-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by resuruss
-
Tak Samba to najbardziej utytuowany saluk w Polsce,pierwszy INTER!!! A TO MOJ WNUCZEK:zAFIREK [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/711/24061034as2zs.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img346.imageshack.us/img346/2507/skazana20na20sukces20ressurus3.jpg[/IMG]
-
[url]http://img346.imageshack.us/img346/9853/decowe6cf.jpg[/url] [IMG]http://pageperso.aol.fr/Ewelinea/images/Emoty/m1.gif[/IMG]
-
[url]http://img346.imageshack.us/img346/8527/intchchmlplhrussambapatiresuru.jpg[/url]
-
Byly czarne podpalane i tricolorki. A imiona takie: Szansa na Sukces Skazana na Sukces Samba Pa-Ti Skandalista Larry Filnt Sen Orientu Siedem Zyczcen
-
Tak,to moje maluchy!!!!!!!!!W moicie bylo 7....3 psy i 4 suczki,ale jedna sie udusila przy porodzie.
-
Ja tez planuje na oba dni,tylko znow nie wiem jak to wykombinuje....
-
To przykre ,ze psiaki zyja krocej niz my....:(
-
Ano kupilam ja jako dwuletnia suke od klusownika z Wolbromia. Miala guza mozgu.....
-
Jak leje na niego wode to wrzeszczy jak opetany,nie wiedzialam ze taki maly pies a tak moze sie wydzierac...W pewnym momencie pomyslalam ,ze moze temperatura mu nie odpowiada i mierzylam Zuzinym termometrem ile jest stopni,ale wszysko bylo dobrze. Jak go nie polewam ,a stoi np w balsamie to sie cicho uzala,ale jak tylko odkrece wode automatycznie wlacza syrene....nie musze go polewac woda leci - nalezy sie drzec,jak zakrecam to spokoj.Dziwak jakis:roll: . Mysle ,ze po prostu ma zle skojarzenia z kapiela.
-
Onka mam nadal,dojrzala kobiete....Tosienke. A z salukami zaczynalam 1992.Jednak wole grzywacze.
-
Gruca!!!Ja wiem ze powder to wiecej pracy....ale za to jaki Quando daje koncert w lazience....on wychodzi z zalozenia ,ze czeste mycie skraca zycie.....i drze sie w nieboglosy.
-
ja tez tak robilam przy moim miocie...mialam mini broszurke ( 50 stron) o historii rasy i jej specyfice,o szczepieniach,zywieniu,wystawach,pielegnacji,o charakterze saluki,o wychowaniu,i takie tam potrzebne rzeczy,poza tym wyprawka,zabawki,legowisko,miseczka. Oczywiscie ze to siwtny pomysl!!!! A a' propos wlasnie dostalam kartki swiateczne ( teraz wyjelam ze skrzynki ) od wlascicieli szczeniat z mojej hodowli.Ciagle mam z nimi kontakt,choc miot byl w 1998 roku,to bardzo mile.
-
Milego prania!!!Ja juz pralam dzisiaj Quanda!!!
-
Tak,ale inna sprawa jak jadra sa tylko potrzebuja kilka tygodni czasu,a inna sprawa jak ich nie ma wogole.....
-
Witaj Gruca!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jest juz malenstwo???????????????Przyleciala????????
-
Sh_ maniak!A wlasnie ,ze jadro nie bylo wyczuwalne....przy operacji wet powiedzial ,ze znalazl je kolo nerki. U mnie tez byl taki szczeniak - saluki....Ja wiedzialam o tym i sama powiedzialam przy odbiorze miotu ,ze jest taki problem.Pies mial od razu adnotacje w metryce i ja na wlasna reke ronbilam badanie dlaczego tak sie stalo....okazalo sie ze jaderko bylo zaplatane w powrozek jadrowy i nie mialo jak zejsc w dol.Poinformowalam nowych wlascicieli o tym i pieska mogli zabrac dopiero po podpisaniu w umowie ,ze go zoperuja. Badania robilam po to by wykluczyc wade u innych szczeniat z miotu...na szczescie okazalo sie ,ze to byl po prostu psikus natury.
-
A ja zmienie temat...na chwilke...wlasnie zmienilam Bulce opatrunek...jest dobrze,rana zaczyna sie suszyc,obrzek zszedl,wiec chyba juz idzie ku lepszemu.
-
Ja zawsze jak mam zly dzien to sobie mysle: kochana masz psa z najdrozszym jadrem w miescie!!!!!
-
A jeszcze dodam,ze Gizmo byl kupiony jako 5 miesieczny pies - z wyraznym ,mocnym wnetrostwem ( jadro nawet przez masaz nie schodzilo do worka mosznowego) a metryke mial normalna- szczenie bez wad,zadnych adnotacji.....:nonono2:
-
:D !!!! Ciekawa jestem ile psow np ma sciagane jadra???? Moj Gizmo ma i sie do tego otwarcie przyznaje....operacja byla konieczna ,bo istnialo zagrozenie zycia..... To wada dziedziczna,wiec rodzice i rodzenstwo mojego Gizmola sa obciazeni.Ich szczenieta takze.....ale kto sie przyzna ????:question:
-
Jeszcze zapomnialam dodac o podkladaniach zdjec RTG na dysplazje.... Wiec czegoz my sie goraczkujemy farbowaniem:cool1:
-
Wiecie co farbowanie to akurat najmniejszy problem wsrod nieuczciwych hodowcow..... Psy maja sztuczne jadra,chirurgiczne korekcje zgryzu,podcinane wiazadla w ogonie,dopigmentowywane powieki....to dopiero oszustwa na wysoka skale.
-
Tak,wszystko zalezy od firmy.:evil_lol:
-
Oczywiscie ja jestem za stosowaniem szamponow odpowiednich dla koloru psa,ale nie farbowaniu go ludzkimi specyfikami.... Pisze tylko o tym,ze szampony "do koloru " tez koloryzuja.