Widać to po Astosie mimo jego choróbska ,że jest zadbany wychuchany i przedewszystkim szczęśliwy .Gdyby został w schronisku napewno już by go nie było .
Harut pewnie chciał aby Yun szybciej sie do przetworów dostała.Harutku życzę abyś jeszcze długo długo mieszkał w tym wspaniałym domku jaki dała Ferci i Tobie Yunona.:loveu: