mam psa i dwa koty w porywach do czterech kotów.
radzą sobie jakos, pies z kotami, koty z psem.
czasami przechowuje koty czekające na adopcje. Ze strony psa jest tylko ciekawość i chęć zabawy mimo, iż juz ma 10 lat. Ze strony nowych kotów na poczatku jest fukanie a potem albo omijanie się albo kolezeństwo.
Domowe koty są zaprzyjaźnione z psem. Nie żeby jakaś wielka miłość ale całkiem poprawne koleżeństwo.