Pisałem już o tym w skandalch sędziowskich, ale jest tu temat o Chybiu, więc dopiszę:
Jesteśmy po kolejnym weekendzie wystawowym, oj działo się tu i tam. Ja byłem w Chybiu. Impreza kapitalna, atmosfera spokojna i piknikowa, organizacja bardzo dobra - stale coś się działo. Ale..., no właśnie jest jedno ale. Moim zdaniem, to co można uznać za skandal sędziowski to to, że w Chybiu praktycznie wszystkie bisy zgarneły bordery. Sędzina przesadziła. Reszta chyba była tlem, a sędziwanych było 5 ras i psy były bardzo piękne i dobrze pokazywane. Pozostał mi lekki niesmak...
Oczywiście gratulacje dla zwycięzców, nic im nie ujmując.