Mam małą córeczkę, ma 7 miesięcy, i z tego co widzę nie ma lepszej pary niż ona i Natek. Natek, choć na co dzień rubaszny, jest wspaniałym kumplem mojej córeczki. Jest tak uważny i delikatny w stosunku do Zuzki, że czasami myślę, że to inny piesek. Zuzka piszczy na jego widok, uwielbia jak ją liże. Myślę, że Staffiki, choć u nas nie doceniane, są idealnymi partnerami dla dzieci. Co o tym myślicie?