quote] pewnie niesamowicie by się "ucieszył" :evilbat: toż między nimi jest więź wręcz braterska :evilbat: :evilbat: :evilbat:
  5. skądś to znam :D:D:D jak dostanę w swoje łapki aparat, to mogę pstrykać, pstrykać, pstrykać....... a tamtego wieczoru złapałam doła, postanowiłam więc się czymś zająć...nie było pod ręką żadnej "modelki" :lol: a psu nie wytłumaczysz, żeby łbem nie majtał co chwilę....zresztą co pies, to pies, a co człowiek, to człowiek....nacykałam chyba ze 200 autoportretów. ale nia dla samozachwytu 8) potem z wielką uwagą przeglądałam na kompie i porównywałam -jak zmienia się efekt w zalezności od ustawienia lampy, czasu naświetlania itd...jak wędruje cień po twarzy, kiedy łatwo coś zdeformować itd :hmmmm: bardzo ciekawa i wciągająca sprawa, muszę przyznać no i przynamniej nie myślałam tak bardzo o tym, o czym nie warto..... :( a jak wpadnę w plener z aparatem...ooooo....tu już jest masakra :evilbat: i Preston pewnie się cieszy, że aparat był jedynie pożyczony i nie musi go znosić na co dzień :lol: 8) P>S> dbsst, jak Ty tak lubisz focić, to może nam tu niedługo druga Wind wyrośnie :wink: 8)
  6. [quote name='Wojtecki'] A przed egzaminem to wcale się nie trzeba uczyć przecież :fadein: (cały rok jest na to... podobno :wink: ) - wystarczy tylko włożyć podręczniki pod poduszkę i przespać tak ostatnią noc przed nim (tzn. przed egzaminem) 8)[/quote] :evilbat: :evilbat: :evilbat: Ty sobie chcesz chyba biedy narobić.....tylko mi nie mów takich bzdur przed następną sesją, bo mój anielski urok ustąpi miejsca co najmneij diabelskiemu :evilbat: a wyższe stany świadomości u Poświaty, to najwyraźniej bardzo pożyteczne zjawisko, zważywszy na liczbę punktów, jakie dziś nazbierała 8)
  7. uuuuuuuuuuu.............kobieto.....bez Prestona, to nieprędko. własnie się parę dni temu okazało, że powrót ojca przesunął się ze stycznia na marzec (hmmm....ciekawe, co powiedzą w marcu :evilbat: )
  8. a te, to żadna nowość, ale cóż...spokojnie, nie popadam w nimfomanię......to raczej był ciekawy element "psychoterapii" :lol: każą się wyżyć, przelać do pamiętnika lub cóś.....a tu sie okazało, że równie dobrze, jak pamiętnik lub puszka piwa, działa na moje doły aparat fotograficzny, na który również można bardzo ciekawie i skutecznie przelać swoje stany emocjonalne 8) [img]http://img240.imageshack.us/img240/1241/padziernik2526fb.jpg[/img] [img]http://img240.imageshack.us/img240/4306/padziernik1973zb.jpg[/img] [img]http://img240.imageshack.us/img240/3294/padziernik1850qk.jpg[/img] a to wyjątkowo z tamtego wieczoru w kolorze...jakoś nie mialam humoru na zdjęcia cieszące barwami....ale to jedno się ostało jakoś :hmmmm: :wink: (tylko mi proszę nie wypominać cieni pod oczami i rozmazanego makijażu :evilbat:, ale jakoś nie miałam ochoty na zdjęcia przygotowywane, a potem retuszowane - miały być naturalne i "na żywca", bez znieczulenia.....:wink: ) [img]http://img460.imageshack.us/img460/5832/padziernik1274xi.jpg[/img]
  9. [img]http://img116.imageshack.us/img116/3486/dsc08825a8hr.jpg[/img] hehehe....to chyba jest jakaś zaawansowana technika skupienia się.....przed egzaminami by mi się taka przydała 8)
  10. a żebyś wiedziała...niedawno pochałaniałam tysiące kcal dziennie, oprócz tych drożdżówek i pączków jeszcze mnóstwo innych rzeczy, McDonald's itd itp.....sama się dziwiłam, że mam taka przemianę materii, ale postanowiłam to skrzętnie wykorzystać :lol: a teraz postanowiłam zadbać o zdrowie.....i sylwetkę....i co?????? :placz: :placz: :placz: [size=1]ja sie tak nie bawię.....jak faceta mi pod ręką zabraknie, to choćbym nic nie jadła, to i tak tyję:evil: :evil: :evil: [/size]
  11. a to już bardziej ludzkie fotki, ale co tam.. moja koffana, jedyna w swoim rodzaju i absolutnie wyjątkowa Przyjaciółka :oops: [img]http://img240.imageshack.us/img240/75/spotkanko0100in.jpg[/img] [img]http://img240.imageshack.us/img240/8172/spotkanko0286bv.jpg[/img]
  12. i jeszcze to - beznadziejnie skadrowane, ale mi się podoba 8) [img]http://img418.imageshack.us/img418/9933/padziernik0550pi.jpg[/img]
  13. jajo, to zaraz ja zniosę, jak ten cholerny komp i net nie zacznie szybciej działać :evil: z psich oczu, to na dzisiaj takie: specjalnie 4U - zdjęcie z avatarka w sensownych wymiarach: [img]http://img437.imageshack.us/img437/542/padziernik0573fj.jpg[/img] oko mordercy w stanie spoczynku 8) [img]http://img437.imageshack.us/img437/9240/padziernik1335vz.jpg[/img] ...i pobudzenia 8) [img]http://img71.imageshack.us/img71/8126/padziernik1358ve.jpg[/img] a na ludzkie, to sobie poczekasz jeszcze chwilkę :wink: a może nawet dwie :lol:
  14. dbsst...co za aparacik masz???? faaaajneeee fotki robi :oops: :wink:
  15. [size=1]jak za chwilę zajrzysz, to zrozumiesz, jak [b]brzydko[/b] mnie oceniasz :evil: własnie zmniejszam zdjęcia :evilbat: [/size]
  16. asher, no to widzę, że Twoje suczysko lubi dominowac nad mężczyznami....[size=1]po pani to ma?? :lol:[/size] a zgadzam się-to nie do końca jest zabawa, ale, jak słusznie zauważasz, u psów prawie nigdy nie ma CZYSTEJ zabawy, jeśłi w ogóle mozna użyć takiego określenia :lol: ale jeśli mają być fotki OCZU, o których pisałam dbsst, to tam akurat najmneij jest...psich oczu :lol: 8)
  17. to wszystko przez te wagi...one napewno źle pokazują 8) :lol: ja ostatnio miałam ambitny plan- dużo błonnika, warzywa, owoce, białko, dużo pić......w efekcie przytyłam 3 kg :evil: :evil: :evil: a jak jeszcze niedawno się nie przejmowałam i wtryniałam dziennie po 2 drożdzówki lub pączki, to jeszcze chudłam :evilbat: :evilbat: :evilbat: i niech mi to ktoś mądrze wytłumaczy, co tu jest grane 0X
  18. no to skoro jesteś chętna na spotkanko, to ja się baaaaardzo cieszę może nie będzie tak źle.....prawda jest taka, że jak ma kaganiec, to najwyżej duzo hałasu narobi i groźnie wygląda, ale wymiernych skutków to nie przynosi.....tylko, że ludzie sie nawet tego hałasu boją :( tylko musimy się umówić z wyprzedzeniem, bo muszę się pojawić z wyprzedzeniem, żeby się młody wybiegał :D a poza tym za wczasu muszę zabrać torebkę pełną sera i dobrej wędliny 8) kto wie....może akurat się polubią ???? a jak nie od razu, to przynajmniej trochę się przyzwyczają do siebie 8) byłabym Ci baaaardzo wdzięczna za takie spotkanko :D a co do zabaw....właśnie nie wiem, jak to jest. Sabinka od asher wyglądała wyraźnie na obrażoną z powodu tak brutalnych zabaw...... :-? ale znam psy (co ciekawe, często są to labki, no i zdecydowanie boksery lubują się w takich kotłowaninach :oops: ), które takie zabawy uwielbiają :o :o :o
  19. [quote name='Maga100'] to ty też z rodu krasoludków? 8) [/quote] może niezupełnych krasnoludków, ale pomimo wszystko moje 163 (jak się wyciąąąąąąągnęęęęęęęęęęę.......) nie powala na nogi...... za to moje ciało nadrabia wymiarami wszerz :evil: 0X :evilbat: :evil:
  20. asher...nie pisz tak ładnie o ym kominku i w ogóle, bo Ci sie tam z Prestonkiem na głowę zwalimy... a co do odgłosów z salonu...no wiesz, zależy, co Rodzice tam robią :lol: 8)
  21. żeby tylko Preston miał dobry dzień i polubił Szpilencję, bo inaczej będziemy rozmawiały przez megafon i obfocisz mnie wyraźnie, jeśli się w teleobiektyw zaopatrzysz :lol: 8)
  22. [quote name='dbsst']to ja czekam na oczeta i w ogole na foty :D aa i oczywiscie nikogo z tylu nie zauwazylam widzialam[b] TYLKO Prestona [/b]:lol:[/quote] no i bardzo dobrze, tak trzymaj :D:D:D to jest obecnie mój nr 1 :D [size=1] (i pewnie tak zostanie :oops: :placz: )[/size]
  23. dobrze, że poszłyście, bo pogoda taka zmienna ale mam nadzieję, że się kiedyś umówimy na spacerek....może akurat Preston zachowa się grzecznie :hmmmm: lubi żółte boksereczki :wink:
  24. [quote name='Alicjarydzewska'] A jak to fajnie oberwać takim ogoniaczkiem :wink: :lol: :lol: :lol:[/quote] co tam oberwać ogonem....osobiście uważam, że najfajniej jest łapać w locie szklanki spadające właśnie z szafki lub stołu, bo pies tak się cieszy na widok panci, że rozwala wszystko wokół :-? :lol: to zdecydowanie stało się ostatnio moim ulubionym sportem....a jak refleks ćwiczy :lol: ameliace...dziękujemy z amiłę słowa 8)
×
×
  • Create New...