joanna23
Members-
Posts
53 -
Joined
-
Last visited
joanna23's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
cholerka tak myslalam ze to kiszka wyjdzie z tymi fotkami robione z kamerki ............za tydzien beda lepsze .................sprzet ciulowy no i zdjecia do bani sorki.......za tydzien lepsza jakosc hahahaha pozdrawiam
-
[img]http://img112.echo.cx/img112/9846/d71ev.png[/img] pozdrawiamy
-
[img]http://img235.echo.cx/img235/5229/dddd7wz.png[/img] hahahahha oczyska to fakt ma ahhahahhaha
-
witam postepy w wychowaniu...hym oczywiscie choc napewno to welki sukces nie jest i jeszcze do pelnego sukcesu czeka nas dluga droga.Sunia dostala pierwsza cieczke ma w kolo wielu adoratorow ktorzy nawet przeskakuja plot....ja mam oczy w kolo glowy i odliczam dni do konca cieczki. Uwilbia chodzic na spacery ....na smyczy idzie pieknie ..jestem niej dumna.z synkeim incydentow juz wiecej nie pokazala ....bardzo lubi go zaczepiac i sie z nim bawic.nauczyla sie podawac lapke potem druga ...umie siad juz bardzo dobrze wraca na kazde zawolanie nawet na zamknietym podworku gdzie w czesniej nie zwracala na mnie uwagi.....wczesniej tylko przychodzila na terenie ktorego nie znala a na podworku to sobie moglam gadac...teraz i to sie zmienilo....weterynarz powiedzial ze jest zdrowa silna i jak na swoje 5 miesiecy bardzo dorodna.....jestem z niej dumna. pozdrawiam i do nastepnego na forum [img]http://img235.echo.cx/img235/5229/dddd7wz.png[/img] [img]http://img112.echo.cx/img112/9846/d71ev.png[/img]
-
[img]http://img85.echo.cx/img85/6506/deizi9mo.png[/img] moja daisy i ja ....pozdrawiam
-
[img]http://img286.echo.cx/img286/7659/d43ue.png[/img] tak weterynarz powiedzial jest bardzo dobrze rozwinieta i duza hahahha
-
[img]http://img264.echo.cx/img264/9584/d12es.png[/img] mam problem z netem wiecej fotek pozniej teraz mnie strasznie wiesza...pozdrawiam
-
[img]http://img85.echo.cx/img85/6506/deizi9mo.png[/img]
-
daisy ma 26 maja skonczyla 5 miesiecy .....dzis byla u weterynarza ......zdrowa i duza.....wyszlam wprost dumna od weta hahahahah.niewiem czy pamietam ja sie wstawia fotki ale sprobuje a jak sie nie uda to podpowiadac mi tu prosze ok hahaha[url=http://img85.echo.cx/my.php?image=deizi9mo.png][img=http://img85.echo.cx/img85/6506/deizi9mo.th.png][/url]
-
witam wszystkich cieplutko ahhaah po mojej dlugiej nieobecnosci na forum......a wiec pilnowalam ogrodka ....co nie miala najmiejszego sensu i doszlam do wniosku ze lepiej zeby sobie chwasty zaczely rosnac bo moja sunia i tak przekopie mi wszystko ahhaahh.piesek rosnie jak na drozdzach ....no i moja mala sunia stala sie prawdziwa dorosla sunia ....dostala pierwsza cieczke....wiec przestalam pilnowac ogrodka a teraz pilnuje jej bo adoratoprow nie brakuje do moje sunia .....czy wiedzieliscie ze zwykle kundelki potrafia fruwac hahaah przeskakuja mi bramke kurcze to sie teraz mam......ahhahaahahahh.daisy podaje lapke potem druga i umie siad baaaaa no jak moglo byc inaczej.....pieknie chodzi na smyczy ....madry pies pozdrawiam wczystkich i do nastepnego pa
-
daisy jest juz bardzo duza rosnie w oczkach,bawi sie z patrykiem i innymi dziecmi uwielbia zabawy z innymi psiakami uwielbia kurcze i tu bol przekopywac mi ogrodek czasami sie jej zdarzy jeszce zesikac w domku ...a tak pazatym jestem dumna z niej gdyz podaje lapke wraca na kazde zawolanie chodzi dobrze na smyczy teraz pracuje na ,,siad" hahaah napewno i to zapapie to madry psiak i widac ze chce pracowac.
-
witam moja daisy nie udziabala syna .....poprostu pokazala zabki ale to bylo moze w pierwszym tygodniu jak ja przywiezlismy ......do tego momentu nawet nie probowala tego powtorzyc :) .mysle ze poprostu byla bardzo przestraszona mowym miejscem nowymi wlascicielami.mysle ze nawet nie mial kontaktu z innymi psami bo sie nawet ich bala.teraz jest ok ......zauwazylam nawet ze jak patryk wychodzi zaogrodzenie na spacer naprzyklad z mezem albo z dziadkiem to suczka strasznie ,,placze''.mam nadzieje ze tak sie juz nie powtorzy.co do przybiegania na kazde zawolanie ......jak jest na terenie ktorego nie zna jest obok zakazdym razem jak ja zawolam.na podworku jest jak jej sie zachce,nieraz nawet sie nie ruszy tylko patrzy na mnie.smakolyki poszly w ruch za kazde dobre zachowanie daisy je uwielbia.przestala juz sikac w domku od tygodnia jej sie nie zdazylo.za kazde zalatwienie sie na dworze nagroda.nocki spedza w koszyczku w tym samym pokoju gdzie ja spie nawet nie wyjdzie z niego do momentu az ja sie obudze.jest kochana.boje sie tylko bo moj maz wyjechal na dluzszy okres zagranice i boje sie ze bedzie problem jak on wroci z daisy.....mysle ze nie bedzie go juz pamietala.spacerki sa codzinnie......choc ja sie boje jej spuszczac ze smyczy ze mi ucieknie jak byl maz to on ja zawsze spuszczal teraz ja sie troche boje.jedzonko dostaje o tej samej porze wiec miseczka od tej pory jest zawsze po karmieniu pusta i nie mam juz problemow ze nie chce mi jesc.uwielbia zabawe z pieskami....niestety to ja jej wybieram kompanow do zabawy gdyz boje sie zeby mial kontakt z psami ktorych nie znam ze mi cos zalapie.z synkiem bawia sie prawie przez caly czas.wiem ze nie wolno wierzyc w swoje umiejetnosci co do wychowywania psa....jednak mi jakos idzie i sa postepy.martwi mnie tylko teraz ten wyjaz meza i to ze na podworku nie bardzo sie mnie slucha.pozatym jest ok pozdrawiam aha i dziekujemy ze podobaly ci sie fotki
-
atomic twoj kawaler jest boski i ma piekne lokularki sa super.....moja sunia wczoraj spedzila dzien nad stawem i bez smyczy przychodzila na kazde zawolanie ....balam sie strasznie ze ucieknie ale dzielna grzeczna dziewczynka wracala na kazde zawolanie do mnie .bylam dumna hahahha pozdrawiamy ps.galeria super psiaka :lol:
-
witajcie po dlugiej nieobecnosci w czasie jak mnie nie bylo z wami na forum pracowalam z moja sunia.......postepy ojjjj dla mnie rewelacyjne.a wiec popierwsze przepada za dziecmi za moim synkiem 4 latka i jego kuzynem 5 lat dzieciaki ganiaja a ona sie z nimi wysciguje!!! :lol: przychodzi na zawolanie :D a najlepsze jest to z tego ze wczoraj bylismy caly dzien nad stawem......daisy sie wykapala byla boska jak wyszla z wody :lol: i chyba jej sie spodobala kapiel bo wskakiwala do stawu jeszcze dwa razy.bawila sie super z 6 letnim spanielem znajomych.......a co wazne wczoraj caly dzien spedzila pierwszy raz bez smyczy biegala bawila sie z psem i dziecmi kapala sie robila wszystko na co ma ochote. :) przybiegala na kazde zawolanie .....hymmm i ani razu nie wybiegala zadaleko od nas....byla zawsze na widoku a jak ja juz korcilo zebny sie wypuscic to tylko jedno zawolanie stanowcze do niej i juz byla przy nodze........no i jak kochani co sadzicie ......czy to dalej ten szczeniak silnie przesztraszony !!!!!wczoraj widzialalm ja naprawde szczesliwa
-
kurde .......naprawde prawdziwy przystojniak .....naprawde sama radoscia bylo nacieszysc me oczka tymi foteczkami. jest boski. pozdrowienia od deizuni i ode mnie i do nastepnego razu na forum :lol: 8)