Ja mojemu psu gotuje jedzenie...nie dlatego ,że kasy nie mam(worek z suchą karmą zawsze jest) ale pies woli takie gotowane...dsotaje makaron + kiełbasa (to jeszcze podsmażane na patelni) = pyszny posiłek dla pieska,czasami mieszamy z kaszą,ryżem....dzięki temu pies sie jeszcze trzyma...ostatnio weterynaarz powiedział ,że takie jedzenie jest lepsze od suchej karmy..a wogóle to mój piesek sie dusi suchą karmą
A tak offtopic:
Czy jak u was w misce z wodą pływa jakiś włos to pies z niej pije?? Mój jest taki ,że za chiny sie już nie napije, dopiero trzeeba wode wymienić i wychlipie wszystko